Dodaj komentarz do wpisu na blogu: Malowana lala
Aby móc dodawać komentarze proszę się zalogować
Dodano: 9 lat temu
Do damian88max:
Wyrwać buraka
Dodano: 9 lat temu
Jakieś te zdjęcia takie są, że nie widać efektu! [niewiem] Chociaż jak się dobrze wpatrzy to już lepiej! ;)
Dodano: 9 lat temu
Do mucko1: jakis burok mi porysował drzwi i zrobil małe wgniecenie na drugich XD
Dodano: 9 lat temu
Do damian88max:
i co makijaż zszedł?
Dodano: 9 lat temu
Do mucko1: tak wygladała przez dwa dni:P
Dodano: 9 lat temu
Normalnie nówka nie śmigana
Dodano: 9 lat temu
Do rekord5: no nie bylo ale jak już robiłem to wszystko nara zeby kiedyś auto znow nie stało
Dodano: 9 lat temu
Do damian88max: To może jakiś podkład antykorozyjny przebija.
Dodano: 9 lat temu
Widać ocynk czyli nie było grożby perforacji w najbliższym czasie,też mnie czeka coś podobnego w benzynowej szóstce,jednak na początek muszę coś zrobić samemu bo jak przyjdzie płacić za malowanie to trzeba będzie iść na całość.
Dodano: 9 lat temu
Do luckyboy: na nadkolu nic nie ma było malowane od zewnatrz i wewnątrz
Dodano: 9 lat temu
Do speedi: to efekt na zdjeciu wszystko jest ok :)
Dodano: 9 lat temu
Do damian88max: No ja nie żebym się też czepiał ale koło dziury na mocowanie klamki przebija takie brązowe "coś":) co może nie koniecznie jest rdzą ale może warto sprawdzić.
Dodano: 9 lat temu
Do damian88max: Rant nadkola, wgłębienie mocowania klamki.
Dodano: 9 lat temu
Do luckyboy: gdzie ty widzisz resztki rdzy?
Dodano: 9 lat temu
Jest lepiej niż było, ale widać resztki rdzy pod nowym lakierem, a to dobrze nie wróży, po zimie lakier odpadnie - taka robota to pudrowanie syfa :)