Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Volvo V40 "Dzika Locha" » Naprawa podświetlenia kokpitu







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Volvo V40
Dodano: 8 lat temu
Blog odwiedzono 38853 razy
Data wydarzenia: 27.11.2011
Naprawa podświetlenia kokpitu
Kategoria: serwis
Witam!

Korzystając z jedynego ostatnio dnia wolnego postanowiłem dokonać pewnych napraw w samochodzie... Problem polegał na poprzepalanych żarówkach na panelu sterującym nawiewami, temperaturą oraz ustawianiem nawiewów. Błacha na pozór usterka okazała się jednak bardzo uciążliwa. Wchodząc rano do samochodu zamiast przejrzystego ustawienia na pulpicie była "czarna dziura". Do korekcji temperatury i nawiewów trzeba było każdorazowo zapalać światło w kabinie co podczas jazdy było bardzo nie wygodne. Dlatego też naprawa nie mogła czekać.

Bez zbędnego wodolejstwa opiszę w punktach przebieg naprawy:

1. Demontaż przedniej obudowy panelu sterującego za pomocą starej karty bankomatowej (patrz zdjęcia poniżej),
2. Wymontowanie radia,
3. Wykręcenie pięciu śrub "trzymających" ramę radia oraz "goły" moduł klimatyzacji,
4. Odłączenie wszelkich kabli i rozkręcenie panelu (bez tego nie możliwe było wymontowanie żarówek przez fabrycznie przygotowane do tego otwory).
5. Zdemontowanie uszkodzonych żarówek,
6. Regeneracja starych żarówek (tak regeneracja - nie pomyliłem się) polegająca na demontażu klosza żarówki z VOLVO-wskiej obudowy i montaż kupionych na wymiar nowych żarówek na tzw. wąsach. P.S. Przy okazji powiem, że nowa oryginalna żarówka kosztuje 50zł a ja miałem do wymiany trzy. Niestety zamiennika nie można dostać. Na szczęście dziwaczna plastikowa obudowa żarówki "dała się" rozebrać na czynniki pierwsze (styki, żarówka, plastikowy wkład) co umożliwiło wymianę samych szklanych baniek.
7. Sprawdzenie poprawności działania,
8. Montaż zdemontowanych elementów w odwrotnej kolejności.

P.S. I to by było na tyle jednak wychodząc z auta zauważyłem, że podświetlenie zapalniczki samochodowej nie działa - więc skoro tu jestem naprawie i to bo miałem jeszcze jedną zapasową żarówkę.

Po demontażu maskownicy z zapalniczką okazało się, że zwichrowane podczas ostatniej wymiany zaczepy obudowy żarówki odłączyły się od zasilania. Pospinałem wszystko jeszcze raz i zabezpieczyłem opaską nylonową (trytkiem) tak aby całość dobrze trzymała się razem.

Po sprawdzeniu działania złożyłem wszystko do "kupy".

Poniżej fotorelacja zrobiona telefonem opisująca jeszcze raz wykonane czynności.

Pozdrawiam
Ostatnia aktualizacja: 27.11.2011 22:47:54
Dodano: 1 miesiąc temu
Do ZONQ_MZ: No to otworzyłeś puszkę Pandory... [puchar]



Dodano: 1 miesiąc temu
Do ZONQ_MZ: O! No to super!!! [up]
Gratuluję zakupu działki i budowy domku własnego w takim razie [bigok]
Fajnie, że się odezwałeś. Wiadomo, że są rzeczy ważne i ważniejsze.
Tak trzymaj. Pozdrowionka :-)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Witam kolegów po BARDZO długim urlopie od życia w aWc - i tak muszę powiedzieć, że stałem się pracoholikiem ocierającym się o zaniedbywanie najbliższych a to już źle. Mnóstwo pracy mnóstwo nowych celów/marzeń do realizacji w tym własne 4 kąty na kawałku kupionej ziemi sprawiają, że człowiek zapomniał by własnego łba gdyby ten nie był przyczepiony na stałe.

Pozdrawiam serdecznie Ciebie MarcinieGP i deklaruje chęć poprawy swojej frekwencji na portalu.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do ZONQ_MZ: Ta karta z fotki jeszcze aktywna? ;-)
Bo Ty ostatnio coraz mniej aktywny tutaj... :-(
Trzymaj na zachętę [puchar]





Dodano: 1 rok temu
Do Egontar:
Wszystko znaczy jeszcze przed Tobą.
Dodano: 1 rok temu
Do mucko1: Faktycznie nie dobrze z Tobą! Dobrze, że mam 20 lat mniej!
Dodano: 1 rok temu
Do Egontar:
Ja to idę śmieci wyrzucić, a pod śmietnikiem okazuje się, że ich zapomniałem.
Dobrze, że nie zapominam jeszcze iść do kibelka. [rotfl]
Dodano: 1 rok temu
Do mucko1: OK! Jeszcze mnie pamięć nie zawodzi! :)
Dodano: 1 rok temu
Do Egontar:
Przypominaj sobie choć raz w roku.
Dodano: 1 rok temu
Do mucko1: Ale to już było tak dawno, że nie pamiętam!
Dodano: 1 rok temu
Do Egontar:
No tak, pojawiło się doświadczenie, dobrze jeszcze, że nie rutyna.
Dodano: 1 rok temu
Do mucko1: Za drugim razem był już drugi raz, więc nie była to dla mnie pierwszyzna! :)
Dodano: 1 rok temu
Do Egontar:
Trudne, nie trudne, ale końcu jakoś ojcem zostałeś
Dodano: 1 rok temu
No szacunek za podjęcie tematu. Twierdzę, że wszystko jest trudne do zrobienia do czasu aż się to zrobi pierwszy raz. Sam wpadłeś na ten patent z kartą, czy Internet pomógł? [niewiem] Teraz ładnie wszystko się prezentuje [up]. Swoją drogą te żarówki podobne do choinkowych! ;)
Dodano: 6 lat temu
Ja zakupiłem żaróweczki 14v 50 miliamperów, kolor zdaje się ciemny pomarańczowy(nie potrzebne wtedy czapeczki). Żaróweczki sporo mniejsze niż oryginały ale świecą aż hula. No i cena kilka PLN za jedną a nie kilkadziesiąt, co przy potrzebie wymiany 7-6 pozwoli zaoszczędzić na piwko:) Jeśli ktoś będzie potrzebował adres w Wawie do tego sklepu z żaróweczkami plis o kontakt - sprawdzę adres, chyba gdzieś koło żelaznej.
Dodano: 8 lat temu
Ja przechodziłem to samo w Avensisie. Też żaróweczka na wymyślnym cokoliku w kolorowym kondomie, żebyś pojechał do serwisu. I poddałem się, bo tam ten drucik jest tak pozaplatany, że musiałbym się bawić z mikroskopem i szczypczykami chyba dwie godziny żeby to odplątać. Kiedyś mi się udało i niestety jest pewien minus własnoręcznie robionych żaróweczek. Są mniej trwałe niż te oryginalne. Dałem więc 19zł za ten patent i wymieniłem....
Dodano: 8 lat temu
Do Thieru: Starałem się opisać wszystko jak najlepiej - myślę, że najwięcej zabawy jest z samym przekładaniem żarówek ale myślę, że warto to zrobić bo koszt oryginalnej z VOLVO jest zaporowy.

Pozdrawiam i powodzenia w naprawie.
Dodano: 8 lat temu
Dobry wpis! Sam musiałbym za niedługo wymienić żarówkę prędkości nawiewu, bo jakieś kilka lat temu nam się w Volvie przepaliła i nikt sobie nic z tego nie robił. Widzę, że sprawa nie jest taka prosta... Ale z takim manualem na pewno dam sobie radę ;) Pozdrawiam serdecznie.
Dodano: 8 lat temu
Napisałeś że te oprawki są rozbieralne i da się bez problemu włożyć samą bańkę. A ja rozgrzanym drutem robiłem dziury i jakieś kombinacje, ale też zreanimowałem je. A w panelu świateł elektronik wstawił diody SMD o kącie świecenia 170st. i wygląda bardzo ładnie. Tylko że 10 zł za szt.
Dodano: 8 lat temu
Do jaworznianin: to na pewno nie z chęci nie dania komuś zarobić - po prostu już tak mam czyli ZRÓB TO SAM ;) - czy jakoś tak...
Dodano: 8 lat temu
i ty tak to wszystko sam ;)
Dodano: 8 lat temu
Do ZONQ_MZ: A może to być jakies rozwiązanie...
Dodano: 8 lat temu
Do lysy1233: No mam i chyba na abonament przejdę [hihi]
Dodano: 8 lat temu
Do Laasi: No trzeba było to ponaprawiać bo sterowanie nawiewami na czuja to nic fajnego... Pozdrawiamy
Dodano: 8 lat temu
Do anpa50: Dzięki Andrzeju i na pewno nie w tym roku ale w nast. podejmę Twoje rzucone rękawicę. Możesz trzymać mnie za słowo. Pozdrawiamy
Dodano: 8 lat temu
Zaraz się komfort podróżowania poprawiła. Na ciemne wieczory jak znalazł. Gratulacje za dobrą pracę:)
Dodano: 8 lat temu
Do ZONQ_MZ: A na przednią szybę nie masz drożej?
Dodano: 8 lat temu
I stała się jasność. Gratuluję pracusiu.
Dodano: 8 lat temu
Teściu ma takie Volvo i zdaje się że mu też nie świeci trzeba będzie się przylizać;) Dzięki
Dodano: 8 lat temu
po to jest,że ma się świecić i .... ;-}
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez humvee5
Kategorię wpisu wybrałem wyłącznie taką, na ile pozwala dobrodziejstwo inwentarza programistów. Tymczasem nie tyle mam pomysł na modyfikację w aucie, ile... zmianę auta, czyli klasyczną ...
30 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez robsonik67
przy niespełna 4 tys.km przebiegu ,na wygodnie szerokim odcinku autostrady w Wirtembergii ,przy temp.zewn.15st.C, ok. godz.5 rano. Stwierdziłem ,że już nadszedł ten czas i zatrzymałem się na ...
19 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez KKrzysztof79
No to kolejny raz pojechaliśmy pościągać się na zlot SierraFan. Pogoda dopisała aż za bardzo bo się czułem jak na patelni :)
11 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl