Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Audi Q3 Sportback SUV Coupe » Z własnego doświadczenia… 100 zalet SUV-a







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Audi Q3
Dodano: 1 miesiąc temu
Blog odwiedzono 208 razy
Data wydarzenia: 27.06.2022
Z własnego doświadczenia… 100 zalet SUV-a
Kategoria: obserwacja
Niedługo minie rok jak kupiłem pierwsze w życiu auto typu SUV. No może nie rok bo jeżdżę nim nieco krócej ale poznałem jego wady i zalety.

Kupiłem go bo miałem dość sportowego auta które było nisko zawieszone, miało nisko profilowe opony i obciążone prawie tarło tyłem o asfalt.
Uwielbiałem je jednak potrzebuje więcej komfortu i większego bagażnika.

Każdy z nas chce mieć auto najlepiej dopasowane do siebie. Podobno jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Nie mogę mieć auta miejskiego typu Vw Polo bo jest dla mnie za małe i nie ma bagażnika. Golf okazał się większy ale bagażnika nadal brak. Aut typu kombi nie lubię bo na co dzień jeżdżę sam i woziłbym powietrze z tyłu, do tego coraz mniej miejsc parkingowych stad różnica w długości ma znaczenie. Golf ok 4,24, Moje Audi 4,5 metra a kombi ma już ok 4,7 metra.


Może już nie często a czasami jeżdżę trasy Niemcy-Polska więc więcej komfortu jest wskazane.
Pogodziłem to jednym autem i wydaje mi się idealne, długość w sam raz, bo 4,5 metra, bagażnik 530 litrów i przesuwana tylna kanapa (regulowana). Po obniżeniu podłogi naprawdę jest znaaaaacznie więcej niż w Golfie chociaż 500 litrów to nie jest.


Zatem dlaczego ludzie oszaleli na punkcie SUV-ów? Jakie sa zalety takich aut? Nie chce przekonywać ich przeciwników, Marcin lubi auta Włoskie i woli siedzieć nisko a ktoś inny potrzebuje Vana bo ma 4 dzieci i psa. Ale kilka rzeczy już zaobserwowałem:


1. Trywialne ale SUV jest modny

2. SUV potrafi mieć ładną linie. Takich aut jest zaledwie kilka. Będę nieskromny ale mój ma w przeciwieństwie do innych tzw. SUV-ów coupe

3. W SUV-ie siedzimy wyżej i nie żeby się wywyższać ale widzimy więcej i mamy lepszy pogląd sytuacji na drodze

4. W SUV-a wsiadamy wygodniej i wygodniej wsiadamy. Nie wpadamy w fotel i aby wysiąść nie musimy swojego ciała czy tyłka poderwać z niskiego fotela i „wybić się” po prostu wystawiamy nogę. I ważna jest wysokość fotela nad ziemia. W wielkich SUV-ach gdy wystawiamy nogę możemy mieć kilka centymetrów do podłoża więc nie wysiadamy a wyskakujemy, w kompaktowych noga idealnie dotyka na tej wysokości ziemi

5. SUV-y są wygodniejsze dla osób starszych i mających problemy z kręgosłupem bo siedzimy nardzie jak na wyższym krześle a nie leżymy z wyciągniętymi nogami (i nie jest to pozycja jak w BUS-ie)

6. W SUV-ie mamy większy prześwit, jest to ok 4-7 centymetrów więcej ale robi to różnice na dziurach, koleinach

7. Zazwyczaj w SUV-ie mamy grubsze opony oprócz rozmiaru felg 20 cali. Ja mam profil 50 przy szerokości 235 i 19 calach, pomaga przy wjeżdżaniu i zjeżdżaniu z krawężnika

8. Jako że SUV (a także VAN) sa zawieszone wyżej mamy wyższy komfort, lepsze resorowanie i izolacje od drogi

9. Bagażnik w SUV-ie jest większy przy podobnej długości. Przykład Golf a T-Roc auta tej samej długości lub Audi A3 a Audi Q3 (to drugie jest dłuższe)

10. Auto typu SUV mniej się brudzi, to zauważyłem bo te kilka centymetrów wyżej osadzone nadwozie powoduje że nie brudzimy auta do linii klamek ale do połowy drzwi

11. SUV jest mniej narażony na uderzenia kamieni spod kół innych aut bo ma wyżej maskę, atrapę i wyżej szybę. Kamień w golfie na tej samej wysokości uderzy w połowę maski a w SUV-ie będzie to jeszcze atrapa chłodnicy

12. W SUV-ie łatwiej pobrać bilet autostradowy lub parkingowy bo siedzimy wyżej

13. W SUV-ie przy tej samej długości mamy więcej miejsca na nogi bo kanapa jest osadzona wyżej niż w aucie kompaktowym



Auto ma również wady (w tym „kilka takich znalezionych na siłę”)


1. SUV-y są droższe niż inne auta. Prawda, są droższe niż np. auta podobnej wielkości typu kombii

2. Myje się je trudniej gdyż dach jest wyżej (VANy - też, ja nie potrzebuje stoliczka ani drabiny na szczęście), przednia szyba tez jest wyżej i jej środek trudno umyć

3. Auta typu SUV podobno są droższe jeśli chodzi o naprawy i ceny części (luksus kosztuje, a co tam), maja większe koła więc droższe opony o większym rozmiarze

4. Podobno SUV-y są ciężkie i toporne, owszem ale mój waży tylko 1600-170 kg a nie ponad 2 tony i nie mierzy 4,8 metra

5. W SUV-ach jest słabsza widoczność do tyłu. Owszem u mnie jest słaba bo mam ściętą szybę ale ratują mnie kamery 360 stopni, poza tym co ma powiedzieć ktoś kto ma 4,9 metra czyli kombi na szczudłach gdy się obrócisz do tyłu przez ramię w np. Volvo XC90 widzisz prawie 4 metry przestrzeni i nie wiesz gdzie kończy się nadwozie to dopiero czołg i jamnik

6. SUV-y więcej pala, może te V6 i które maja 300 czy 350 koni owszem ale takie z silnikami 1,5 czy 2.0 to maksimum 0,5-1,0 litr więcej (komfort kosztuje) Za to dynamika nie jest gorsza niż w innych rodzajach nadwozia

7. Niby SUV-y nie maja nic wspólnego ze sportem, nie sa autami sportowymi o dobrych osiągach. Totalna bzdura jest Cupra Formentor, jest Audi RSQ3 o mocy 400 koni i wiele innych mocniejszych i większych które świetnie się prowadza i doskonale jeżdżą nie tylko na wprost


Więcej zalet i wad nie znalazłem. Połowa z wad dotyczy wyższych kosztów ale ja to pomijam, jeden woli przepalić benzynę inny przepłacić za SUV-a a niektórzy jedno i drugie. Wiec to raczej „cecha” a nie „wada”

Może napiszecie swoje doświadczenia i jaka zaleta was zaskoczyła.
Ostatnia aktualizacja: 27.06.2022 09:59:09
Dodano: 6 dni temu
Do brzozzhems: To super.
U mnie tylko ok 170 mm
W sieci znalazłem że Partner ma 148 mm
Dodano: 6 dni temu
Do MaArek77: Mój Partner ma większy prześwit niż Q3
Dodano: 7 dni temu
Do brzozzhems: Spoko. Racje masz.

Tylko Vana prowadzi sie gorzej niz SUVa takiego do 4.5 metra.

Bo kloce 4.9 ala Volvo XC90 to tak samo jak Vany

I ten przeswit w Vanie mniejszy

Wiem ze moje auto jest zgrabne I piekne. Dlygo wybieralem
Sam nie lubię SUV-òw Coupe bo sa brzydkie.
A u mnie wyjątek od reguły.

Zdziwisz sie. Czasam myślę zamienic Golfa ktory sie sypie bo ma 16 lat na auto typu Partner, Caddy

Bo praktyczny, drzwi rozsuwane, mozna wywiezc duze rzeczy na smietnik itp.

Znaczy Golf powoli rdzewieje ale chce by wytrzymał do 20 lat.

Troche to wiocha ale przy dzisiejszych cenach kupic cos tanio w zamian nierealne
Pozdrawiam
Dodano: 8 dni temu
Miałem (mam) suva, hatchbacki, kombi, sedana, coupé i vana.

Póki co najlepszą opcją okazuje się van.
Vanem odhaczam wszystkie pozytywne cechy z Twojej listy za wyjątkiem "mody" i "stylizacji" - choć z tą różnie bywa (Twój jest piękny, żeby nie było).

Dodano: 1 miesiąc temu
Do Egontar: Samo posiadanie popularnego segmentu w ofercie to nie koszmar.
Koszmarem jest brak w ofercie sedanów i coupe oraz aut klasy B jak Skoda citgo
Dodano: 1 miesiąc temu
Najgorsze jest to, że teraz SUVy to jakiś koszmar, każda z samochodowych firm ma takie w swojej ofercie i w co najmniej 3 rozmiarach (np. Skoda - Kodiaq, Karoq, Enyaq) :)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do robsonik67: Znam. Ten co odszedł że Skody, Josef Kaban

On podzielił przednie światła w Octavii 3 na 2 części

Niezły kabanos z niego jak dawniej Chris Bangl z BMW
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: A i nowy mniejszy SUV Maserati tez muszę zobaczyć bo nowe modele BMW wzbudzają we mnie odrazę wyglądem (Niemiec ćpał jak projektował)=to Czech projektował ,bodajże Kaban się zwie...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: Z tymi progami to bywa bardzo różnie niestety.
Dodano: 1 miesiąc temu
Zapomniałem o jednej bardzo ważnej zalecie prawie każdego SUV-a - maja zasłonięte progi więc przy wsiadaniu i wysiadaniu nie brudzimy ubrań

Bo wsiadania to jedna z największych zalet
Dodano: 1 miesiąc temu
Do Tejlor: No też uznałem to za ciekawy fakt.
Ogólnie Golf ma zawsze brudne drzwi do listwy bo jeszcze ja ma a Nissan Ledwo ubrudzone plastiki.

Tylko mijając niskie przeszkody lepiej widać je z pozycji niższego auta żeby przejechać kilka centymetrów obok
Dodano: 1 miesiąc temu
O wszystkich tych wadach i zaletach podświadomie wiedziałem i czytając Twój wpis raczej nic mnie nie zaskakiwało, po za jedną. To że SUVy mniej się brudzą. Piszesz, że tylko do środka drzwi, a nie do klamek. To mnie nieco zdziwiło, bo przecież mamy większe koła, które mocniej chlapią. Z drugiej strony to Audi nie jest jakimś dużym SUVem, więc linia klamek nie przebiega dużo wyżej niż w tradycyjnym samochodzie. Na pewno nie o połowę wysokości drzwi. Myślę, ze to może być też kwestia wyprofilowania błotników i drzwi, przez co są inne zawirowania powietrza.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: Ostatnie "Beaty" to stylistyczno-designerska tragedia. Stelvio jest spore ale ma tą zaletę, że będąc SUV'em jeździ jak sedan czy coupe. Giulia najładniejsza, Volvo nie cierpię, a Mazdę szanuję za wierność benzynie.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do ninzaninem: Dzieki za głoś w dyskusji.

Fajnie że masz różne auta, brakuje jeszcze Cabrioletu o tym marze ale nie dam rady mieć tyle aut i miejsca brak i fiansowo.

Zdecydowanie Van ma wiele zalet wiem bo mieliśmy Tourana ale na co dzień nie ma sensu takim jeździć.
Auta mniejszego niz Golf nie chce, no a w mieście nic większego nie sprawdza się przy parkowaniu.

Mnie wystarczyłaby Mazda CX30 tylko bagażnik trochę mały.

Pewnie dożyje czasów że kupię za 15 lat małe elektryczne auto typu Renault Zoe, o zgrozo (zmuszą mnie do tego i ekonomicznie będzie miało to sens)

Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: No spoko. Pewnie się zdziwisz ale sympatyzuje z Alfą chociaż dla mnie te auta mają za dużo drobnych wad.

Dopiero od kilku dni w salonach w Niemczech jest Tonale, bardzo chce iść zobaczyć ale od 2-16 lipca mam urlop

Ale jak wrócę... wiele aut jest do obejrzenia a w Hamburgu na jednej ulicy sa salony Alfy, Cupry, Lexusa, Renault, DS-a, Toyoty, Mazdy, Opla (chyba wszystkie wymieniłem)

Co do Tonale to linia boczna mi nie odpowiada i silniki a Stelvio ma dupę bardzo wielką i obłą i jest za duże.

Zdecydowania Giulia jest najpiękniejsza

A i nowy mniejszy SUV Maserati tez muszę zobaczyć bo nowe modele BMW wzbudzają we mnie odrazę wyglądem (Niemiec ćpał jak projektował)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: Dzięki, że o mnie wspomniałeś i miło, że pamiętasz moje upodobania [up] Tak, lubię szorować tyłkiem po asfalcie ;-) Teraz w pracy jeżdżę busem, a nawet trzema i... I don't like it. Idzie się przyzwyczaić ale i tak wsiadając do mojej babcinej qvety jestem przeszczęśliwy. Busy to mam "blaszanki" więc brak tylnych szyb czasami jest kłopotliwy. Podjeżdżając do drogi przecinającej się "na skos" w sumie "G" widać. To samo przy manewrowaniu na parkingach, tylko to co w lusterkach. Nie, żebym sobie z tym nie radził ale bywa to słabe czasami. Na temat SUV'ów za bardzo nie będę się wypowiadał, bo nie chcę znów wyjść na czepliwego ale dla mnie są tylko dwa akceptowalne, a mianowicie Stelvio i Levante, tylko przez przypadek są włoskie ;-) Nawet Jeep Compass czyli Alfa Romeo Tonale jakoś mi nie podchodzi wizualnie.

Słuszna uwaga co do wysiadania z większego SUV'a, ja w busie też mam to "tąpnięcie", bo brakuje tych kilku centymetrów w nogach. Zsuwam się tyłkiem z fotela wysiadając za każdym razem i jego boczek strasznie przez to cierpi.
Dodano: 1 miesiąc temu
Ja podróżuję na zmianę Hondą CRV (dwulitrowa benzyna), Fordem Galaxy (dwulitrowy diesel) i Peugeotem 207, tym ostatnim głównie po mieście, Galaxy na rodzinne wypady a Hondą służbowo. Moje obserwację są następując:
W mieście świetnie sprawdza się mały htchback, fakt czasem wyższe zawieszenie umożliwiłoby parkowanie w bardziej ekstremalnych miejscach, ale straż miejska coraz bardziej tego pilnuje więc z mojej perspektywy dopłacanie do suwa, to zwykła rozrzutność ale jak wspomniał MaArek77 co kto lubi. W trasie z rodziną zdecydowanie preferuję swojego Vana, zarówno jeśli chodzi o prędkości jak i praktyczność i pojemność. Zdarzało mi się również przepędzić po bezdrożach i jeśli mówimy o leśnych duktach czy gruntowych drogach a nie prawdziwy terenie, Vanik dzielnie sobie radzi, a gdyby miał jeszcze 4x4, to zupełnie nie widziałbym sensu posiadania pseudo terenówki typu Honda CRV. Może 2-3 razy zdarzyło się, że gdzieś na ośnieżonym parkingu przy stoku musiałem się wycofać fordem (waż 1800 kg przy napędzie FWD), a CRV pewnie dałaby radę. To moja trzy grosze w dyskusji.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do Maarten73: No ideałów nie ma.
Chociaż mój jest idealny wg przyjetych kryteriów.
Mógłby mniej kosztować i mniej palić ale cudów nie ma
Dodano: 1 miesiąc temu
SUVA nie mam, rok temu przy wyborze auta zadecydowały... wymiary garażu. [hihi] Miał być Duster (SUV), jest Sandero III (hatchback z B, czy tam crossover).

Wady i zalety ma każdy pojazd. Nie ma zmiłuj.

Widać zadowolenie użytkownika... [bigok]
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez MarcinGP
Cześć Wam! Jak w tytule czyli podjąłem się nierównej walce z rdzą w jednej z trzech "służbówek", bo już zakwitła. Rewelacji nie ma ale sytuacja opanowana. Przy okazji odkryłem, że ...
13 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez Maarten73
Nie wiem na ile artykuł jest rzetelny, ale to kalka z niemieckiego ADAC. https://motoryzacja.interia.pl/samochody-nowe/news-niemcy-skandaliczna-jakosc-nowych-aut-cenniki-to-bezczelnosc,nId,6216355 ...
48 komentarzy
Dodano: 6 dni temu, przez promoring
Uzależnienie od alkoholu klasyfikowane jest jako choroba przewlekła, zaś samego nałogu bardzo trudno się pozbyć. Alkohol niszczy ogól funkcjonowania jednostki – począwszy od zdrowia ...
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl