Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Nissan Juke 'Joker' » Wgniotki!







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Nissan Juke
Dodano: 27 dni temu
Blog odwiedzono 203 razy
Data wydarzenia: 11.07.2019
Wgniotki!
Kategoria: serwis
Temat do tej pory mi nie znany, bo albo było wgniecenie, które trzeba było rozcinać i lakierować, albo … nic nie było! ;) Tym razem po niewinnym kontakcie z drogowym słupkiem [totalszok] tylne prawe drzwi Jockera nieco ucierpiały! :) I choć zaparłem się, że nic już przy tym aucie nie zrobię, to jednak! ;)

Pod nieobecność żony umówiłem wizytę u lokalnego wyciskacza albo prostowacza, nie wiem jak nazwać fachowo to zajęcie. Po „dwóch”!!!! dniach dosłownie 6 wgniotek zostało usuniętych. Jedna faktycznie była bardzo widoczna, na dodatek na rancie przetłoczenia prawych tylnych drzwi, pozostałe dość płytkie ale denerwujące. Wszystkie wyprostowane i gładkie. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem [up].

Inna sprawa, że zamknięcie tylnych prawych drzwi po prostowaniu się nie otwierało, ale to ogarnąłem już w domu sam.

I tak znów zostałem bohaterem … ;)
Ostatnia aktualizacja: 19.08.2019 21:42:13
Dodano: 2 dni temu
Do MarcinGP: Byłą dobrze zakonserwowana, łącznie z profilami ;)
Dodano: 3 dni temu
Do Egontar: ale tylko z podłogą, no ale nasza nie miała ale silnik padł.
Dodano: 3 dni temu
Do Egontar:
No cóż - marzenia są naszą odskocznią :)
Dodano: 3 dni temu
Do FranzMaurer: A szkoda. Zostawiłbym wtedy Picadora na drodze (zabrał ze sobą tylko tablice) i poszedłbym do salonu kupić coś nowszego! :)
Dodano: 3 dni temu
Do MarcinGP: Tylko z rudą miała problemy! ;)
Dodano: 5 dni temu
Do Egontar:
Dodano: 5 dni temu
Do Egontar: ale wirowanie było tylko max 600 obr/min. No ale miała dwa wejścia na wodę i mieszała ciepłą z zimną, a wtedy bez grzania pranie krócej trwało. Wody też nalewała dużo i pranie było całe w wodzie jak w wirnikowej, nie to co teraz lekko zroszone. Dzisiejsze pralki pralki mają wejścia tylko na zimną wodę i przez jej małą ilość brudniejsze rzeczy lub te z plamami trzeba puszczać dwa razy, bo nie dopierają. Ja znalazłem na to sposób, nalewam pół wiadra wody i dolewam przez szufladkę od proszku. Nie można też przesadzić w wielkością wsadu bo zaraz słychać, że nie mają siły kręcić, a Wiatce było to obojętne, szła jak czołg T34 ;-)
Dodano: 5 dni temu
Do Egontar:
Nie bądź zachłanny - nie można mieć wszystkiego
Dodano: 5 dni temu
Do FranzMaurer: Szkoda, że nie w totka! :(
Dodano: 5 dni temu
Do MarcinGP: Wiatka to był poważny sprzęt! [up]
Dodano: 5 dni temu
Do Egontar:
Kumulacja ;)
Dodano: 5 dni temu
Do mucko1: Chyba tak! :(
Dodano: 5 dni temu
Do FranzMaurer: Niestety. Dziś kupiłem nowy aku! :) :( Stary w dość dziwny sposób odmówił posłuszeństwa! :)
Dodano: 5 dni temu
Do Maarten73: do tej pory u matulki stoi grill z bębna od Wiatki, który zrobiłem z ojcem. Nie straszny mu deszcz, śnieg i mróz. Pancerna stal.
Dodano: 6 dni temu
Oj Piotrze nie nadążysz, autka Cię wykończą.
Dodano: 6 dni temu
Do MarcinGP: akurat betonowe obciążniki w pralkach to była świetna rzecz - dobrze stabilizowały bęben. ;)

A dwumas już dawno jest w benzynach... gdybym ja miał go w moim aucie już dawno byłby zepsuty... i nie piszę tu o trzymaniu nogi na sprzęgle czy jazdy z niskimi obrotami pod górę... [hihi]
Dodano: 6 dni temu
Do Egontar:
Cóż, serwisować trzeba :)
Dodano: 6 dni temu
Do Egontar: Sprzęgło też jak rozumiem...
Dodano: 7 dni temu
Do FranzMaurer: Już się umówiłem na wymianę dwumasy! Trochę walnie po kieszni! :)
Dodano: 15 dni temu
Do FranzMaurer: dokładnie ;-)
Dodano: 15 dni temu
Do MarcinGP:
Mówimy o tej samej kwestii [hihi]
Dodano: 15 dni temu
Do FranzMaurer: raczej na życzenie eko-terrorystów...
Dodano: 16 dni temu
Do MarcinGP:
A wszystko w imię ekologii...
Dodano: 16 dni temu
Do FranzMaurer: teraz dwumas nawet do benzyniaków nawet ładują jako lekarstwo na błędy konstrukcyjne. Jeszcze trochę, a zaczną ołowiane, czy betonowe obciążniki ładować przeciw wibracjom jak w starych ruskich pralkach "Wiatka"...
Dodano: 16 dni temu
Do MarcinGP:
Kto ma statki, ten ma wydatki ;). Kwestia rozsądnego podejścia :)
Dodano: 16 dni temu
Do FranzMaurer: No niestety wymiana dwumasu i sprzęgła czeka z czasem każdego kto go ma. W JTD od FCA dochodzą jeszcze klapy wirowe (urwanie demoluje silnik) ale można je zawczasu zaspawać i po bólu. No i jeszcze kiepskiej jakości aluminium (zanieczyszczone, utlenia się) w przewodach wspomagania i hamulcowych. Mi w Alfie wymienili na zbrojone gumowe i zamiast zapłacić 3 koła wyszło 700 i było po problemie.
Dodano: 18 dni temu
Do MarcinGP:
Pewnie to też jest powód :). Choć zużycie wynikające z prozaicznego użytkowania w długim okresie czasu też myślę, że może mieć znaczenie.
Dodano: 18 dni temu
Do FranzMaurer: Co do dwumasu tu nie wiek ale zapewne kierowniczka jest winna. Pewnie po zmianie biegu nadal trzyma nogę nawet bez naciskania na sprzęgle. Auta z dwumasem są na to bardzo czułe. Trzeba nogę całkowicie zdejmować z pedału. Przeważnie są hydrauliczne więc czujnik wykrywa dotyk i pompka pompuje, nawet delikatnie, a to sprawia, że nie ma pełnego docisku i koło dwumasowe jest bardziej obciążane, bo niweluje więcej wibracji. Nie rozleci się od razu tylko szybciej straci swoją żywotność. No, a to już pewnie "trójka" wyjęta z portfela, bo wymienia się je w komplecie ze sprzęgłem.
Dodano: 19 dni temu
Do Egontar:
Swój wiek ma, więc ma prawo trochę uprzykrzać życie Właścicielowi ;)
Dodano: 19 dni temu
Do Egontar: ja tego ustrojstwa w "cytrynie" nie mam, a i turbinka bez zmiennej geometrii oraz brak klap wirowych. Fakt, że na zimnym terkocze i trzęsie jak stara "beczka" 2.0 D no ale nawet po rozgrzaniu cicha też nie jest i nawet trochę "śmierdoli" tylko gdy pomyślę o spalaniu 4.5 w mieście to przestaję zauważać wszystkie jej wady ;-)
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez yatsec
W zeszły weekend odbyła się w Sosnowcu w hali Silesia EXPO druga edycja MotoLegends. Wystawiliśmy tam 8 swoich pojazdów jako "Gliwickie Klasyki" (można nas znaleźć pod tą nazwą na ...
10 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez paweldejko
Na Facebooku wyświetlają mi się sponsorowane treści od Otomoto. Przeważnie są to jakieś ciekawe oferty. Tym razem pojawił się Bugatti Chiron. 18 000 000 zł... spoko. No właśnie. ...
7 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez mucko1
No właśnie, krótko i na temat – moja żona zajeździła kolejny odkurzacz. Normalnie robota pali Jej się w rękach, tylko dlaczego włącznie z silnikami odkurzaczy? :)))) Jako, że Piaseczno ...
75 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl