Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog kierowcy housebee » 36 tys. zł dopłaty do elektryków







Prześlij sugestię
Wpis w blogu użytkownika housebee
Dodano: 1 miesiąc temu
Blog odwiedzono 217 razy
Data wydarzenia: 15.02.2019
36 tys. zł dopłaty do elektryków
Kategoria: obserwacja
Coś się dzieje w temacie, lepiej późno niż wcale, ale ja następny samochód dopiero za 4 lata będę ogarniał. Ktoś z Was już na ten projekt czeka?

Źródło: https://www.autocentrum.pl/newsy/w-koncu-beda-doplaty-do-elektrycznych-samochodow-jest-juz-projekt-rozporzadzenia/
Ostatnia aktualizacja: 15.02.2019 09:45:59
Dodano: 1 miesiąc temu
Do housebee: Pomijam kwestie polityki bo masz rację jednak uważam że diesel padł ofiarą lobby naftowego bo okazał się zbyt wydajnym zródłem napędu,oni wolą w przyszłości budować elektrownie na olej opałowy.Hybrydy są mocno przereklamowane,Priusy palą na mieście jako taksówki 7-8 litrów czyli tyle ile mocniejsze i o wiele bardziej dynamiczne diesle w dodatku zimą jest w nich zimno.Podobnie Auris który jakościowo i pod względem komfortu jazdy,wyciszenia przegrywa z dieslem w Octavii,nie jestem stronniczy bo jeżdziłem tymi autami i np.podczas jazdy próbnej,bardzo delikatnej,bez stania w korkach spalił mi ponad 6l na setkę,dokładnie tyle ile wspomniana Octavia.W dodatku hybrydy mają o wiele mniejsze bagażniki co w przypadku rodzinnych wyjazdów ma ogromne znaczenie a w trasie są to w większości zwykłe słabe benzyniaki np.stukonny Auris mimo 1,8l pojemności po prostu nie jedzie.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do rekord5: Panowie bez polityki proszę.

Macie rację, infrastruktura jeszcze kuleje ale plany są - https://bit.ly/2BCsGsn.

Co do diesli to przyszłość jest pewna, sprzedaż z roku na rok maleje na rzecz elektryków. Odnośnie dźwięku silnika to przecież nikt nam nie broni trzymać w stodole mustanga v8 i użytkować dla fun’u a nie z potrzeby.

Podobał mi się argument z wywindowaniem cen, ale wydaje mi się, że to szybko by się odbiło czkawką producentom. Natomiast kolejny argument to już strzał w dziesiątkę. Obniżenie cen prądu zdecydowanie polepszyłoby sytuację nie tylko na rynku motoryzacyjnym ale też ogrzewania.

Ja tam się napalam na hybrydy, bo można mieć zalety obu napędów.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do OjciecTadeusz: Wbrew pozorom wcale jego poglądów w wielu punktach nie popieram,wkurzają mnie najbardziej jego bliskie stosunki z Antonim i rusofobia,trzeba jednak przyznać że wszystko co mówił o UE przed referendum się sprawdziło,Bruksela bardziej wp.....la się w sprawy wewnętrzne i gospodarkę niż kiedyś Moskwa do tego eurokracja jest nieporównywalnie droższa w utrzymaniu.
PS.A żebyś wiedział że mam alergię i do tego wiele powikłań,dlatego jestem w Twoim/naszym mieście,zresztą sam wiesz rozmawialiśmy o tym przez telefon.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do OjciecTadeusz: Nie jezdzilem. Od szumu wole dzwiek silnika.
Auta tylko do miasta nie chce i nie potrzebuje. A na pewno nie za 150-300 tys zl.
Moge miec 2 auta ale normalne
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: Kolego jeździłeś elektrykiem? Nic nie wyje, słyszysz tylko szum opon. Poza tym dla auta do miasta 200km zasięgu to mało? Ja robię tyle prywatnie w tydzień, więc podładować samochód raz na tydzień to żaden problem np. podczas dłuższych zakupów w galerii.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MARIUSZ2: Kolega ma alergię, to nie będę mu podnosił ciśnienia, nie chce mieć nikogo na sumieniu :)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do OjciecTadeusz: "Ojciec Tadeusz" stracił twarz, czy awaria AwC?
Dodano: 1 miesiąc temu
Trzeba być chorym aby za cenę półtora lub nawet dwukrotnie wyższą niż diesla z super ekologicznym i oszczędnym silnikiem w normie euro 6 d-Temp kupować auto z zasięgiem realnym 200-400 km i jak sie bateria rozładuje to stać na środku drogi i płakać.

Punktów ładowania mało, w wielu ceny jak z kosmosu i gdzie tu oszczędność a jaka strata czasu.
Szukać miejsca parkingowego jest trudno a co dopiero ładowarki.
O ekologii w tym wypadku się nie wypowiadam bo prąd z węgla to samo zło.

Poza tym jeździć czymś co wyje jak odkurzacz i nie ma skrzyni biegów - moze to znak czasu a ja myslę ze kolejne wmawianie nam co jest dobre i czego potrzebujemy aby byc na topie i eko.


A te 36 tys zł to kwota typu żart
Dodano: 1 miesiąc temu
najtańsze elektryki i tak niestety grubo ponad 100tys wiec nawet ta dopłata u nas nie wiele pomoże
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Ale tyłu jest dobry punkt obserwacyjny! 👀
Dodano: 1 miesiąc temu
Do Egontar:
Wiadomo, gruby zawsze z tyłu.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Czekaj, czekaj, pamiętaj, świat idzie do przodu! Zostaniesz w tyle. ;)
Dodano: 1 miesiąc temu
Wszystko fajnie, tylko auto kosztuje 500 tys. zł. mogę go zamortyzować do kwoty 250 tys. zł. Dadzą mi ulgę 36 tys. zł. i jestem w plecy 214 tys. zł. REWELACJA. Chyba zamówię TESLĘ.
Dodano: 1 miesiąc temu
No to sobie poczytałem, a teraz poczekam co będzie się działo.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do rekord5: Ojciec Tadeusz tworzy partię, będziesz mógł oddać głos komu innemu ;)
Dodano: 1 miesiąc temu
Jeszcze jeden głupi pomysł rządzących,dają mi kolejny powód by ich nie lubić,dlaczego oni tak się starają przegrać nadchodzące wybory.
Dodano: 1 miesiąc temu
Źle zaczynają. Dopłaty tylko sztucznie wywindują ceny. Zazwyczaj właśnie takie są ich efekty. Chcą elektryczne to po pierwsze niech działają na rzecz obniżenia cen prądu i zwiększenia jego przesyłu by linie wytrzymywły " ewentualne godziny szczytu". Teraz jest z tym problem np gdy upały. Po drugie niech upowszechnią dostęp do infrastruktury potrzebnej na stacjach. A nie jedno miejsce do ładowania w całym małym miasteczku i kilka w większym. Po trzecie, raczej ulgi a nie dopłaty. No od podatku wiekszy odpis, auta sprzedawane z niewielką marżą a nie jak obecnie. Darmowe parkingi nie tylko w wybranych miastach i strefach...
Dodano: 1 miesiąc temu
No to będziemy płacić za prąd jak za zboże :/ Znowu najbardziej skorzystają bogaci - ktoś będzie miał kaprys na elektryka to dostanie prezent.

Lepiej te dopłaty przeznaczyliby na utylizację diesli poniżej EURO4 i zakup w zamian benzyny z salonu.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do JacK: Zgadzam się z Twoim zdaniem z całej rozciągłości! ;) :)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do Egontar: Niekoniecznie ale ulga powinna być taka, by samochód elektryczny (a obecnie nadaje się on jedynie do miasta z racji braku infrastruktury) kosztował maksymalnie 50-55 tys. czyli tyle ile segment B + paliwo na 30 tys. przebiegu. (zakładam miejski przebieg na poziomie 5-6 tys. rocznie)
Wtedy jako drugi czy nawet trzeci w rodzinie samochód typowo miejski miałby jak najbardziej rację bytu bo w nocy mógłby być ładowany z normalnego gniazdka.
Dodano: 1 miesiąc temu
N razie nie ma co kupować auta elektrycznego z uwagi na małe zasięgi, duże koszty i mało punktów do ładowania. Jak infrastruktura się rozrośnie to będzie więcej chętnych. Oczywiście do pracy mógłbym takie uto mieć, tylko po co mi dwa auta? :) Pożyjemy zobaczymy! :)
Dodano: 1 miesiąc temu
hm... nie wiem czy to obejmie też hybrydy :/
Najnowsze blogi
Dodano: 3 godziny temu, przez Slawomirus44
Myślę aby kupić Dacie Logan II MCV (nową). Czy ktos miał jakieś doswiadczenia z ta marką i tym modelem? Przede wszystkim chodzi mi o awaryjność. Samochód będzie mi służył do jazdy do ...
11 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez damian88max
Ktoś ma tu BMW? Powinien sprawdzić czy kiedyś się sam nie spali. Gruba sprawa a w mediach nie słyszałem.
Dodano: 1 dzień temu, przez damian88max
Ktoś ma tu BMW? Powinien sprawdzić czy kiedyś się sam nie spali. Gruba sprawa a w mediach nie słyszałem.
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl