Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Peugeot 207 "Peżok" » Podsumowanie przeszłości i plany na przyszłość







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Peugeot 207
  • przebieg 130 546 km
  • rocznik 2007
  • kupione używane w 2012
  • silnik 1.4 VTi
Dodano: 3 miesiące temu
Blog odwiedzono 581 razy
Data wydarzenia: 25.06.2019
Podsumowanie przeszłości i plany na przyszłość
Kategoria: inne
Od ostatniego wpisu minęło już 6 miesięcy, a autu przybyło prawie 4000 kilometrów, więc najwyższy czas streścić motoryzacyjne historie "207-ki", które wydarzyły się w pierwszym półroczu 2019 r.

Na ten niezbyt pokaźny przebieg złożyły się dwa wyjazdy do Łodzi, parę przejazdów do ościennych miejscowości oraz niezliczona ilość miejskich "wypraw" z punktu A do B. Niemniej wystarczyło to, by na początku stycznia Peugeot pokonał barierę 51 120 km przebytych pod moją pieczą. Tym samym stał się najintensywniej dotąd użytkowanym pojazdem, wyprzedzając Fiata 126p mojego taty i wspólnego Volkswagena Polo III.

Symbolicznym zwieńczeniem tej podniosłej chwili było odnalezienie na "Google Maps" wizerunku "Peżoka" uchwyconego (przez portugalską Astrę z kamerą na dachu) w trakcie powrotu z pracy w lipcu 2017 roku.

Minione kwartały nie dały żadnych rozwiązań w kwestii poszukiwań następcy Peugeota. Zniechęconym tym, co prezentuje rynek, selekcję potencjalnych kandydatów ograniczyłem wyłącznie do oferty kuzyna, który prócz kilku modeli ze stajni VW napędzanych awaryjnymi jednostkami TSI nie przedstawił mi niczego sensownego.

Spory marazm nastał ponadto na gruncie mechaniczno-serwisowym. Poza naprawą przebitej opony letniej u wulkanizatora, samodzielną podmianą kół oraz zmianą przepalonych/źle świecących żarówek nic specjalnego się nie działo.

Jednakże nadchodzące tygodnie nie będą aż tak spokojne, gdyż zaliczony z niewielkimi uwagami przegląd techniczny wykrył dwa uchybienia – okresowo niedziałające podczas hamowania światła stop i drobne wycieki oleju z silnika. Najistotniejszą usterkę wyeliminowałem już poprzez oczyszczenie zacinającego się wskutek brudu czujnika przy pedale. Nieszczelność układu smarowania usunę natomiast jesienią, kiedy oddam samochód do mechanika na coroczną wymianę płynów eksploatacyjnych. Wówczas też zajmę się pojedynczymi głuchymi uderzeniami występującymi w czasie gwałtownego przyspieszania oraz najeżdżania na krawężnik ze skręconymi kołami.

Prawdopodobnie wtedy zostanie zdiagnozowana również przyczyna sporadycznych problemów z niewłaściwym funkcjonowaniem obrotomierza. Dwukrotnie zdarzyło się, iż wskazówka po lewej stronie zegarów albo całkowicie leżała poniżej zera, bądź przekłamywała (zaniżała) o około 1000 obrotów na minutę.

Równocześnie odnowiłem także ochronę ubezpieczeniową w dotychczasowym towarzystwie, zacząłem kompletować części zamienne do wrześniowego serwisu, a dziś odgrzybiłem klimatyzację w ramach darmowego talonu od SKP wraz z zainstalowaniem nowej "kabinówki".

Teraz pozostaje mi czekać na to, co w przyszłości przyniesie los oraz wierzyć, że najbliższe inwestycje nie zrujnują zbytnio mojego budżetu domowego.

Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Dla mnie to był przez długi czas konkurent dla 308. Niestety rdzewiejace progi, słabe światła mijania i awaryjne skrzynie pomogły mi w wyborze
Dodano: 3 miesiące temu
Do Typowy_Janusz: Z tym modelem Fiata nie miałem nigdy bliższej styczności, jedynie bardzo podoba mi się wizualnie. :P
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Bravo II odpusc bo rdzewieją progi.
Dodano: 3 miesiące temu
Do Maniek1986: Nie ograniczam się wyłącznie do Peugeota 3008, Opla Astry, Peugeota 308 i aut koncernu VAG. Widziałbym się m.in. w Citroënie C4 II, Fordzie Focusie III, Toyocie Auris I, Renault Mégane III oraz Fiacie Bravo II. ;)
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Jest na to sposób, SEAT Leon 2, jednak w tym przypadku wnętrze raczej fatalnie wygląda. Ewentualnie AUDI A3, ale to już droższa opcja niż Golf 6
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: trzeba tylko postarać się aby je znaleźć ;-)
Dodano: 3 miesiące temu
Do MarcinGP: Kiedyś słyszałem bardzo trafne porównanie Internetu do śmietnika, w którym prócz bezwartościowych przedmiotów można niekiedy znaleźć coś drogocennego. :)
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Internet ma tą właściwość, że każdy pisze co chce i co mu tylko do głowy przyjdzie, praktycznie bez konsekwencji o ile nikogo nie obraża...
Dodano: 3 miesiące temu
Z innej beczki. Przygotowując się do dodania tego wpisu na aWc zamieściłem w Internecie powyższy film wpisując w jego tytule nazwę mojego miasta. Jeden z lokalnych portali informacyjnych szukając sensacji odnalazł go i nie patrząc na datę nagrania podał do publicznej wiadomości, iż po raz kolejny na ulicach Ostrowa pojawiły się samochody "Google", które aktualizują swoją bazę, dzięki czemu "znacznie poprawi się (...) jakość map". Wiele osób nabrało się na tę bujdę i uwierzyło w nią – http://infostrow.pl/wiadomosci/samochody-google-na-ulicach-ostrowa-video/cid,84691,a# [rotfl]
Dodano: 3 miesiące temu
Do damian88max: tylko czy warto... Może trafić się ruina od Turków.
Dodano: 3 miesiące temu
Do MarcinGP: dobre wyposażenie ma szrot z niemiec:)
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Astry z bogatym wyposażeniem będziesz musiał sporo się naszukać. Jest cała masa "golasów" tylko z klimą, wspomaganiem i elektryczni przednimi szybami oraz lusterkami.
Dodano: 3 miesiące temu
Do Typowy_Janusz: Dla mnie "308-ka" drugiej generacji jest najładniejszym autem segmentu C. "Jedynkę" bardzo cenię, bo niekiedy poruszam się nią w pracy i jest super, ale to praktycznie wszystko to samo co mam, tylko w rozmiarze XL. Po siedmiu latach eksploatacji "207-ki" nie chciałbym się wiązać z niemal identycznym autem na kolejne pół dekady. [zlosnik]
Dodano: 3 miesiące temu
Do MaArek77: Trafiłeś w sedno. "Peżok" rozpieszcza mnie swoim wyposażeniem i bezawaryjnością, przez co wysoko stawia poprzeczkę swoim konkurentom.

Nad jednym egzemplarzem Astry IV bardzo poważnie myślałem, ale odpuściłem temat ze względu na słaby silnik (1.4 100 KM), ubogą wersję akcesorium oraz nienaprawioną deskę rozdzielczą po wystrzale poduszek powietrznych. Niemniej nadal rozważam ten model.

P.S. W mojej kwocie można już kupić Peugeota 3008, ale z pierwszych lat produkcji.
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Ta nowsza kompletnie mi nie podchodzi wyglądem i chyba jest mniejsza w środku.
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: No racja 1.4 TSI EA 111 to ogromny bubel.

No to za taka kwote byłby Golf 6. Ale w Polsce. W Niemczech nawet piatka z małym przebiegiem i wycackana piataka w Euro musi kosztowac. A opłaty, transport.

Nie znam sie na cenach i rynku ale Astra 4 chyba byłaby dobrą opcją.
Peugeot 3008 to chyba nie za taka kwote, albo 170 tys przebiegu i montowany z przystanku autobusowego

Kolega ma super wyposazone auto i mocny silnik jak na ta klase. Trudno bedzie zachowac taki standard

Zycze powodzenia i swietnego zakupu
Dodano: 3 miesiące temu
Do MaArek77: Być może nagonka na TSI jest nieco przesadzona, ale chyba żaden benzynowy silnik nie wygrał tylu różnego rodzaju rankingów i zestawień na najgorszą jednostkę napędową.:P
Dodano: 3 miesiące temu
Do Maniek1986: Do Golfa VI musiałbym przekonać jeszcze swoją żonę, bo niezbyt podoba jej się konserwatywna linia nadwozia kompaktu VW.:(
Dodano: 3 miesiące temu
Do Typowy_Janusz: Rozważam "308-kę", ale w tzw. wersji T8. ;)
Dodano: 3 miesiące temu
Do MaArek77: Chciałbym zakupić auto w kwocie nie większej niż 25 tys. zł. Zależy mi na czymś młodszym, większym i mocniejszym. Najbardziej marzy mi się Peugeot 3008 pierwszej generacji. :)
Dodano: 3 miesiące temu
Do Maniek1986: W Niemczech tysiące osób jeździ Golfami 6 TSI i nie robią afer.
Dodam ze najbezpieczniejsza jest wersja 122 konie montowana między innymi w Golfie Plusie po faceliftingu (od kwietnia 2009)

Chociaż jak kupowaliśmy Plusa to silnik 1.4 TSI był średnio ok . 1-1,2 tys Euro droższy od 1.6 TDI przez idiotyczna aferę z oprogramowaniem.

Po jeździe próbnej okazało sie że owszem benzyna nieco dynamiczniejsza ale dziwnie brzmi.
Skoro diesel był sporo tańszy woleliśmy diesla
Dodano: 3 miesiące temu
Do giernal: Golfa 6 polecam w 100%, świetne jakościowo auto jeżeli chodzi o wykończenie wnętrza. Rodzice mieli przez 4 lata i ZERO problemów. Odnośnie rozrządu to poczytaj wcześniejsze wpisy. 1000 zł i po problemie.
Dodano: 3 miesiące temu
Do humvee5: od 2008 roku zdecydowanie silniki poprawili. Po zakupie wystarczy wymienić profilaktycznie łańcuch rozrządu za około 1000 zł i autko powinno śmigać. Osiągi jak na tę moc rewelacja a i spalanie zaskakuje.
Dodano: 3 miesiące temu
Polecam mojego 308.
Dodano: 3 miesiące temu
Do yatsec: Silniki EA211 już dawno weszły do produkcji.
W nowych samochodach audi i VW montują je od 7 lat. Tylko Skoda i Seat montowały stare EA111 jeszcze do 2014/15 roku.
Łatwo zresztą poznać który TSI jest który bo EA211 ma kolektor wylotowy od strony przegrody czołowej a stare EA111 miały go z przodu.

Dodano: 3 miesiące temu
Albo TSI od roku 2012 i kodzie EA 211 albo Opel 1.4 Turbo?
A jakiej klasy ma to byc auto? Kompakt, kombii czy moze cos jak Golf Plus

Kwestia budzetu. W Polsce rynek jest chory, ceny zanizone przez wypadkowy i cofany złom a co 2 gi oferent cwaniak i oszust.
Nawet komisy dealerskie wałki kręcą.
Chcesz mie auto pewne zapłac wiecej w Niemieckim Autohausie

Chcesz cos tanszego szukaj francuza. Peugeot 308 czy Renault Captur to chyba nienajgorszy wybór byle z 4 cylindrami i większa mocą
Dodano: 3 miesiące temu
Te nasze auta to normalnie skarbonki bez dna. :(
Dodano: 3 miesiące temu
Do yatsec: Właśnie te wszystkie wspomniane przez Ciebie bolączki sprawiają, że na zagranicznych placach stoi mnóstwo aut z TSI i nawet polscy handlarze niechętnie je biorą w obawie o ich późniejszą odsprzedaż. [los]
Dodano: 3 miesiące temu
Do humvee5: Nie, jesli nie liczyć łańcuchów rozrządu, napędów pompy oleju i kilku pomniejszych przypadłości występujących w sporym natłoku w generacjach EA111, dopiero kolejna EA211 została ulepszona i mocno przekonstruowana (m.in. paski zamiast łańcuchów) Tu mówimy o silnikach 1.2/1.4
A większe TFSI i ich "ekonomiczne" pierścienie olejowe to historia nadal najnowsza, wiele z nich robiono do 2016 roku. Więc ogólnie to niezawodne silniki, każdy fab VW ci to powie, wadliwe to są diesle Renault gdzie lecą panewki (nie dodają tylko że od 10 lat już z nimi nie ma problemów:)
Dodano: 3 miesiące temu
Do Maniek1986: Gdyby nie fatalna opinia tych silników już dawno jeździłbym Golfem VI. :P
Najnowsze blogi
Dodano: 5 godzin temu, przez paweldejko
O tym jaka tapicerka jest najlepsza, można mówić bez końca. Trochę się dziwię, że od lat najbardziej pożądanym i najdroższym obszyciem siedzeń pozostaje to ze skóry naturalnej. Skóra ma ...
5 komentarzy
Dodano: 13 godzin temu, przez Thieru
Witam serdecznie :) Kopę lat minęło od ostatniego wpisu, ale byłem dość zajęty życiem, a poza tym nie umiałem sobie przypomnieć hasła do profilu i się zalogować do portalu :D W ...
7 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez VAGuberalles
Cześć każde auto cierpi na jakieś bolączki związane z oszczędnościami producenta. W moim 308 producent zaoszczędził na podszybiu - nie ma typowego metalowego gdzie może zbierać się ...
18 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl