Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Dacia Duster "Eliasz" » Pierwsze 10 tys. kilometrów za nami







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Dacia Duster
  • przebieg 75 903 km
  • rocznik 2011
  • kupione używane w 2020
  • silnik 1.6 16V
Dodano: 7 dni temu
Blog odwiedzono 137 razy
Data wydarzenia: 23.11.2021
Pierwsze 10 tys. kilometrów za nami
Kategoria: inne
Tworząc ostatni wpis wspomniałem o wzmożonym okresie eksploatacji Dustera wynikającym z licznych wyjazdów urlopowych. Idealnie to samo mogę napisać o minionych trzech miesiącach, w których przebyłem ponad 2600 km i to głównie po lokalnych drogach! Mały wyjątek stanowiły dwie wycieczki do Poznania oraz Łodzi.

Skąd więc tak nagły przyrost przebiegu? Otóż po sprzedaży Peugeota "Eliasz" stał się naszym jedynym pojazdem, a powrót do stacjonarnej pracy przeze mnie i moją małżonkę zaowocował koniecznością częstszego przemieszczania się po mieście. Do tego doszedł również generalny remont mieszkania rodziców powodujący systematyczną potrzebę transportowania dużej ilości ładunków w różne miejsca.

Wszystko to razem wzięte przełożyło się na fakt, iż dziś nastąpił moment wspólnego pokonania dziesiątego tysiąca kilometrów! Wydarzyło się to dokładnie w 651 dniu kooperacji. Zatem łatwo wyliczyć, że średni dzienny dystans wyniósł ok. 15,4 km/dobę. Niewiele, aczkolwiek posiadanie dwóch aut przez półtora roku zrobiło swoje.

Perspektywy wzrostu kilometrażu są pokaźne, gdyż po długiej przerwie mój tata ponownie zasiadł za "kółko" Dacii, a żona odbyła pierwsze próbne przejazdy przed (kiedyś) planowanym rozpoczęciem kursu na prawo jazdy.

W sierpniu oraz wrześniu zadbałem o kondycję techniczną SUV-a zapewniając mu wymianę oleju silnikowego na zalecany "Elf Evolution" i wykonując dezynfekcję klimatyzacji wraz z montażem węglowej "kabinówki".

Na testy czeka jeszcze zakupiony w wakacje środek czyszczący wtryskiwacze. Niestety chwilowo leży w garażu, ponieważ najlepiej wlać go na cały zbiornik benzyny, a przy obecnych cenach paliwa oscylujących w granicach 6 złotych za litr jest to mocno kosztowny "biznes".

W międzyczasie otrzymałem trzy oferty kupna auta (Forda Fiesty, Mercedesa Klasy A oraz Opla Corsy), ale odrzuciłem je ze względu na brak zasadności dysponowania dodatkowym samochodem i związanymi z tym zbędnymi wydatkami.

Już niedługo, bo za 5000 kilometrów sporządzę tradycyjne podsumowanie użytkowania pojazdu od dnia zakupu do 15 000 km, okraszone mnóstwem obliczeń statystycznych. Ciekawe jak rumuński SUV wypadnie na tle swoich zachodnioeuropejskich poprzedników?
Dodano: 11 godzin temu
Do giernal: Najszybciej, najtaniej i kuna się nie tknie! 🙃
Dodano: 18 godzin temu
Do Egontar: Dzięki za sugestię, bo samodzielnej modyfikacji nie brałem dotąd pod uwagę. :)
Dodano: 1 dzień temu
Maskę można wygłuszyć za pomocą mat samoprzylepnych, mata bitumiczna na blachę 3-5mm, mata z gąbki z ekranem aluminiowym grubości 1,2cm. Ciszej, a i gryzoń się za to nie zabierze. Kiedyś zrobiłem takie w NewBeetlu, jak mi kuna zżarła fabryczny. Koszt mat ok.100zł, robocizna we własnym zakresie.
Tu o tym pisałem:
https://www.autowcentrum.pl/blog/post/pogromca-mitow,29969/
Dodano: 5 dni temu
Do giernal: Szokujace. Bralbym jak kon owies
Dodano: 6 dni temu
Do MaArek77: Praktycznie każde auto sprowadzone z zachodu Europy musi mieć jakieś uszkodzenia (stłuczka, wypadek, powódź, pożar, kradzież), ponieważ tam cena pojazdów bezprzygodowych jest większa niż u nas. Grunt, by powód importu do Polski był błahy i nierzutujący na przyszłą eksploatację. [car]

Powyższe auta stanowiły własność moich znajomych handlarzy, miały delikatne uszkodzenia karoserii i w łatwy sposób dało się im przywrócić stuprocentową sprawność techniczną. :)
Dodano: 6 dni temu
To mówisz ze można kupić nie poobijane auto z Francji, nie z cofniętym licznikiem i bezwypadkowe? I w dobrej cenie?
W Ostrowie?
Cuda Panie normalnie.
Ja jak słyszę komis i handlarz Ostrów i Pleszew, to mi sie nóż w kieszenie otwiera.
Nigdy nie słyszałem aby ktoś kupił u nich "perełkę"
Dodano: 6 dni temu
Do Maarten73: Doskonale Cię rozumiem, bo sam jestem wielkim przeciwnikiem kredytów - zwłaszcza konsumpcyjnych! [up]
Dodano: 6 dni temu
Do giernal: tylko wizualnie będzie kaszana, wydech nowego Sandero kończy się na wysokości drzwi pasażera z tyłu... [smiech2]

Duster jest najlepszy, ale u mnie odpadał ze względu na gabaryty (garaż) oraz... cenę. Za gotówkę mogłem sobie pozwolić "tylko" na Sandero. Czasy niepewne, z pracą bywa różnie, nie chciałem brać wyższego modelu i bawić się w kredyt.
Dodano: 6 dni temu
Do Maarten73: Zamontuj sobie akcesoryjny wydech firmy "Elia", a nie zaznasz już fabrycznej ciszy. [zlosnik]

Duster gabarytowo jest dla mnie optymalny. Chyba nigdy nie wrócę do małego auta z niewielkim bagażnikiem, a wręcz kolejne planuję kupić jeszcze większe. [chytry]
Dodano: 6 dni temu
Do humvee5: Pewnie tak, ale w ogóle mi na tym nie zależy. Od akustyki ważniejsza w tym przypadku jest termoizolacyjność. [metal]
Dodano: 7 dni temu
Do giernal: Dacia służy.[up] Jeżdżę mniejszą, ale idealną na moje potrzeby. Jest bardzo wygodna, oszczędna i kiedy trzeba dynamiczna, tak że poprzednia wolnossąca Thalia odpada w przedbiegach... [hihi]
Dodano: 7 dni temu
Do Maarten73: noo, tu masz niezłą dubeltówkę od ELII... [up]
Dodano: 7 dni temu
Do humvee5: ja tam lubię jak karton warczy, a turbo gwiżdże. Wręcz wolałbym, żeby było głośniej. [hihi]
Dodano: 7 dni temu
Do giernal: byłoby ciszej? Jak sądzisz?
Dodano: 7 dni temu
Do humvee5: Kuzyn usilnie mnie namawia na zakup maty wygłuszającej, ale jakoś nie kalkuluje mi się wydatek 150 złotych za "używkę" z ewentualnymi oszczędnościami na paliwie. [down]
Dodano: 7 dni temu
Brak wygłuszenia maski silnika to brak zębów gryzonia [hihi] niestety już coś wiem o tym...
Najnowsze blogi
Dodano: 3 dni temu, przez FranzMaurer
...i zaległe lato 2021... Zaniedbałem dziennik Corolii, drugi raz już zresztą. Wyraźnie zaczyna przerastać mnie prowadzenie profili dwóch aut... Z drugiej strony i tak już prawie nikt ...
20 komentarzy
Dodano: 7 dni temu, przez humvee5
Sponsorami tego odcinka będą: kalendarz, gryzonie, olej i żarówki H7, niekoniecznie firmy OSRAM. Najlepsze co mogło być okazją do jego powstania, to czas... odmierzany trzecim kalendarzem. ...
14 komentarzy
Dodano: 7 dni temu, przez giernal
Tworząc ostatni wpis wspomniałem o wzmożonym okresie eksploatacji Dustera wynikającym z licznych wyjazdów urlopowych. Idealnie to samo mogę napisać o minionych trzech miesiącach, w których ...
16 komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl