Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Honda Civic Kvivik » Zapis zarazy, czyli rok 2020 w Civicu







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Honda Civic
  • przebieg 132 978 km
  • rocznik 2012
  • kupione używane w 2018
  • silnik 1.8 i-VTEC
Dodano: 1 miesiąc temu
Blog odwiedzono 367 razy
Data wydarzenia: 23.01.2021
Zapis zarazy, czyli rok 2020 w Civicu
Kategoria: obserwacja
Gdy odnosimy wrażenie, że 2021 rok musi rozpocząć się i trwać dalej w wyjątkowo przyspieszonym tempie, to w uzasadnieniu powyższego czytamy: czas nadrobić stare zaległości. Wygląda na to, że i mnie trzeba wychylić karniaka [kufel] w postaci kolejki, bo żadnych podsumowań o zeszłorocznym używaniu auta nie pisałem. I chyba dawno o nim nie pisałem. A więc czas na sprawozdanie za zeszły "rok pandemii" w Hondzie. Zaległościowe jakby takie.

1. Silnik 1.8 i-VTEC pod wyjątkowo krótką maską z racji wolnossących rozmiarów i czterech cylindrów jest niezwykle dekoracyjny. 142 konie mechaniczne dodają tej formie treści.
Otwieranie przedniej pokrywy może uchodzić za przyjemność, gdy widzimy w komorze silnika klasykę klasyki. I przedmiot smutku zarazem, gdy w salonie nie znajdziemy już niczego podobnego. Dowsizing, turbiny? - bez obaw, wolnossący motor wróci pod maskę z najnowszym Civicem XI. Niestety, jako generator dla zespołu hybrydowego. Wszystko razem poskutkuje większą masą, gorszym wyważeniem i niewiele pomogą nawet lepsze nastawy wielowahaczowego zawieszenia. Winę ponosi polityka Hondy, żeby nie sprzedawać niczego innego jak tylko benzyniaki z bateriami układu hybrid, i to wcale nie takiego mild. Pewne jest jak w banku, że to będzie drogo kosztowało...

Skoro jesteśmy przy silniku, zarazą numer 1 MY'2020 była ogłoszona cena Hondy Jazz w kwocie 93900 złotych [panna].
Zarazą numer 2 - zimowe perypetie z serwisem ASO (początek lutego), gdy znaleziono wyciek z uszczelniacza. Ponoć miał być odpowiedzią na wzmożone dolewki oleju 5W30 - i był. Serwis jednak wydał samochód przed godziną zamknięcia, żeby nie uszczęśliwić mnie autem zastępczym. I po dwóch dniach znajoma kontrolka oleju zaczęła świecić na czerwono.
Płyta podsilnikowa była usmarowana olejem jak patelnia, w środku czuć było swąd przypalającego się Castrola, a przypuszczalnie owocem tej sielanki do dziś jest ślizgające się bardziej lub mniej sprzęgło przy ruszaniu z miejsca. Przyczyna? Ależ oczywiście, po regulacji faz rozrządu nowa uszczelka w płynie nie złapała jak należy... [zolta]
Cóż - przy uwzględnieniu sobotniej reklamacji wydano mi na weekend auto zastępcze (doczekało się swojego konta, a jakże) i do wtorku czekałem na sprawny samochód. I taki wrócił.

2. Olej jednak nie przestał ubywać. Temat wrócił wczesnym latem, na urlopie i pojawiał się znienacka w najmniej potrzebnych momentach. Motor suchy - jak stwierdzili niezależni mechanicy. Wymienili olej na 10W40 (ponoć serwis ASO miałby o tym złe zdanie...) i jak na razie do końca roku 2020 dolałem łącznie około litra zapasu, przejeżdżając ponad 5000 kilometrów.

3. W serwisie niezależnym udało się wymienić przed końcem wakacyjnej laby: klocki i tarcze, olej w skrzyni biegów (pracuje odtąd świetnie, poza incydentalnym odmówieniem współpracy... zgaszenie, wrzucenie biegu na zimno i odpalenie pomogło, a problemowi nie zdarzyło się powrócić), wspomniany silnikowy, nabicie i ogrzybienie klimy, filtry itp., itd.

4. Spalanie benzyny nie wychyliło się jak dotąd poza skalę 7 litrów. Zimą trzyma się na Dębicowym odcinku na poziomie 6,9 l., a latem było to 6,2 l./100 km. Dobrze, jestem zadowolony. I tak, wciąż lubię świadomą ekojazdę wspieraną przez Yanosika.

5. Żadnych zdarzeń po stronie szkód - z wyjątkiem upartych gryzoni, które jeszcze na koniec 2019 roku odwiedziły kabinę i zostawiły gdzieś osmotyczne ślady i woń własnych fekaliów. Który raz obiecuję sobie kompleksowe sprzątanie?

6. Czasem myślę o innym aucie, ale jakim? Nie pożerającym oleju i młodszym niż 9 lat, które za dwa miesiące stukną Civikowi? Pytanie tylko, czy będę zadowolony. Lubię ten samochód. Za niedorzeczne jednobryłowe nadwozie, za niewygodne wsiadanie i wysiadanie moich pasażerów. Za moją głupkowatą minę, gdy ktoś szuka klamki w tylnych drzwiach. Za resztki analogowości i manualną skrzynię, z którą nie muszę walczyć. Z drugiej strony, jak pisał mi nieraz nasz MaArek77, "życie jest zbyt krótkie, aby jeździć tym samym". OK, ale nie tylko Golfowi miłość wszystko wybaczy. A te wszystkie hybrydy iV, które dostaną wkrótce ekskluzywne plakietki RS, GTI i Cupra - czy rzeczywiście byłbym gotowy na nowości i szaleństwa? Nie, chyba mnie nie stać, a w budżecie za rozsądną cenę zostają podrożone już Tipo, Duster i Sandero [totalszok]. Tym bardziej, że jak pisał w swoim blogu MrBean, nawet Giulia może być autem statecznym. A ja lubię wysokoobrotową stateczność niepozornej Hondy, która ładnie się starzeje.

7. I tak doszedłem do tytułowego zapisu zarazy - w 2020 roku mniej przejeździłem kilometrów niż zwykle i jak zapewne wszyscy, a wyjątkowo katastrofalny okazał się marzec i kwiecień. Dlatego 2021 musi się zacząć i przyspieszać w tempie innym niż tamten, na który spuśćmy w końcu zasłonę milczenia. Auto zaś (Civic Kvivik) obroniło się, dzielnie znosząc niefrasobliwość ASO.

A kto wytrzymał do końca, temu browar [pub2] i kawę [up].
Ostatnia aktualizacja: 26.01.2021 08:31:13
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: i doopą tchrę o szosę ;-)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5:
Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu ;)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do FranzMaurer: Twój wybór wizualnie też mi się podoba
Dodano: 1 miesiąc temu
Do yatsec: Honda nie potrafi. Miałem 2.2 diesla od Hondy - ta sama historia.
Aż dziwne, bo równie wysilone Toyoty tych problemów nie mają.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5:
Oczywiście
Dodano: 1 miesiąc temu
Do FranzMaurer: musi mnie złapać za serce i oczy
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5:
To też pojęcie względne... Nie znasz dnia, ani godziny...;)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do FranzMaurer: inna marka? Cóż, cena...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5:
Ja też swego czasu myślałem, że z Fiata nie wysiądę ;). Do czasu. Choć oczywiście gdzie Fiat, a gdzie Honda. Tobie wróżę to samo, kwestia czasu [hihi]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: pod Anchoisem [wacek]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Chopę w c-tronę pod lerła merlę
Dodano: 1 miesiąc temu
Do brzozzhems: Zawsze się zastanawiałem dlaczego silniki Hondy tak lubią olej. Albo raczej dlaczego przez lata się tego nie daje dopracować...
Dodano: 1 miesiąc temu
Klasyczna Honda: żre mało benzyny, a dużo oleju.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do yatsec: parszywy róż ardą ale Ę Ą [rotfl]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: Bążur. a żeby było jeszcze parszywiej to ardent wymawia się "ardą" [hehe]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: [szok] Ale zestaw [smiech2]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: róż ardęt pod lerła merlę
Mulę róż to pewnie w środku
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: racja [rotfl]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5: He he. No tak. Niestety obydwa to relikty przeszlosci. Zeby ten 1.8 mial turbine i 160 czy 180 koni to i z 2002 moglby byc

A tego TDI kupilem w PL dla oszczednosci 11 lat temu... i został u mnie
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: Po co ginekolog - hobbysta Gepardowi?
Tu weterynarz potrzebny jeżeli już [smiech2]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: a gdzie Doktor? [rotfl]
Dodano: 1 miesiąc temu
[puchar]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5: [puchar]





Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: czyli nobody of us [hihi]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5: O Magdach tak ale podobno są mułowate. Nie miałem okazji sprawdzić. Polegam na opinii tych co doświadczyli...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: Marcin jakby zdawał się nie doceniać Znienacka [hihi]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: nie miałem o tym pojęcia, a Ty?🤔
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: no ale 1.9 TDI debiutowało w Audi 80 i 100, a 1.8 VTEC opracowano dla Civica VIII na 2005 rok... i kto tu jest starszy?🤔
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: Mi też. Ma jeździć i się nie psuć. Wychodzi na to że Citroen najlepszy. Dostaje po tyłku ile wlezie i nawet zepsuć się nie chce, a plan był taki, że zdechnie u mnie ;-)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: a mnie..cóż..są ładniejsze samochody ale mnie się nie musi podobać
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez 130rapid
Z Francą od dawna nie działo się nic ciekawego, poza jej typowymi słabostkami (zacisk hamulca, prawy reflektor). Poza tym grzecznie jeździ, pali co kotek. Jedynie akumulator 12V trochę ...
15 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez Qchar
Witam i pozdrawiam z moich kolejnych szlaków spędzonych w Schwarzwaldzie . Co tydzień odpoczywamy aktywnie i to co daje natura nikt inny dać nie może . Cieszymy się na puki jeszcze jest czym ...
23 komentarze
Dodano: 2 dni temu, przez piotrlct
cz.1 https://www.autowcentrum.pl/blog/post/poczatek-rozbudowy-fabrycznego-systemu-audio,37018/ Kolejna część przygody z rozbudowywaniem fabrycznego zestawu audio. Tym razem do zmiany poszło ...
1 komentarz
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl