Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Peugeot 207 "Peżok" » Rocznicowy dziennik pokładowy







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Peugeot 207
  • przebieg 140 962 km
  • rocznik 2007
  • kupione używane w 2012
  • silnik 1.4 VTi
Dodano: 19 dni temu
Blog odwiedzono 182 razy
Data wydarzenia: 21.04.2021
Rocznicowy dziennik pokładowy
Kategoria: inne
Z racji dzisiejszej dziewiątej rocznicy kupna Peugeota postanowiłem nieco podsumować minione 5 miesięcy, liczone od opublikowania ostatniego wpisu na aWc.

Ubiegły czasookres można śmiało uznać za udany zarówno pod kątem intensywności użytkowania auta, jak i kosztów jego utrzymania. Między innymi dzięki dwóm wyjazdom do Łodzi przebieg "Peżoka" wzrósł o 1880 km, co przy aktualnych uwarunkowaniach należy przyjąć za optymalny rezultat. Zwłaszcza, że zostały one przebyte bezawaryjnie – pomijając przepaloną żarówkę świateł pozycyjnych za 3 zł.

W ogóle pierwszy wydatek pozapaliwowy poniosłem dopiero w połowie marca! Był nim zakup markowego filtra do przeprowadzonego w zeszłym tygodniu serwisu olejowego. Przy okazji pobytu pojazdu u mechanika zainwestowałem w wymianę stukających końcówek drążków kierowniczych oraz wyregulowanie geometrii zawieszenia.

Nazajutrz po czynnościach naprawczych przybyłem do SKP celem wykonania badania technicznego. Zgodnie z przewidywaniami "207-ka" zaliczyła przegląd bezproblemowo, a jedyną sugestię diagnosty stanowiła odległa potrzeba zmiany przednich tarcz hamulcowych.

Wczoraj zaś samodzielnie zdemontowałem opony z symbolem "3PMSF" na stalowych felgach, by zastąpić je letnimi "alusami". W tym roku wyjątkowo późno mogłem to uczynić ze względu na dość srogą, mroźną i mocno przedłużającą się zimę.

Niewiele brakowało, a nie doszłoby do powyższej operacji, gdyż pod koniec lutego przypadkowo trafił się potencjalny kupiec, który wykazywał zainteresowanie autem. Jednakże moje wygórowane oczekiwania finansowe go przerosły, odstępując od zawarcia transakcji.

Dalsza przyszłość Peugeota rozstrzygnie się lada dzień, ponieważ niebawem przyjdzie mi odnowić polisę ubezpieczeniową. W zależności od powziętych decyzji składkę opłacę jednorazowo lub ratalnie. Na tę chwilę wiadomo tylko, iż pozostanę w "AXA Ubezpieczenia" (wkrótce "UNIQA"), bo zaproponowano mi tak dobrą ofertę, że nawet tradycyjna rozmowa telefoniczna z konsultantem nie wygenerowała dodatkowych rabatów.

Mam nadzieję, iż nadchodząca poprawa pogody wraz z powolnym powrotem do "pocovidowej" normalności ożywi życie towarzysko-zawodowe, wpływając na wzrost wykorzystania posiadanych samochodów.
Dodano: 16 dni temu
Do misiaczek1281: Tak racja. Strasznie pidrozaly wszystkie nowe auta. Te najmniejsze bardziej i maja twraz zazwyczaj po 3 cylindry


Jesli ktos kupil 3-4 lata temu auto jest teraz nieco "do przodu" finansowo.

Dzisiaj za 70 tys zl nieiele sie kupi
Dodano: 16 dni temu
Do MaArek77: Obiektywnie fakt jest taki , że utrata wartości w nowych autach jest bardzo wysoka aż 50% w 5 lat, niewspółmierna do stopnia zużycia, do tego nowe auta ostatnio podrożały np. byle miejskie małe autko dawniej kupiło się za 40-50 000 zł a dziś np. Hyundai i20 to aż 70 000 zł , ale gdy ktoś ma pieniądze i nowe auto sprawi mu radość to jego sprawa niech się cieszy , szczęście to rzecz bezcenna :)
Dodano: 16 dni temu
Do MaArek77: Dlatego staram się wykorzystywać każdą okazję do wyjazdu, a pokonywane dystanse równomiernie dzielić między dwa auta. [car]
Dodano: 17 dni temu
Do giernal: Kolego trasy to jak jest gdzie, jak sie jest młodym, zdrowym i ma kasę.
Moj tata niby wszystko ma oprocz checi i zdrowia. Niestety po 70 tce to juz jest inaczej.

Nie patrz nigdy na auto pod katem ze traci, ze stoi. Ono zyskuje bo nadal jest w swietnej formie, nie nabija jak głupie 50 tys rocznie więcej

Ja kupujac nowe na gadki typu straciles w dniu odbioru 30% odpiwiadam równie chamsko. Straciłes to Ty bo takiego nie masz, bo ja kupiłem 100% skonfigurowane pod siebie i kolejne 10 lat zyskam. Zyskam radosc uzytkowania i pełne wyposazenie. A Ty oszukujesz sie liczac ile zyskasz

No strata jest w tym racja ale gdybym tym sie martwił to nigdy bym nic nie kupił drogiego
Dodano: 18 dni temu
Do MaArek77: Niby to wszystko wiem i rozumiem, ale jakoś żal, że zamiast przemierzać kolejne trasy będzie stał w garażu, tracąc mocno na wartości. :(
Dodano: 18 dni temu
Do giernal: To rozumiem.
Czyli Peugeot jest idealny by byc niezależnym.
Duster za duzy, dla mnie tez SUV nie moze byc wiekszy niz 4.5 metra.

Czyli nie ma sensu sprzedawac
A kupno czegokolwiek w pieknym kraju typu Polska to droga przez męke i spore szanse na strate pieniędzy.

Takze dobre auta niech służą nadal


Dodano: 18 dni temu
Do MaArek77: W tym sęk, że nie mają innego auta i jeśli już gdzieś jadą (średnio raz w tygodniu) to tylko Peugeotem. Duster jest im za duży, oprocentowanie lokat w bankach żadne, a chcą być jeszcze mobilni oraz niezależni. Na użeranie się z klientami-handlarzami nie mamy zbytnio ochoty, a szukanie czegoś podobnego (rocznikowo i gabarytowo) lub starszego mija się z celem.[niewiem]
Dodano: 18 dni temu
Do giernal: No robiac 8.000 km tocznie moze nie warto miec 2 aut.
Chyba ze jedno to klasyk, perełka której szkoda na zime moze ma 200 konny silnik V6.

Ale w tym wypadku za peugeota kasa bedzie niewielka moze na dołozenie do czegos lepszego moze jako oszczednosci.

Pytanie jak dobre i jak drogie drugie auto maja rodzice

Za 2 lata bez sensu bedzie go sprzedawac.

Tak samo moj Golf 5. Za tani i za dobry aby sprzedac.
Na zime idealny i nie żal nawet w razie obcierki

No a znajac zycie kazdy tak żuli ze rodzina i znajomi chcieliby go kupic za bezcen i pewnie zaniedbaliby go
Dodano: 18 dni temu
Do giernal:
Sentyment czasami ważniejszy od rozsądku :)
Dodano: 19 dni temu
Do FranzMaurer: Moim zdaniem nie ma sensu trzymać dwóch aut i robić nimi w sumie 8000 km rocznie. Niemniej moi rodzice czują do Peugeota ogromny sentyment, stąd to ciągłe odkładanie w czasie decyzji o jego sprzedaży. [boshe]
Dodano: 19 dni temu
Do giernal:
Czyli opcja sprzedaży jest wciąż jeszcze na horyzoncie :)?
Dodano: 19 dni temu
Do SzarnaMamba: Już ponad trzynaście miesięcy żyjemy w pandemicznym zawieszeniu, a końca wciąż nie widać! [beksa]
Dodano: 19 dni temu
Do Tejlor: Dziękuję za wiarę w moje umiejętności. [los2]
Dodano: 19 dni temu
To calkiem niezle się sprawuje

Luzują po to, aby zamknąć [rozpacz]
Dodano: 19 dni temu
Do giernal: Aaa. Stwierdzenie "samodzielnie zdemontowałem opony z symbolem "3PMSF" na stalowych felgach, by zastąpić je letnimi 'alusami'" zasugerowało, że śrubokręt, przecinak i ściągałeś oponę z felgi! [rotfl]
Dodano: 19 dni temu
Do Maarten73: Lata płyną, kilometrów przybywa, Peugeot wciąż niezniszczalny! [metal]

Oby aktualny problem z wyświetlaniem zdjęć był tylko przejściowym błędem, a nie nową rzeczywistością na portalu! [rozpacz]
Dodano: 19 dni temu
Do Tejlor: Aż taki zdolny i samowystarczalny nie jestem! Mam dwa komplety kół, które przekładam w zależności od pory roku. :P
Dodano: 19 dni temu
Też czekam na odblokowanie życia towarzyskiego, ale raczej nie będzie się ono wiązało z częstszym używaniem auta, bo do siebie ludzi zapraszam. [smiech2][pub2]

Pug chodzi jak zegarek. [up]

Na awc dalej fotografii nie widać...
Dodano: 19 dni temu
Też mam nadzieję w najbliższym czasie ożywić swoje życie towarzysko zawodowe! :)
Opony sam później też założyłeś na alusy?
Najnowsze blogi
Dodano: 18 godzin temu, przez Tejlor
Witam! Niech sobie nie myślą, że przez blokowanie zdjęć zablokują Rzepiarstwo 2021. Poradzimy sobie inaczej, co nie? :)
10 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez MarcinGP
Cześć! Maja zrobiła wpis na FB w profilu AWC odnośnie tego co tu się dzieje. Kto używa FB to niech wchodzi, lajkuje i dopisuje swoje zastrzeżenia pod postem Mai z linków poniżej. Im ...
15 komentarzy
Dodano: 5 dni temu, przez Volfodzio
Nareszcie coś pozytywnego na temat gnojówki, bo skoro udało się zakończyć przeglądy i kontrole to nadeszła pora aby w końcu dać motorowi odetchnąć pełną piersią. Dla równowagi fotka z ...
44 komentarze
Marki społeczności
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl