Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog kierowcy paweldejko » Szeryf drogowy skarży się do tefałenów...







Prześlij sugestię
Wpis w blogu użytkownika paweldejko
LLB
Jeździ: Alfa Romeo 159
Wcześniej jeździł: Opel Astra
Dodano: 13 dni temu
Blog odwiedzono 152 razy
Data wydarzenia: 06.11.2019
Szeryf drogowy skarży się do tefałenów...
Kategoria: inne
Ręce opadają...

Siemianowice Śląskie, trzypasmowa jezdnia. Na skrajnym lewym pan Paweł, na skrajnym prawym pan Marek. Obaj kierowcy zamierzają zmienić pas na środkowy. Mimo iż pierwszeństwo w takiej sytuacji ma pan Marek, pan Paweł mu go nie udziela.

Zwykłe, nieszkodliwe nieporozumienie. Nic nikomu się nie stało. W tzw. "cywilizowanych krajach" pan Paweł przeprosiłby gestem ręki lub sygnałem świetlnym. Ale nie w Polsce...

W panu Marku budzi się szeryf i bezlitosny mściciel. Wyprzedza pasem wyłączonym z ruchu samochód pana Pawła, zajeżdża mu drogę i hamuje tuż przed maską.

Chciałem przyhamować kierowcę i odpłacić mu pięknym za nadobne. To miał być odwet.

Pan Paweł omija szeryfa i jedzie dalej. Rozpoczyna się pościg. Pan Marek nie ustępuje. Obaj kierujący popełniają szereg wykroczeń w ruchu drogowym, stwarzając masę niebezpiecznych sytuacji. Z zeznań pana Pawła wynika, że pasażer pojazdu którym kierował agresor, wychylił się i rzucił czymś ciężkim w tył jego auta. Zatrzymuje się, dzwoni pod 112...

Na środku jezdni zatrzymuje się również pan Marek. On i jego pasażer wysiadają z pojazdu. Pasażer rusza w stronę pojazdu pana Pawła. Ten cofa i rusza do przodu. Pasażer zaczyna demolować mu auto. W końcu odjeżdża, a pan Marek odpuszcza.

Pan Marek zostaje ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych, ale na tym nie koniec. Pan Paweł składa przeciwko niemu pozew. W toku przewodu sądowego, pan Marek zeznaje, że nic się nie wydarzyło... Gonił kierującego przez całe miasto, bo chciał z nim porozmawiać na temat niestosowności wykonanego przez niego manewru. Wcale nie prawda, że wykorzystując przewagę ilościową i wielkościową chciał mu obić ryja i ewentualnie zdemolować jego samochód. Niewiniątko chciało zaprosić pana Pawła na piwko i w miłej atmosferze porozmawiać o bezpieczeństwie ruchu drogowego. A ten tam facet co wyskoczył z kopami na błotnik samochodu pana Pawła? To nie wiadomo kto to. Niewiniątko wzięło podwiozło zupełnie sobie nieznanego autostopowicza. Faktycznie, ten wyskoczył i chciał lać kierowcę. Ale on go wcale nie zna i za niego nie odpowiada.

To przecież typowe. Każdemu z nas zdarza się zabierać autostopowicza, a potem gonić przez całe miasto jakiegoś kierowcę który dopuścił się wykroczenie, celem zaproszenia go na kawę i porozmawiania o jego problemach. Na świecie też pełno autostopowiczów którzy bezinteresownie lać będą przypadkowe osoby, a potem odejdą anonimowi w kierunku zachodzącego słońca.

Tak. Sąd też nie dał wiary tym bredniom i skazał pana Marka na karę bezwzględnego pozbawienia wolności w wymiarze jednego miesiąca oraz na ograniczenie wolności w postaci konieczności odpracowania 40 godzin, na cele społeczne.

Obrońca pana Marka twierdzi, że wyrok jest zły. Również i z tym się zgadzam. Taka kara to jest nic... pan Marek:
- za składanie fałszywych zeznań powinien dostać od pół roku do ośmiu lat,
- za spowodowanie realnego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, karę już dostał, więc nie ma sensu dublować,
- powinien pokryć koszty naprawy samochodu pana Pawła,
- a ponieważ nie widzi nic niestosownego w swoim zachowaniu, również stracić uprawnienia do kierowania pojazdami.
Sąd był wyjątkowo pobłażliwy dla pana Marka.

Co zrobił pan Marek? Ano nie stawił się w zakładzie karnym, tylko poszedł z żalami do programu interwencyjnego. Wydaje mi się, że redaktorzy troszeczkę go strollowali, licząc na niezłą oglądalność, bo materiał się ukazał: https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/agresja-na-drodze-mezczyzna-ukarany-wiezieniem,306697.html

Pan Marek boi się więzienia... ale Kozaczyć z ziomkiem na drodze, to się nie bał.
Gdyby ktoś zastanawiał się co powinien zrobić pan Marek i jak powinien w tej sytuacji zachować się obywatel "cywilizowanego kraju", to już tłumaczę:
Po uzyskaniu danych świadka od rzekomego autostopowicza (skoro był chętny demolować pojazd pana Pawła to i pewnie nie miał by oporów przed podaniem swoich danych w postaci imienia, nazwiska i adresu zamieszkania), pan Marek powinien udać się na najbliższy posterunek lub komendę policji i złożyć zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia w ruchu drogowym. Opisać co się stało, gdzie się stało i podać numer rejestracyjny samochodu pana Pawła. Złożyć zeznania i czekać na rozstrzygnięcie sprawy.
Oczywiście będą tacy, którzy stwierdzą, że pan Marek ma lepsze rzeczy do roboty niż marnowanie 20 minut swojego cennego czasu na rozmowy z funkcjonariuszami czy też wysyłanie maili na odpowiednie skrzynki pocztowe. Tyle że jak widać, brak wolnych 20 minut, przekłada się na brak wolności przez jeden miesiąc, a następnie ograniczenie jej przez kolejne 40 godzin.
Ostatnia aktualizacja: 07.11.2019 20:04:00
Dodano: 12 dni temu
Do humvee5:
Nasza, nasza, no pewnie, że nasza. No chyba, że Marcina
Dodano: 12 dni temu
Do paweldejko: [rotfl]
Dodano: 12 dni temu
Do mucko1: nasza Kudłata? [hihi]
Dodano: 12 dni temu
Do humvee5:
Kudłata?
Dodano: 12 dni temu
Do paweldejko:
I tak za nami nie trafisz Jak będziesz się za długo zastanawiał, to wyjdzie Ci kudłata.
Dodano: 12 dni temu
Do humvee5: pff... pół dnia zastanawiałem się o co z tym cherry chodzi ;)
Dodano: 12 dni temu
Do mucko1: tytułowe "szery" 😃
Dodano: 12 dni temu
Do humvee5:
A po cherry - https://www.youtube.com/watch?v=ViiUIxFauxg
Dodano: 12 dni temu
Cherry 🍒? [rotfl]
Dodano: 12 dni temu
Bardzo dobrze sąd mu pocisnął za "autostopowicza". Prawidłowy sygnał dla społeczeństwa.
Dodano: 13 dni temu
widziałem-faktycznie katastrofa! Zamiast dać sobie na luz najpierw urządzili pościgi na ulicach a potem nieomal się potłukli. I o co? Sarmacja i husaria nie daruje wielkiej obrazy! Cóż,co kraj to obyczaj....
Dodano: 13 dni temu
Te 40 godzin prac społecznych jest bardziej dokuczliwe od odsiadki.
Najnowsze blogi
Dodano: 15 godzin temu, przez dominik1007
Ostatni wpis był w maju. Przez te kilka miesięcy coś tam się zadziało z cytryną. Nie będę się rozpisywał nie wiadomo jak. Po prostu dla odnotowania poszczególnych czynności serwisowych. ...
13 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez piotrlct
Toyota zaliczyła kolejny serwis ponownie w ASO Długołęka. Jako, że to był ostatni serwis gwarancyjny, wybrałem pakiet przeglądu rozszerzony. Poniżej zakres prac: Pakiet minimum: - Wymiana ...
13 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez paweldejko
Przy okazji zmian w przepisach o ruchu drogowym, zauważyłem, że wiele osób zastanawia się jaka jest korzyść z jazdy na suwak. Niektórzy zauważają, że w mieście faktycznie, korek robi się ...
13 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl