Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog kierowcy pawelkostomloty » Swap







Prześlij sugestię
Wpis w blogu użytkownika pawelkostomloty
Dodano: 1 miesiąc temu
Blog odwiedzono 199 razy
Data wydarzenia: 23.05.2019
Swap
Kategoria: serwis
Stary silnik stoi w szopie, brał płyn chłodniczy jak wściekły.
Kupiłem silnik 1.6 bliźniak tego 1.4, cały osprzęt ten sam. Jego zaletą jest więcej mocy bo 115 zamiast 90KM i na szczęście pięknie działa układ chłodzenia.
Silnik co prawda nie kopci, ładnie pracuje ale zaczął cieknąć ostro prosto na wydech.
Na szczęście mechanik mi to poprawił, założył uszczelke na wał, uszczelke pod miche olejową i nowe sprzęgło, bajka.
Wyszedł teraz drugi problem, bierze olej jak wściekły, 1L na 1tys km.
Wyciągam wczoraj świece a tam jedna zalana i zobaczymy co da wymiana uszczelek przy świecach,
zmienie też olej na Valvoline max life 10W40 stosowany w takich przypadkach w celu uszczelnienia.

Co do reszty:
Wymieniono mi wszystkie tuleje tylnego zawieszenia.
Padł alternator, bardzo nieprzyjemne uczucie jak mi w trasie zgasło całe auto i ledwo sie dotoczyłem do domu.
Położyłem wygłuszenie pod maske i na podłoge.
Kupiłem radyjko, cała kierownica zaczęła mi sie łuszczyć więc okręciłem to mocną izolacją i gra.
Podsufitka spadła mi na głowe, pinezki co 20cm cały dach, też trzymają już ponad rok.
Taśma, trytka i wd40 to moje narzędzia.

Zawias tylni 1000zł
Swap z rozrządem 3000zł(słupek 1200, komputer ze stacyjką 300zł, rozrząd olej 500zł robota 1000zł)
Uszczelnienie silnika i sprzęgło 1000zł
alternator 200zł
wygłuszenie 500zł
radio 200zł
uszczelki świec 100zł
Klocki hamulcowe i łączniki stabilizatora 150zł

Przebieg 272000km
Dodano: 1 miesiąc temu
Do pawelkostomloty: aż tak bardzo to się nie znam więc zamilknę. Ale tylko na razie ;-)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: [papa]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do pawelkostomloty:
Sam też jesteś zakochanym użytkownikiem, więc powinieneś rozumieć. Gdyby wszystkim pasowała tylko jadna marka, na ulicach było by jednakowo i nudno.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: [up]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do niki129: Masz racje gazeta wyborcza to ściek żydowsko lewacki. Pokaż te wypasione lanosy i inne skody, te blogi zakochanych użytkowników, te auta wzbudzające zachwyt. Może mnie przekonasz, dla mnie civic 6g to religia.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP:
To może im choć pogłębiać?
Dla kobitek najważniejszy jest kolor i podświetlane lusterko w osłonie przeciwsłonecznej.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: a co powiedzieć na C3 u faceta? Na bank pedał, idiota lub motoryzacyjny ignorant, a jednak to nie Micra, żeby to kupić to trzeba być totalnym imbecylem lub kobietą (oczywiście nie obrażając kobiet, one czym innym się kierują w wyborze auta, im auto niczego nie musi przedłużać)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do niki129: We wszystkim. Honda 5D z tamtego okresu ma idealną bude, najlepszą i dobry środek. Lanos to gówno z kilometra podobnie jak Fabia, Octawia czy Golf 4. Przepaść między Hondą a jej odpowiednikami. Nawet dziś nie ma kompaktu który by urzekał linią jak stare mb2. Slogan reklamowy tego auta: Postawisz to auto na każdym parkingu w Europie i nie będziesz sie wstydził.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do niki129:
Też się zastanawiam, ale możne jest lepszy bo starszy - tak jak wino.
A może lepiej się słyszy Honda, niż Daewoo. Może właściciel Hondy powie, a jak nie, nie będę dociekał. Moja wioska bardziej chyba wyrozumiała i otwarta na takie rupiecie jak Lanos, nikt się ze mnie nie śmiał?
Dodano: 1 miesiąc temu
A czym ta honda lepsza od lanosa bo nie bardzo rozumiem.
Wygląd podobny, osiągi też, odporność na korozje podobna.
Nie rozumiem że Honda to jakieś cudo a Lanos to wstyd na dzielnicy....
Dodano: 1 miesiąc temu
Do pawelkostomloty:
Jeśli chodzi o Ciebie, to gdybyś odszedł wcale bym się nie zmartwił, a nawet ucieszył.
A żona nie może mi do tej pory darować, że go sprzedałem, a kupiłem Chryslera. Przez pierwsze trzy miesiące nie chciała nawet do niego wsiąść. Lanos stał pod domem pięć miesięcy, nie mogłem go sprzedać, bo małżonka się nie zgadzała (była wpisana w dowód, jako współwłaścicielka) w końcu uległa. Wolała nim też jeździć, niż Cytryną, która też stała obok Lanosa pod oknem. Teraz nie ma wyjścia, bo Lanos i Cytryna sprzedane, został tylko jeden. :)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Skoro żona cie nie odeszła z jego powodu to może być, ale ja bym cie opuścił.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do pawelkostomloty:
Kolego jaki wstyd, taki sam wstyd jak przy każdym innym starym aucie, ja go bardzo miło wspominam i życzyłbym każdemu tak niezawodnego auta. Jedna jego wada to to, że był ponad miarę paliwożerny, ale znowu bez przesady - tragedii nie było. W każdym bądź razie oleju od wymiany, do wymiany nigdy nie dolewałem - ubywało na 10.000 tylko około 100 gram.
Dodano: 1 miesiąc temu
Umówiłem wizyte z gazownikiem a ten mi ciedzi żebym broń boże nie jeździł na gazie a ja tyle km już zrobiłem :) Psuja ze mnie
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Lanos to nie samochód, to wstyd na dzielnicy, dobrze zrobiłeś że sie go pozbyłeś.
Dodano: 1 miesiąc temu
A jak sie kto boi to sie dolewa tani olej do styranych gratów i jeździ aż padnie. Zamiast dwóch wymian oleju w roku wyjdzie jedna czyli policzyłem że raptem 100zł rocznie tylko na dolewki i otwiera sie silnik dopiero jak upg padnie. I może sam tak zrobie żeby spokojnie tym gównem rok polatać tylko sie martwie o tą jedną świece bo już miałem dwie w starym silniku denso że jednej ułamał sie ilozator a drugiej czubek elektrody, ale wtedy wcześniej zaczyna cie silnik alarmować nierówną pracą i można szybko reagować.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do pawelkostomloty:
Ja myślałem, że mojego starego Lanosa też nie sprzedam (miałem go od nowości) i poszedł w ręce kolegi w bardzo dobrym stanie. Miałem go ponad 14 lat, a teraz jeździ już trzy lata u kolegi, który jest nim zachwycony. :)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5:
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Martwił sie będe dopiero jak usłysze że są owale na cylindrach. Wtedy trzeba podjąć jakieś decyzje. Jeśli jednak wystarczy wymienić pierścienie to jestem w domu bo te skatowane silniki po zrobieniu dołu i góry silnika robią kolejne 200tys km bez brania oleju. Najgorzej jak sie robi tylko głowice bo 90% przypadków brania oleju w tych silnikach to pierścienie, panewek sie nie dotyka jak są nie wytarte.
Dodano: 1 miesiąc temu
Dobrej żony sie nie oddala, auto zostaje u mnie do końca jej albo moich dni. Ja nie widze żadnych problemów, stare auto trzeba podciągnąć i zrobi kolejne 5 lat.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5: kosztowna - tak, stara ale jara, a przeżyje nas wszystkich, bo jest srytniejsza od nas wszystkich razem wziętych.

PS. Nie pisz więcej o moich prywatnych sprawach na forum publicznym. Niemile prze mnie są widziane też niewinne aluzje. OK?
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: silnik jak Żona Macrona - kosztowna, stara i na wymarciu
Dodano: 1 miesiąc temu
Całość nie wyniosła Cię przypadkiem więcej niż kupno drugiej Hondy? No i ta niepewność czy operacja się powiedzie... To branie oleju nie sugeruje, że kupiłeś dobry silnik. Z tysiaka wyjdzie za samą robotę o ile to tylko pierścienie. Fajnie, że ratujesz auto ale nie jestem do końca przekonany, że to jest opłacalne.
Dodano: 1 miesiąc temu
A co z tym dziwnego że Honda zjada olej To oczywista oczywistość jest ;)
A tak na poważnie żaden olej nic nie pomoże a gęsta zupa wręcz zaszkodzi. Trzeba wymienić pierścienie nic na to się nie poradzi....
Dodano: 1 miesiąc temu
Pozdrawiam Hondziarza😁
Dodano: 1 miesiąc temu
Trochę się tego nazbierało.
Dodano: 1 miesiąc temu
Cały dzień czytam co może być i wychodzi że w hundach pierwsze puszczają pierścienie. Zapiekają się, wystarczy że silnik postoi na szrocie troche albo z przegrzania ale
tu nie ma problemu upg. Też sie zużywają, ale ten silnik jeździł w automacie w dziadkowozie i miał nalatane niecałe 200tys.
Zrobie płukanke jakimś mocnym środkiem, wleje gęstszy olej i zjade ten nowy olej bo chce sobie normalnie pojeździć tym autem troche.
Remont problemem nie jest, upg i głowice zregenerowaną mam bo miał być remont starego silnika ale w ostatniej chwili trafił sie ten większy bo ich nie ma na rynku, to są 20 letnie hondy na wymarciu. A głowica i upg są, śruby do głowicy są identyczne właśnie między tymi dwoma silnikami i dlatego wziąłem go od razu licząc sie z remontem.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do pawelkostomloty: Nie mam więcej pytań
Dodano: 1 miesiąc temu
Do Typowy_Janusz: Po 6 latach jazdy 1.4 miałem dość tego silnika. Na co mi remont gówna, nowy silnik już jest wart remontu. A na gaz przyjdzie czas, nawet na ecu od starego silnika swap dawał sobie rade, robił sobie grube korekty czasu wtrysku, teraz tylko na wolnych obrotach mam duże korekty więc mi sie nie spieszy. Check engine sie nie pali, gaz sie gubi dopiero powyżej 5.5tys rmp.
Dodano: 1 miesiąc temu
Jak chcesz olejem uszczelniacz silnik to powodzenia - mistrz Wystarczyło zrobić UPG w starym silniku.... Ten olej 10w40 nic nie pomoże, lej od razu 10w60, może będzie lepiej....LPG na nowo wystroiłeś, dysze większe dałeś?
Najnowsze blogi
Dodano: 9 godzin temu, przez paweldejko
Po tym jak zawiodłem się na AutoMapie rozpocząłem poszukiwania jakiegoś sensownego programu do nawigacji. AutoMapa była dobra, ale w czasach gdy podpisywaliśmy się pod petycją o ...
3 komentarze
Dodano: 11 godzin temu, przez yatsec
Obudziłem się rano. Na ścianach ten sam kolor. Budzik jak codzień pokazuje ósmą. Zjadłem tosty na śniadanie. Od 20 lat jem tosty. Ogoliłem się. Od 20 lat się golę. Schodzę na dół. ...
7 komentarzy
Dodano: 13 godzin temu, przez yatsec
Autostrada, prędkość ok 130, dwa pasy, upał. Nagle coś z impetem uderza w szybę, zdążyłem tylko zobaczyć we wstecznym lusterku szybujący srebrny krążek. Dlaczego go nie widziałem jak ...
1 komentarz
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl