Dodaj komentarz do samochodu Potwór, landara itd.
Audi 200 Potwór, landara itd.
Aby móc dodawać komentarze proszę się zalogować
Wieslav
Dodano:
10 lat temu
Dość krótko nim jeździłeś?!
POZDRAWIAM
Dominik4x4
Dodano:
11 lat temu
Dominik4x4
Dodano:
11 lat temu
Adam kiedy coś tu wrzucisz ??
Te 5 tłoczków nie będą tak cały czas sterczeć do góry nogami
przemekbrz5
Dodano:
11 lat temu
Naprawde wygodne auto. Mialem okazje jezdzic Audi 200 ale starszym i mialo 4 prostokatne reflektory. Nieamowita wygoda
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do bayliner: dzięki
bayliner
Dodano:
11 lat temu
Mialem takie AUDIIIIIII
Zaje...fajne
Trzymam kciuki!!!
baaartez
Dodano:
11 lat temu
Do Wieszak_2007: Pięknie powiedziane
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do Wieszak_2007: Dziękuję.
Wieszak_2007
Dodano:
11 lat temu
Jak widzę dyskusje o przebiegach, które niczym nie są potwierdzone...
Znam Pana, który jest lekarzem. Mieszka w Polsce, ale pracował w Niemczech. Kupił sobie tam Mercedesa klasy C ze specjalnym środkiem - na zamówienie. Było to w 1997 roku. Przyjeżdżał nim do Polski i wracał. Dziś ten Mercedes (1.8 benz) ma 94 000 przebiegu. I co? Kupował, żeby robić 30 000 rocznie? Przecież w Niemczech, to jest minimum, nikt mniej nie robi (tak piszą "ZNAWCY"
. W większych miastach nie opłaca się jeżdzić samochodem i przeciętny Niemiec to wie - i jeździ tramwajem. A na wakacje lata samolotem, a nie jak Polak - nad morze na 3 dni...
Nie wnika się, po co ktoś kupuje taki, a nie inny samochód. Jeden, żeby robić 100 000 rocznie kupi Dacię, inny Mercedesa. Obydwa wybory będą uzasadnione. Mam znajomą, która przez 5 lat zrobiła nowym Punto 44 000 km i teraz kupiła nowy. Ot tak. Jeden kupuje auto na 5 lat, inny na 10, jeszcze inny ma inny pomysł na eksploatację. DOŚĆ mam słuchania głupot, że skoro auto jest dieslem, to musi mieć przejechane 4 miliony km, a 10 letnie musi mieć 300 000. Są i takie, i takie. Mam kolegę handlarza i widzę, co przywozi. Zdarza się PUNTO '98 z Niemiec z przebiegiem 64 000 i zdarza się Golf 2006 z przebiegiem 560 000. RÓŻNIE BYWA!
Jeśli właściciel pisze, że jego auto ma 230 000 i na tyle wygląda, to KONIEC DYSKUSJI.
Nie siedzieliście w środku, nie jechaliście tym samochodem.
KOLEGA dzieli się swoim szczęściem, niech tak zostanie.
MV-6
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: No właśnie, albo tak jak piszesz, 5000, masz rację.
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do gregbun: Obserwuje obecne trendy od dawna. Biorąc pod uwagę nawet czasopisma z czasów kiedy mnie nie było jeszcze na świecie stwierdzam, że cała siła nabywca idzie za proekologiczną propagandą. Zgadzam się w 100% że dbałość o nasze środowisko naturalne to ważna sprawa. Mało osób chce żyć w smrodzie i brudzie we własnym domu, a Ziemia to nasz dom. Jednak dziwi mnie fakt, że nie idzie się w stronę jakości jak jeszcze 25 lat temu i, że opatentowane są różne wynalazki takie jak chociażby "kanonierka" Kazimierza Hołubowicza. Są również opatentowane metody pozyskiwania wysokooktanowego paliwa z plastikowych butelek, które to skład chemiczny ma identyczny do tego ze zwyczajnego paliwa, a koszty jego produkcji są znacznie niższe. Nie mam nic przeciwko małym silnikom, bo tak na prawdę do poruszania się po mieście nie trzeba więcej jak litr pojemności. Zastanawia mnie tylko jedno. Dlaczego tak mocno rozwinięte technologie, które obaliłyby zapewne całą trującą infrastrukturę, nie mogą się przebić. Przerobienie starego silnika na kanonierkę według autora pomysłu to nie żadna filozofia i wcale nie duże koszta... Te i inne rozmyślania skromnego fana motoryzacji trzeba niestety zostawić do przemyślenia innym "mądrzejszym" ludziom mającym odpowiednie stanowiska. Kocham stare samochody i obserwuję różne ruchy w stronę ekologii i rozwoju. Patrząc na to z boku mogę śmiało powiedzieć, że przez ostatnie ponad 100 lat, technologia nabrała tępa ale w ostatnim 20 leciu zamiast dać szanse nowym pomysłom rozwija się stare technologie, prowadząc zmniejszenia żywotności pojazdów i zwiększenia konsumpcji. Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie ale obecne technologie zamiast zadowalać ludzi napychają portfele wielkich koncernów. Przypomina mi to pewien już historyczny spór Edisona i Tesli (kiedy ten drugi pracował jeszcze w GE). Tesla, w moim odczuciu wspaniały inżynier i wynalazca, spierał się z Edisonem o wady i zalety prądu stałego i przemiennego. Tesla po zerwaniu umowy z Edisonem udowodnił swoją słuszność, i po latach używania prądu stałego zaczęto używać prądu przemiennego, a wszystko dlatego że prąd przemienny okazał się być o wiele bardziej skuteczny i można, go było przesyłać na większe odległości, Nie wspomnę już o bezpieczeństwie ludzkim. Ale to nie miejsce na historie prądu a motoryzacji. Moim zdaniem w końcu znajdzie się taki "Tesla" w motoryzacji, który obali pewne mity i postawi twarde teorie.
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do MV-6: 200 to wersja europejska, audi 5000 to jej amerykański odpowiednik
gregbun
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731:zobacz co teraz robią z nowymi furami wysokiej klasy-pakują im mini silniczki-wyżyłowane do granic możliwości-żeby kupić fure wyposażoną w duży-nazwijmy to stary-dobry silniczek powiedzmy wolnossak v8 trzeba położyć na stół potężne pieniądze...jednoczesnie takie silniki znikają z rynku w zastraszającym tempie.mercedes wymiata z oferty w eskach wolnossaki-zastępujac je odmianami doładowanymi podwójnie i wyżyłowanymi krytycznie
gregbun
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: no to warto ją zatrzymać jak blacharnie ma okey.zrobić na cacy-perfect i cieszyć sie jazdą autem z najlepszych czasów motoryzacji-współczesne padliny nie dożyją 1/3 wieku tego auta-to co teraz sie wyrabia z autami to się nazywa "koniec motoryzacji",dlatego też jeżdże starymi gratami ale w nienagannym stanie i nie mam zamiaru się ich pozbywać.W dzisiej szych czasach kupowanie fury klasy E lub F nowej,żeby pojeździć sobie bezawaryjnie w czasie gwarancji(co tez nie zawsze się udaje),by potem pakować drugie tyle kasy w naprawy i utrzymanie auta mija się z celem....
MV-6
Dodano:
11 lat temu
Ale hihtoria z tym Audi. 200 to nie była jakaś wersja na stany ?
baaartez
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: Dzięki
W C4 wsadziłem już tyle kasy, że nie stać mnie na drugie auto. Może przy okazji zrobię szpiegowskie foto tej białej 200 i zaprezentuje. Auto naprawdę jest świetne, a trochę w nią zainwestować i była by super fura.
Dominik4x4
Dodano:
11 lat temu
Nikt nie musi wierzyć
Nam wystarczą Oryginalne naklejki z servisu Audi jak i późniejsze polskie wpisy i ogólny stan mechaniczny który potwierdza to co jest na liczniku.
Gdzie nie zajrzysz półosie, łożyska, gumy w zawieszeniu itp wsio jest oryginał Audi
Audi skończyło 24 lata wiec znajdzie sie kilka rdzawek.
Buda jest prosta z przodu było jedynie jakieś obdarcie przedniego błotnika.
z tego co widać lakierowane były tylko dwa elementy reszta wygląda na fabrykę
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do gregbun: Trochę poturbowany przez wandali, ale wszystko na miejscu. Nie widać żeby wpadła pod ciężarówkę, czy spotkała się z innym autem. Ogólnie nie pogięty i niezgnity. Trzyma linie i nie udaje ideału. Podłoga i progi bez większych zarzutów.
gregbun
Dodano:
11 lat temu
wnętrze ma faktycznie niezjechane(choc w te 210 tysi wierze jak w garbate aniołki)-to i tak jest w środku niezmęczona-powiedzmy że nie ma najechane 400 tysi i uznałbym to za niezły sukces biorac pod uwage wiek auta i klase auta i nie ma sie co obrażać-nasz naród jest przyzwyczajony że każda limuzyna wyższej klasy niezależnie od wieku ma najechane od 175-230 tysiecy...i wierzą w to bardziej niż w boga.powiedzmy sobie szczerze-tego typu fury kupowało się by robic nimi przebiegi minimum 30 tysi/rok-ta robiła znacznie mniejsze bo widac to po srodeczku że warto sie nia zająć -tylko jak z blacharnią?
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do Wieszak_2007: Zgadzam się. Po za tym gdyby się nie psuło, to nie byłoby zabawy
a tak po za tym, wrażenia z jazdy limuzynami jak i wschodnich tak i zachodnich Niemiec są skrajnie nieporównywalnie fascynujące.
Wieszak_2007
Dodano:
11 lat temu
Fajna, fajna. Lubię stare auta. Kocham, ale..
Przy takim wieku auta, ciągle będzie coś do zrobienia. Czasami jest to taka bzdura, że aż nie mieści się to w głowie...Uwielbiam tematy typu: gaśnie po rozgrzaniu, albo raz w miesiącu bez powodu nie można go odpalić...
Ale cóż - jazda takim autem na pewno nie może równać się jeździe jakimś bezdusznym kałem
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do baaartez: Można było włożyć, szkoda żeby się zmarnowało. Twoje C4 prezentuje się wyśmienicie, więc myślę że c3 miało by się równie dobrze.
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do mucko1: dziękuję.
mucko1
Dodano:
11 lat temu
Gratuluję wyróżnienia - "debiut dnia"
kurcok
Dodano:
11 lat temu
Bezawaryjnego urzytkowania
pozdro
sajeks
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: To taki przytyk, ale nie do Ciebie.
Zawiasem mówiąc, autko fajne. Dbaj o nie.
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do sajeks: nie bardzo rozumie?
Dodano:
11 lat temu
Już prawie klasyk, ciekawy motor pod maską i w ogóle ciekawy samochód. Pozdrawiam!
sajeks
Dodano:
11 lat temu
Do Ciebie też po kluczyki przyjdą.
dylu89
Dodano:
11 lat temu
Bardzo ciekawa historia
Elegancki krążownik, Landara jak się patrzy
Gratuluję nowego nabytku, niech służy
mario72
Dodano:
11 lat temu
Super okaz...Pozdrawiam Ziomala
kstilger
Dodano:
11 lat temu
ciekawa historia, ciekawy kawał auta!
autre2003
Dodano:
11 lat temu
Niesamowita historia z zakupem tego wyjątkowego auta.
Bardzo rzadki i piękny klasyk, gratuluje posiadania takiego rodzynka i nieco zazdroszczę.
Przy okazji życzę R5 dla kobiety by się nie buntowała
(oczko - które pewnie nie zadziała ;p ).
baaartez
Dodano:
11 lat temu
Do MarcinGP: Przeszło mi przez myśl wsadzenie wizytówki z dopiskiem "kupię"
MarcinGP
Dodano:
11 lat temu
Do baaartez: Może warto się koło niej "zakręcić"?
baaartez
Dodano:
11 lat temu
Do MarcinGP: U mnie w mieście stoi jedna 200. Biała, w środku czarne skóry
koła BBS... Trochę po mieście jeździła, ale teraz od kilku miesięcy stoi na parkingu nie przerejestrowana.
Dominik4x4
Dodano:
11 lat temu
Będzie dobrze
Audi powoli wychodzi na prostą
MarcinGP
Dodano:
11 lat temu
Do wildpolish: Nie wiedziałem. No to tym bardziej szacunek dla kolegi adam8731 za uratowanie rodzynka.
wildpolish
Dodano:
11 lat temu
Do MarcinGP:Marcinie tych z tym silnikiem jest jak na lekarstwo
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do wildpolish: Taki mam zamiar, tylko moja kobieta się buntuje, że mam dwa auta a ona czym jeździć nie ma. :D Myślę nad renault 5 dla niej, ale za wszystkim stoi $. Jak na razie musi zadowolić się rolą pasażera :D
wildpolish
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: ja ci tylko mogę doradzić jedną rzecz, nie sprzedawać trzymać i dbać a w,życiu nie stracisz
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do wildpolish: to fakt niezaprzeczalny, Motor MC-2 to rzadkość. Częściej się KG spotyka i MC na sterowniku MAC-011. Jest to wyzwanie żeby go nie utracić. Mam nadzieję, że nie podzieli losu Opla, którego miałem.
wildpolish
Dodano:
11 lat temu
Stary masz auto które z tym silnikiem można w całej europie liczyć na palcach ręki.
MarcinGP
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: Będę Ci kibicował!
wildpolish
Dodano:
11 lat temu
To był bardzo pozytywny impuls
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do MarcinGP: Zdecydowałem się na niego zanim go obejrzałem, impuls chwili i przypomnienie sobie czym było kiedyś audi 200
MarcinGP
Dodano:
11 lat temu
Do adam8731: Czyli miłość od pierwszego wejrzenia. Fajnie!
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do LisTruck: Prawdę mówiąc respekt, przed wciskaniem prawej nogi trzeba mieć w tym samochodzie. Rozsądek przede wszystkim.
adam8731
Dodano:
11 lat temu
Do MarcinGP: Tak na prawdę, bo stał blisko domu i żal mi go było. Po za tym c3 100 jest kilka, a c3 200 jeździ tylko jedna w moim rejonie (czyli moja), podobnie jak z moim wartburgiem. Szkoda byłoby, żeby ktoś go zniszczył. Po za tym nie kupuję takiego auta na handel, czy też żeby się lansować lubię historie motoryzacji i ją szanuje. Te samochody mają sprawiać radość mi, a nie innym.
mucko1
Dodano:
11 lat temu
Pamiętam jeszcze jak to by było dziś, mój kolega kupił kiedyś taką samą, tylko czarną, no i oczywiście wtedy prawie nówkę, ale wszyscy wtedy się śliniliśmy z zachwytu.
Nie jestem pewien, ale kumpla auto, chyba było robione na amerykański rynek???