Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog kierowcy humvee5 » O samochodowej biżuterii, czyli pokrętła i guziki czy bez?







Prześlij sugestię
Wpis w blogu użytkownika humvee5
Dodano: 6 miesięcy temu
Blog odwiedzono 428 razy
Data wydarzenia: 07.11.2019
O samochodowej biżuterii, czyli pokrętła i guziki czy bez?
Kategoria: obserwacja
Jak w słynnej anegdocie - o kelnerze, chcącym podać gościom kawę ze śmietanką czy bez, gdzie oburzona pani reaguje: "oszalał Pan?! Po co mi bez!" - tak samo producenci chcą nam ostatnio zaserwować auta z guzikami i pokrętłami lub... bez. Przypomniało mi to pewien wyjątkowo ekscentryczny prototyp Mercedesa.

1) Muszę ze zdziwieniem przyznać, że ferujący buńczuczne zapowiedzi Volkswagen trochę się pospieszył. Mogliśmy już parę miesięcy temu dowiedzieć się z "Auto Bildów", co on takiego szykuje. Odwrót od obsługi instrumentów pokrętłami w nowym Golfie (a także Octavii, niestety...) wielu purystów odbiera jak profanację czy obrazę moralności. Inni twierdzą, że właściciele Tesli czują się świetnie z ogromniastym ekranem dotykowym, który jednak zdaniem miłośników aut klasycznych będzie się fatalnie starzał. Ja będę się upierał, że guziki i pokrętła w jakimś stopniu są samochodową biżuterią. Integralną częścią deski rozdzielczej. Po prostu.

2) Tymczasem jak donosi nasz portalowy założyciel, Zachar Zawadzki, nie wszyscy w branży samochodowej tak łatwo dają się owładnąć modą. Toyota w poliftingowym przeboju CH-R wraca (!) do fizycznych (!!) guzików obok ekranu radia dotykowego, które zamieszcza wysoko i w idealnym do tego miejscu. Co więcej, usuwa swój charakterystyczny znak towarowy w postaci ciekłokrystalicznego zegarka, co na moment odebrało nam mowę...
Konkluzja Zachara jest taka, że Toyota wycofała się z rozwiązań tylko i wyłącznie dotykowych, które dla klientów okazały się niewygodne. Zdumiewające, że takie warunki dyktują zdigitalizowani przecież Japończycy.

3) Pozostaje rozstrzygnąć dylemat, co jest lepsze. Skrzydełko czy nóżka? Japońska Krawcowa z guzikami o wdzięcznym imieniu JakoTakoNiciMoto, czy może czesko-niemiecki dotyk na fortepianowym lakierze i szkle Gorilla?
Ja osobiście nie wyobrażam sobie tabletu z pokrętłami [totalszok], fortepianu bez klawiszy [los2] oraz samochodu bez guzików, pokręteł i nowoczesnych wyświetlaczy [up]. Czyli to, to i to. A nie żaden bez [hihi], choćby miał na imię Ulrich i pracował w Aston Martinie.
A w moim własnym aucie poprosiłbym fizyczne pokrętła do regulacji temperatury i siły nawiewu, żeby było sprawiedliwie [hihi].

4. A o co chodzi z tym prototypowym Mercedesem? Otóż na paryskim salonie samochodowym w 1996 roku (Mondial de l'Automobile Paris) Mercedes pokazuje samochód studyjny z przodem podobnym do następnej S-Klasy (A.D. 1999) i nadwoziem coupe. Obecny na tej wystawie Piotr R. Frankowski ze zdziwieniem stwierdza, że jest to samochód... bez kierownicy [nono][car]. "To czego mamy spodziewać się w przyszłości? Auta bez kół?" - zapytał. 23 lata później okazuje się, że motoryzacja idzie nie tylko w elektryczność, ale częściowo w ekrany dotykowe.
Ale, jak widzicie, nie wszyscy.

Quid erat demonstrandum.
Ostatnia aktualizacja: 07.11.2019 23:02:41
Dodano: 6 miesięcy temu
Do Egontar:
O to, to.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do mucko1: W ten głupi dziób!
Dodano: 6 miesięcy temu
Do FranzMaurer: weno, trwaj 🙂
Dodano: 6 miesięcy temu
Do Egontar:
Czesi niech dają pozor, a my jak jeszcze mamy zdrowie, to siup.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do mucko1: No ale tak przy wszystkich? Przynajmniej zachowaj pozory!
Dodano: 6 miesięcy temu
Do Egontar:
Picie to jest życie. I tak już mamy paskudną opinię, to co sobie żałować.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do mucko1: Ty znowu o jednym!
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
Czasem ciężko dogodzić Konsumentom ;)

Prawda. Jednak czasami dochodzi się do sufitu, który nie chce się przebić...:)
Dodano: 6 miesięcy temu
Do FranzMaurer: jak są zaślepki w desce rozdzielczej - źle. Jak brak fizycznych guzików - niedobrze.
😅

A co do pisania i weny - koniecznie i obowiązkowo. Trzeba się w życiu rozwijać, nie zatrzymywać 🙂
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
Trudno się nie zgodzić [hihi]
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
Obowiązkowo.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do mucko1: i z cherry 🍒
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5: To szalony pomysł, tym bardziej, że oprócz zmiany kierunku przepustnicą i układem hamulcowym. Tylko nastolatek wyćwiczony we "WSAD'zie" i myszce "dwudziestoprzyciskowej" jest w stanie to ogarnąć. My byśmy się pozabijali albo jeździli 30 km/h, a 70 km/h to byłaby dla nas prędkość autostradowa
Dodano: 6 miesięcy temu
[puchar] Chyba będzie nalewka z bzu.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do MarcinGP: i, oczywiście, nie daje to żadnej precyzji. Tak więc kierownica jest jedynie słusznym wynalazkiem, a nie dżojstik - stanowiący nędzną kwadraturę koła
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5: https://youtu.be/jemRabq74WA
Dodano: 6 miesięcy temu
Do FranzMaurer: a to dopiero daje wenę do pisania 😅. Tak jak u Ciebie, gdy śmigałeś zastępczym Rapidem. Absurdy są ponoć najlepszym paliwem - ba, katalizatorem* - do pisania motoblogów.

* [palacz][hihi]

Mamy oczywiście na myśli zegarek dziadka Pana Toyody
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
Ja, ja.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5: my - entuzjaści prawdziwej motoryzacji. [up][hihi]
Dodano: 6 miesięcy temu
Do Maarten73: a kto Gretę Thunberg powstrzyma? Facebook?
Dodano: 6 miesięcy temu
Do mucko1: cherry 🍒
Dodano: 6 miesięcy temu
Do MarcinGP: tego [niewiem], czerpałem wiedzę ze swojej ulubionej epoki motoryzacyjnej i "Moto Magazynu" 🙂
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5: A czy przypadkiem pierwszym autem bez kierownicy nie był Saab 9000?
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
"to nie będzie bzu" ale za to będzie lilak, a na nim zaszczepiona wiśnia.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
A konia, koniakiem?
A rum, rumakiem.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do Maarten73:
Aż muszę pogrzebać w knigach, w szkole co prawda mówiono o lilakach, ale zawsze gdzieś przewijały się te bzy. :)
Dobrze, że przy fotografowaniu nie ma to najmniejszego znaczenia.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5:
Talerzy nie ma, bo wybite, a mięcho to i ręcznie zjem.
Dodano: 6 miesięcy temu
Do humvee5: myślisz, że Nissan z GT-Ra zrobiłby elektrycznego inwalidę...?
Dodano: 6 miesięcy temu
Do FranzMaurer: jeśli ludzie z Toyoty posłuchają docinków Zachara, gderania swego szefa i utyskiwań swoich wiernych osiemdziesięcioletnich fanów w ojczyźnie Kwitnącej Wiśni - to nie będzie bzu 😅
Dodano: 6 miesięcy temu
Do brzozzhems: Godzillę to Nissan robi - oby jak najdłużej bez elektryczności 😔

A sam GT-R osiągnął Everest w kategorii przycisków i ekranu 🙂
Najnowsze blogi
Dodano: 14 godzin temu, przez MarcinGP
Witajcie. Jakiś czas temu w Piasecznie, a w zasadzie w Nowej Iwicznej zwanej też "Krzywą Iwiczną" z uwagi na specyficzne umiejscowienie tamtejszej stacji kolejowej, która znajduje się na ...
5 komentarzy
Dodano: 2 dni temu, przez robsonik67
wystarczyło tylko lekko dotknąć tyłu Passata B6 przy cofaniu a skończyło się naprawą(wymianą ) całego tylnego zderzaka w Focusie i malowaniem części blach z tyłu. W Passacie-chromowany ...
10 komentarzy
Dodano: 2 dni temu, przez Maniek1986
Taka sytuacja, że szykowałem się właśnie do wpisu pt. "3 lata użytkowania Nissana", a tu trzeba robić wpis pt. "Żegnaj Nissanie". W niedziele autko odjeżdża do nowego właściciela. Więc ...
34 komentarze
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl