Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Mazda 3 » Przegląd z wymianą rozrządu







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Mazda 3
RZE
Wcześniej jeździł: Skoda Fabia
  • przebieg 138 350 km
  • rocznik 2004
  • moc 109 KM
  • silnik 1.6 MZ-CD
Dodano: 5 lat temu
Blog odwiedzono 7192 razy
Data wydarzenia: 24.03.2011
Przegląd z wymianą rozrządu
Kategoria: serwis
Po małych konsultacjach na AWC wybrałem się w tym tygodniu na przegląd do speców od Mazdy - AutoJaksa pod Warszawą. Do zrobienia był standardowy przegląd (140 tys. przebiegu) i rozrząd do wymiany. Oprócz tego chciałem żeby sprawdzili silnik, który ostatnio jakby głośniej pracował. Auto zostawiłem we wtorek rano. Jeszcze tego samego dnia dostałem telefon w sprawie silnika - trzeba uszczelnić wtryski i wałek rozrządu. Okazało się, że trochę się tam poci. Pytanie czy robić. Podobno ten typ tak ma i z fabryki taki wyjechał, raz się poprawi i spokój. Dodatkowy koszt około 800 zł. Z bólem serca się zgodziłem - myślę sobie lepiej teraz wydać mniej i mieć spokój niż potem płakać. A zatem ostateczny koszt przeglądu to, uwaga... 3159 zł! Szczegółowo to wygląda tak: rozrząd z pompą 900 + 450; uszczelnienie 460 + 350; przegląd 749 + 250. Części + robota. Ceny a'la ASO ale mam przynajmniej nadzieję, że robota zrobiona porządnie, w końcu najlepsi fachowcy. W środę popołudniu telefon - auto gotowe do odebrania. Silniczek ładnie pracuje, stukanie/cykanie zniknęło. Oby na zawsze. Pojeździmy trochę i zobaczymy czy uszczelnienie pomogło na pocenie się. Ogólne wrażenia pozytywne chociaż spodziewałem się trochę lżejszych cen. Jeszcze tylko ubezpieczenie opłacić na kolejny rok i można spokojnie jeździć. Pozdrawiam mazdziarzy :)
Dodano: 5 lat temu
no to ładna przygoda
Dodano: 5 lat temu
heh..... trzy razy jeździłem na poprawki..... Za pierwszym razem ogólna zlewka, "to niemożliwe, co pan mówi" itp, itd. Dokręcili śrubkę i nara. Dalej cieknie, więc jadę drugi raz. Tym razem gadałem z mechanikiem bo szefu udawał, że mnie tam nie ma (!). Mech spoko gostek, bo się przynajmniej przyznał, że jeszcze czegoś takiego nie widział i tak od razu to on nie wie co zrobić. Ale że mi się spieszyło i nie mogłem zostawić auta na dłużej, to w godzinkę powykręcał przy mnie wtryski, sprawdził podkładki i złożył wszystko do kupy. Ale że dalej się lało, musiałem przyjechać znowu. Tym razem umówiłem się, że zostawiam auto - niech szukają. Po dwóch czy trzech dniach dzwoni szefu i mówi, że zrobione, że to spod korka oleju (paliwo, spod korka......). Odbieram auto, szefu mówi że przejechał kilka km i że już nie leci. Na koniec przeprosił za kłopot, co i tak nie zmieni tego, że prawdopodobnie więcej tam auta nie zostawię. Jak można było nie sprawdzić stanu silnika po jego złożeniu do kupy?? Wystarczyło odpalić żeby stwierdzić, że coś jest nie tak - ropa momentalnie zalewała górę silnika. Nie znam się na mechanikowaniu, ale jakbym komuś grzebał przy silniku to wolałbym wiedzieć, że gość nie utonie w oparach ropy. Lekka żenada. Nie twierdzę, że tamtejsi mechanicy na robocie się nie znają. Przeciwnie - obydwaj, z którymi miałem okazję porozmawiać wiedzieli o czym mówią. Nie podoba mi się tylko to, że nie przyznali się do błedu od razu i musiałem dymać do warsztatu trzy razy. Narazie silnik wygląda ok, co jakiś czas sprawdzam czy (odpukać) nie cieknie znowu. Bardziej mnie martwi teraz tylne nadkole, rdzawy bąbel mi wyskoczył i trzba to będzie przed zimą załatać. No ale to temat na inny wpis.

Obiecałem napisać posta na AWC z podsumowaniem tej naprawy, ale po tym wszystkim mi się odechciało. Japfan - zmotywowałeś mnie :) może komuś to się przyda, ku przestrodze. Moje wnioski: 1. Nie wszystko złoto, co polecają no forum. 2. Wszędzie pracują ludzie i się mylą. 3. Tylko dlaczego JA mam za to płacić?
Takie życie. Ale nie zamierzam się tym zbytnio przejmować, to tylko auto.
Pozdrawiam
Dodano: 5 lat temu
Witam, i jak tam sytuacja z autem i jak reklamacja?
Dodano: 5 lat temu
mały update: robota spierdolona że tak powiem :) po kilkudziesięciu kilometrach dym spod korka, smród w kabinie. Trzy tysie w plecy i kłęby dymu spod maski. Spoko, co? Bez komentarza... Jeśli tak wygląda uszczelnienie silnika wg Jaksy to ja dziękuję bardzo. O oleju przelanym grubo ponad max nawet nie wspominam. Zobaczymy jak będzie z reklamacją, bo nie omieszkam się tam jutro wybrać z samego rana.
Dodano: 5 lat temu
Jeśli chcesz sobie kupować sam rozrząd - to kup, tylko niech pompę wody kupi zakład. Wtedy musi dać gwarancję na pompę wody - a warto ją mieć, bo one lubią się psuć.
Dodano: 5 lat temu
Z tego, co wiem, to Jaksa w przypadku rozrządu zakłada tylko oryginalne części, bo zamienniki się nie sprawdzają, zwłaszcza pompy wody. Jeśli chcesz sprawdzić, czy sobie dużo policzyli, dowiedz się w sklepach typu carspeed czy mazdaparts, ile sobie życzą za oryginalne zestawy.
Dodano: 5 lat temu
Do Cromm: "a co fachowości to kwestia sporna tam też pracują ludzie"

Dobrze gadasz :) Za ten rozrząd to też mam wrażenie, że mnie skasowali za bardzo. Następnym razem kupię sobie części i wtedy pretensje tylko do siebie :)
Dodano: 5 lat temu
900 złotych za części to chyba dużo jak do tej Mazdy..Mnie w Boshu. uwaga!, za wymianę rozrządu do Clio II 1.5 dci z 2002 roku krzyknęli 1600 złotych z robocizną....A komplet do mojego samochodu kosztuje 400 złotych, załóżmy że jeszcze dochodzi robocizna 450..Największą trudność przy wymianie rozrządu to poprawne zablokowanie wała za pomocą dobrego trzpienia. Np do Renault taki komplet do silników DCI kosztuje 450 złotych. Niedługo sam zacznę wymieniać chyba rozrząd))

Nie wiem czy to jest to, ale tak mi to pasuje:
http://www.nokaut.pl/pompy-wody/rozrzad-pompa-wody-mazda-3-1-6-cd-ct1092-55953-55954-c129.html

Uszczelka wałka powinna być zawsze wymieniana przy rozrządzie..drogo sobie liczą panowie..

Pozdrawiam i Szerokości
a co fachowości to kwestia sporna:) tam też pracują ludzie:)
Dodano: 5 lat temu
Do lysy1233: no cóż, płacz i płać, nikt nie powiedział, że będzie łatwo :)
Do depe74: dzięki za namiary. Częściej bywam bliżej Jaksy, ale może się przydać.
Dodano: 5 lat temu
Trochę późno skojarzyłem, ale na przyszłość się przyda. Masz blisko do Dębicy. Tam jest bardzo dobry mechanik od Mazd. Znajdź na forum Mazdy usera o nicku wiesiek5.
Dodano: 5 lat temu
Zastanawialem sie nad zakupem w przyszlosci takiej mazdy, ale juz mi sie odechcialo...
Dodano: 5 lat temu
Jak mus to mus. Pozdrawiam
Dodano: 5 lat temu
@depe74 "tani i dobrzy mechanicy występują w przyrodzie niezmiernie rzadko"

otóż to! dlatego nie marudzę za bardzo :)
Ale co do ASO to nie do końca się mogę zgodzić. Owszem, ceny zbójeckie, ale poprzedni przegląd kosztował mnie w ASO bardzo podobnie, coś koło 750 zł. Odliczam 220 za klocki u Jaksy i mamy podobny koszt. Także ASO nie zawsze zdziera z człowieka. Albo inaczej - wszyscy zdzierają podobnie :)
Dodano: 5 lat temu
Korekta (nie wiem, dlaczego nie mogę edytować wcześniejszego wpisu): nie w każdym przypadku wiadomo, co ile kosztowało ...
Dodano: 5 lat temu
Co prawda przedstawiłeś to tak, że w każdym przypadku wiadomo, co ile kosztowało, ale idę o zakład (w ciemno), że najtańsze ASO skasuje w tym przypadku ze zwyżką 500 zł Poza tym: tani i dobrzy mechanicy występują w przyrodzie niezmiernie rzadko ...
Dodano: 5 lat temu
Niezły koszt.
Najnowsze blogi
Dodano: 19 godzin temu, przez luckyboy
Witajcie, test spalania po mieście trwa. Jestem ze spalania zadowolony, dzisiaj odwiedzę stację benzynową to znane będzie realne spalanie. Póki co zapowiada się obiecująco :D Jest, jest ...
10 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez kobi83
X0A = National sales program germany B0A = Poj. bez szczególnych krajowych wymogów techn. C6U = Obręcz koła ze stopów lekkich 6 jx15h2 et45 G0G = Ręczna skrzynia 5-biegowa H7A = Tires 205/60 ...
1 komentarz
Dodano: 1 dzień temu, przez versuskolobrzeg
Minęło 45 dni eksploatacji i za nami 3003 przejechane kilometry. W tym czasie zaliczyliśmy wspólnie tylko jedną dłuższą trasę - po zakupie do domu (około 230 km) i cztery krótsze (po 70 ...
11 komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Tablica rejestracyjna: