Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Nissan Juke 'Joker' » Wgniotki!







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Nissan Juke
Dodano: 5 miesięcy temu
Blog odwiedzono 262 razy
Data wydarzenia: 11.07.2019
Wgniotki!
Kategoria: serwis
Temat do tej pory mi nie znany, bo albo było wgniecenie, które trzeba było rozcinać i lakierować, albo … nic nie było! ;) Tym razem po niewinnym kontakcie z drogowym słupkiem [totalszok] tylne prawe drzwi Jockera nieco ucierpiały! :) I choć zaparłem się, że nic już przy tym aucie nie zrobię, to jednak! ;)

Pod nieobecność żony umówiłem wizytę u lokalnego wyciskacza albo prostowacza, nie wiem jak nazwać fachowo to zajęcie. Po „dwóch”!!!! dniach dosłownie 6 wgniotek zostało usuniętych. Jedna faktycznie była bardzo widoczna, na dodatek na rancie przetłoczenia prawych tylnych drzwi, pozostałe dość płytkie ale denerwujące. Wszystkie wyprostowane i gładkie. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem [up].

Inna sprawa, że zamknięcie tylnych prawych drzwi po prostowaniu się nie otwierało, ale to ogarnąłem już w domu sam.

I tak znów zostałem bohaterem … ;)
Ostatnia aktualizacja: 19.08.2019 21:42:13
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP: Byłą dobrze zakonserwowana, łącznie z profilami ;)
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar: ale tylko z podłogą, no ale nasza nie miała ale silnik padł.
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar:
No cóż - marzenia są naszą odskocznią :)
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: A szkoda. Zostawiłbym wtedy Picadora na drodze (zabrał ze sobą tylko tablice) i poszedłbym do salonu kupić coś nowszego! :)
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP: Tylko z rudą miała problemy! ;)
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar:
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar: ale wirowanie było tylko max 600 obr/min. No ale miała dwa wejścia na wodę i mieszała ciepłą z zimną, a wtedy bez grzania pranie krócej trwało. Wody też nalewała dużo i pranie było całe w wodzie jak w wirnikowej, nie to co teraz lekko zroszone. Dzisiejsze pralki pralki mają wejścia tylko na zimną wodę i przez jej małą ilość brudniejsze rzeczy lub te z plamami trzeba puszczać dwa razy, bo nie dopierają. Ja znalazłem na to sposób, nalewam pół wiadra wody i dolewam przez szufladkę od proszku. Nie można też przesadzić w wielkością wsadu bo zaraz słychać, że nie mają siły kręcić, a Wiatce było to obojętne, szła jak czołg T34 ;-)
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar:
Nie bądź zachłanny - nie można mieć wszystkiego
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: Szkoda, że nie w totka! :(
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP: Wiatka to był poważny sprzęt! [up]
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar:
Kumulacja ;)
Dodano: 4 miesiące temu
Do mucko1: Chyba tak! :(
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: Niestety. Dziś kupiłem nowy aku! :) :( Stary w dość dziwny sposób odmówił posłuszeństwa! :)
Dodano: 4 miesiące temu
Do Maarten73: do tej pory u matulki stoi grill z bębna od Wiatki, który zrobiłem z ojcem. Nie straszny mu deszcz, śnieg i mróz. Pancerna stal.
Dodano: 4 miesiące temu
Oj Piotrze nie nadążysz, autka Cię wykończą.
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP: akurat betonowe obciążniki w pralkach to była świetna rzecz - dobrze stabilizowały bęben. ;)

A dwumas już dawno jest w benzynach... gdybym ja miał go w moim aucie już dawno byłby zepsuty... i nie piszę tu o trzymaniu nogi na sprzęgle czy jazdy z niskimi obrotami pod górę... [hihi]
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar:
Cóż, serwisować trzeba :)
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar: Sprzęgło też jak rozumiem...
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: Już się umówiłem na wymianę dwumasy! Trochę walnie po kieszni! :)
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: dokładnie ;-)
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP:
Mówimy o tej samej kwestii [hihi]
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: raczej na życzenie eko-terrorystów...
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP:
A wszystko w imię ekologii...
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: teraz dwumas nawet do benzyniaków nawet ładują jako lekarstwo na błędy konstrukcyjne. Jeszcze trochę, a zaczną ołowiane, czy betonowe obciążniki ładować przeciw wibracjom jak w starych ruskich pralkach "Wiatka"...
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP:
Kto ma statki, ten ma wydatki ;). Kwestia rozsądnego podejścia :)
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: No niestety wymiana dwumasu i sprzęgła czeka z czasem każdego kto go ma. W JTD od FCA dochodzą jeszcze klapy wirowe (urwanie demoluje silnik) ale można je zawczasu zaspawać i po bólu. No i jeszcze kiepskiej jakości aluminium (zanieczyszczone, utlenia się) w przewodach wspomagania i hamulcowych. Mi w Alfie wymienili na zbrojone gumowe i zamiast zapłacić 3 koła wyszło 700 i było po problemie.
Dodano: 4 miesiące temu
Do MarcinGP:
Pewnie to też jest powód :). Choć zużycie wynikające z prozaicznego użytkowania w długim okresie czasu też myślę, że może mieć znaczenie.
Dodano: 4 miesiące temu
Do FranzMaurer: Co do dwumasu tu nie wiek ale zapewne kierowniczka jest winna. Pewnie po zmianie biegu nadal trzyma nogę nawet bez naciskania na sprzęgle. Auta z dwumasem są na to bardzo czułe. Trzeba nogę całkowicie zdejmować z pedału. Przeważnie są hydrauliczne więc czujnik wykrywa dotyk i pompka pompuje, nawet delikatnie, a to sprawia, że nie ma pełnego docisku i koło dwumasowe jest bardziej obciążane, bo niweluje więcej wibracji. Nie rozleci się od razu tylko szybciej straci swoją żywotność. No, a to już pewnie "trójka" wyjęta z portfela, bo wymienia się je w komplecie ze sprzęgłem.
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar:
Swój wiek ma, więc ma prawo trochę uprzykrzać życie Właścicielowi ;)
Dodano: 4 miesiące temu
Do Egontar: ja tego ustrojstwa w "cytrynie" nie mam, a i turbinka bez zmiennej geometrii oraz brak klap wirowych. Fakt, że na zimnym terkocze i trzęsie jak stara "beczka" 2.0 D no ale nawet po rozgrzaniu cicha też nie jest i nawet trochę "śmierdoli" tylko gdy pomyślę o spalaniu 4.5 w mieście to przestaję zauważać wszystkie jej wady ;-)
Najnowsze blogi
Dodano: 21 godzin temu, przez MarcinGP
Według informacji w profilu zarejestrowałem się 15/03/2010. Dziś mamy 23/01/2020 i w moim profilu pod avatarem ukazało się: "zarejestrowany od 10 lat". Jeszcze wczoraj było: "zarejestrowany od ...
31 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez giernal
Dziś w trakcie podróży do Łodzi licznik Peugeota wyświetlił przebieg 135 847 kilometrów sygnalizujący pokonanie nim 60 000 km od momentu kupna, tj. w niespełna 93 miesiące. Razem ...
14 komentarzy
Dodano: 4 dni temu, przez paweldejko
Zacznijmy może od podstawowych definicji, które jak się okazuje, nie wszystkim są znane: - przejście dla pieszych – powierzchnia jezdni przeznaczona do przechodzenia przez pieszych, oznaczona ...
28 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl