Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Renault Espace Grand 2.0T » Zrób to sam - wymiana filtrów powietrza i kabinowego







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Renault Espace
  • przebieg 101 643 km
  • rocznik 2005
  • kupione używane w 2012
  • silnik 2.0 Turbo
Dodano: 6 lat temu
Blog odwiedzono 13161 razy
Data wydarzenia: 17.06.2013
Zrób to sam - wymiana filtrów powietrza i kabinowego
Kategoria: zmiany w aucie
Mówi się, że filtry należy wymieniać. Producent sugeruje wymianę filtrów powietrza i kabinowego co roku lub co 15000 km. Jako że od zakupu minął już i rok, i 15tyś. km postanowiłem spróbować swoich sił w wymianie. Swoją drogą, nazwy trochę mylące - oba filtry filtrują powietrze, tylko jeden powietrze do komory spalania a drugi do kabiny, może powinny nazywać się "silnikowy" i "kabinowy"? ;)
Wybór padł na firmowe Purflux'y, kabinowy AHC203 za 90PLN i powietrza A1265 za 50PLN. Czas wymiany około 30 minut. Stopień skomplikowania - zależy od metody, o tym za moment.

Filtr kabinowy wymienia się banalnie prosto - to ten duży prostokątny filtr widoczny i dostępny po otwarciu maski, wymiana sprowadza się do wyjęcia starego i włożenia nowego.

Z filtrem powietrza jest gorsza sprawa. Producent zaleca wyjęcie akumulatora, do czego potrzebne są klucze 13 (mocowanie akumulatora i klema +) oraz klucz 10 (klema -). Jako że wyjmowanie akumulatora mi nie szło, postanowiłem odkręcić tylko klemę "-" i spróbować szczęścia. Obudowa filtra powietrza trzymana jest 4 śrubami torx T-20. O ile śruby bliżej nas łatwo się odkręca, o tyle śruba "z tyłu", od strony kabiny przedstawia pewien problem - jest nad nią bardzo niewiele miejsca. Przydatny byłby klucz przegubowy lub w kształcie litery "L"; ponieważ takiego nie miałem musiałem sobie poradzić inaczej i jakoś się udało.
Obudowę filtra podważamy ile się da, stary filtr wyciągnąłem używając brutalnej siły (uległ uszkodzeniu). Ponieważ nowy musiałem wcisnąć tą samą drogą najpierw umyłem okolice, żeby nie ubrudził się już przy wkładaniu (czego na zdjęciach nie widać). Jakoś udało się go wcisnąć. Pozostało zakręcenie śrubek (z wyczuciem, bo łatwo je "przekręcić" i uszkodzić mocowanie obudowy), założenie z powrotem klemy "-", zamknięcie pokrywy silnika i wpisanie kodu do radia.

Efekt? Silnik wydaje się pracować spokojniej i bardziej równo, ale to pewnie efekt placebo. Dodatkowo jestem z siebie dumny blady i zadowolony :)
Dodano: 6 lat temu
Do giernal: Za pierwszym razem zajęło mi to 30 minut, następnym razem na pewno będzie szybciej - odkręcić 5 śrub, wyjąć stary filtr, włożyć nowy, przykręcić. Najdłużej trwało kombinowanie jak wyjąć i włożyć filtr w wąskiej przestrzeni.
Dodano: 6 lat temu
Kurcze, ja nawet nie wiem gdzie u mnie to wszystko się mieści...
Dodano: 6 lat temu
Widzę, że w "207-ce" inżynierowie lepiej to zaprojektowali. Wymiana "kabinówki" trwa dosłowie 20-30 sekund, zaś filtr powietrza , to max. 10 minut. ;)
Dodano: 6 lat temu
Powietrze to podstawa. W mercu muszę wymienić filtr kabinowy, bo jakby nie patrzeć się ten syf wdycha przez stary filtr;) dobra robota. Zawsze jak patrzę na Reno, przypomina mi się od razu Lexus;)
Najnowsze blogi
Dodano: 16 godzin temu, przez pawelkostomloty
Stary silnik stoi w szopie, brał płyn chłodniczy jak wściekły. Kupiłem silnik 1.6 bliźniak tego 1.4, cały osprzęt ten sam. Jego zaletą jest więcej mocy bo 115 zamiast 90KM i na szczęście ...
7 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez niki129
Tak jak w temacie, w tym roku na tapetę padła Chorwacja. Przejazd autostradą Częstochowa- Dubrownik ciurem 1420km zajęło mi 14 godzin w tym z 1000km w ulewny deszcz. ( Jak zajechałem na miejsce ...
9 komentarzy
Dodano: 4 dni temu, przez Typowy_Janusz
Cześć, dzisiaj chciałem ponownie podzielić się obserwacjami z pracy FAP. Dzisiaj wracałem do domu z Mazur i część drogi wiodła S7. Przed wjazdem na S7 ilość sadzy w FAP została ...
14 komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl