Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog kierowcy MaArek77 » Lipska nie ma – czas pojechać na salon do Frankfurtu !







Prześlij sugestię
Wpis w blogu użytkownika MaArek77
Dodano: 8 dni temu
Blog odwiedzono 90 razy
Data wydarzenia: 13.08.2019
Lipska nie ma – czas pojechać na salon do Frankfurtu !
Kategoria: podróż
Wpis ma być krótki. Od czasu gdy nie mogę corocznie odwiedzać targów motoryzacyjnych w Lipsku nastała luka a u mnie wielkie rozczarowanie. Zapełnia je częściowo Poznań Motor Show, nie jest to słabe wydarzenie, od 2 lat wystawiają importerzy ale zazwyczaj termin niestety mi nie odpowiada bo bywa że targi odbywają się tydzień czy dwa przed Wielkanocą lub tydzień po niej.

A mieszkam w Niemczech i zazwyczaj na Święta przyjeżdżam na tydzień do Polski. Za rok już nie pojawię się w Poznaniu bo nie pasuje mi wyjazd między 26-29 marca.

Za to co 2 lata odbywają się targi IAA we Frankfurcie.
I w tym roku od 14-22 września. Zawsze chciałem się wybrać, jeszcze wtedy gdy wszyscy producenci byli obecni ale wszystko przemawiało przeciw:

- autem ma ok 400 kilometrów, zaledwie 5 godzin jazdy z przerwami ale niestety nie znam nikogo kto wybrałby się ze mną. Znaczy nikt aż tak się autami nie pasjonuje, szwagier zawsze mów ze nie ma czasu, urlopu itp. A kobiety to w ogóle odpadają.


A samemu nie pojadę, bo niestety nie chce narażać siebie i auta chociaż zabrzmi to może dla wielu śmiesznie to nie bawi mnie taki wysiłek.


- wstanie o 3 w nocy, wyjazd i po pięciu godzinach drogi o 9 wejście na targi. Chodzenie po nich załóżmy 8 godzin o ile nie padnę ze zmęczenia i nogi mi nie odmówią posłuszeństwa i … powrót do domu kolejne 5 godzin prowadząc auto samemu.

- opcja noclegu odpada bo wszystko zapewne jest zajęte już 2 miesiące przed imprezą a niestety na dobry hotel to trzeba wydać nie 50 Euro za noc ale znacznie więcej.

- dojazd pociągiem to kolejny problem, niestety koszty są ogromne bo jak patrzyłem w obie strony między 90-150 Euro
Zapewne odezwą się tacy co skrytykują że żule, że mnie nie stać że przeliczam, no niestety na 1 dniowy wyskok na targi i pooglądanie aut nie wydam 200 Euro lub więcej. Gdy koszty zamkną się w 100 Euro mogę pojechać. Nie jeden więcej miesięcznie przepije lub puści z dymem papierosowym.
Ale to wszystko kwestia rozumu i gustu !


Przypadkiem mnie olśniło ze jest taki transport jak tani autokar – Flixbus.
Szybki rzut oka na stronie i jest. Śmiesznie niska cena 13,99 euro do Frankfurtu a powrót 24,99 Euro
Wyjazd w piątek 21.30 z Hamburga – na miejscu 3:55 w sobotę. Małe oczekiwanie 5 godzin (w autobusie zapewne się prześpię)
Powrót o 19:05 w sobotę i już o 3:05 w nocy w Niedzielę melduję się w Hamburgu.
Do tego bilecik wstępu za jedyne 15 Euro.
Łączne koszty 54 Euro, dla mnie śmieszne. Do tego dochodzi konkretny obiad na terenie Targów i w stówce się zamknę czyli 400 złotych ;) A może jakiś gadżet kupię… ale to już wartość dodana.


Pojawią się wszystkie marki z Niemiec co cieszy.

W tym roku zabraknie firm z Japonii ale niewiele tracę, Nissan nic nie wnosi, Toyota nie ma nic poza szkaradnym RAV-4 i Corollą (5 drzwiowa z małym bagażnikiem) i same hybrydy, Honda tez nie ma już Accorda i niewiele wnosi, bardzo zabraknie mi Mazdy i modelu CX 30 to świetne Japońskie auta.
Zabraknie francuzów, Citroen to w ogóle jest jeszcze ? Bo nie ma C4 i C5, ogólnie żadna strata, nie będzie Peugeota ale te auta są tak drogie jak Vw a ładne tylko z zewnątrz (wnętrza jak w promach kosmicznych). Nie będzie Volvo i grupy FCA (Fiat to żadna strata, Alfa nic nowego nie ma). Będzie za to Jaguar,


Co zobaczymy na targach – premiery Europejskie i Światowe:

- Audi Q3 Sportback (auto które mnie interesuje)

- Audi A1 Citycarver (podwyższone A1)

- BMW serii 1 – zupełnie nowy model

- BMW serii 3 Touring czuli kombi

- BMW X1 facelifting (auto które mnie interesuje)

- Ford Puma - nowy SUV

- Ford Kuga – zupełnie nowy model (auto które mnie interesuje)

- Honda E- żenada i brzydactwo na prąd do tego 3 drzwiowy

- Hyundai i10 – nowy model

- Kia Xceed (auto które mnie interesuje)

- Land Rover Defender – powrót legendy

- Opel Corsa – nowy model

- Opel Astra facelifting (3 cylindrowy szrot z Francji :) )

Mercdes GLB – SUV wygląda trochę jak karton

- Porsche Taycan – super auto elektryczne, konkurent Tesli

- Renault – oficjalnie nie wystawia ale będzie prezentacja Renault Captur – bardzo interesujące auto. Szkoda że nie będzie nowego Clio, bo to chyba najładniejszy samochód w klasie

- Seat – na nowego Leona poczekamy może do grudnia lub do wiosny ale zapewne koncernowa Cupra pokaże model Formerntor (auto które mnie interesuje)

- Skoda – tylko nowe wersje wyposażenia (na nowa Oktavię zaczekamy do listopada)

- Volkswagen ID 3- średnio piękny ale przełomowy następca Golfa, samochód elektryczny który ma zalać Europę, epokowa premiera

- Volkswagen T-Roc Cabrio

Niestety Golf nr 8 (ostatnie wcielenie bestsellera) zostanie zaprezentowany w październiku aby nie skraść Show modelowi ID 3

Czyli za miesiąc czeka mnie duża dawka nowości, moc zmęczenia i zapewne wykonam sporo zdjęć. Relacje na pewno jakąś zamieszczę. Kto wie czy nie będę od teraz meldował się na imprezie co 2 lata.
Ostatnia aktualizacja: 14.08.2019 08:25:02
Dodano: 4 dni temu
Do MaArek77: Jak się nie da to trudno, trochę niewygody trzeba znieść.
Dodano: 5 dni temu
Do ANNA83: No tak ale mnie nigdy nie da sie "usmażyc 2 pieczeni na 1 ogniu" jak to mawiają. Samemu to odpada.

W niedziele musze byc w domu i nie skombinuje urlopu a poniedz czy piątek.

To samo Berlin, zawsze przejeżdżam, to znaczy omijam i nigdy nie zwiedziłem. Trzeba bedzie sie kiedys ekstra na 2 dni wybrac.

To samo z Pragą,3 razy byłem na koncercie, tylko raz mielismy 2 godziny wolnego i troche zwiedziłem
Dodano: 6 dni temu
Można też wynająć coś odrobinkę dalej od miejsca docelowego i z godzinę poświęcić na dojazd, potem tyle samo na powrót na nocleg i na spokojnie wrócić kiedy pasuje i jeszcze może pozwiedzać... Będzie jak skupić się na wrażeniach, a nie odkryciu ile się ma części ciała, które potrafią dokuczyć po takiej podróży busem ;-)
Dodano: 6 dni temu
Do MaArek77: trzeba, to trzeba i nie ma wyjścia...
Dodano: 6 dni temu
Do kstilger: niestety...
Dodano: 6 dni temu
Do MarcinGP: Jak muß to muß. Praca to gonitwa. Powrót do domu też muß. Jakoś samemu nie chce mi się.

Dodano: 7 dni temu
Do MarcinGP: bo bus musi latac;)
Dodano: 7 dni temu
Do MaArek77: Co to jest 800 km autostradami? Trochę przesadzasz wg mnie. Zdarzało mi się przejechać ponad 2000 km z prysznicem i godzinną drzemką gdy jeździłem dla Bentley'a wożąc podzespoły do UK z południa Włoch. Podobnie było z kołami do pociągów do Irlandii Północnej. 5 czy 6 sztuk i już auto przeładowane. Dobrze, że nigdzie mnie nie zważyli, bo auto aż "pływało tyłkiem"...
Dodano: 7 dni temu
Do kstilger: Ty zmień napęd, a nie orientację
Dodano: 7 dni temu
Do humvee5: wiesz, a taki ostatnio niepewny/niezdecydowany;) moze zmienie orientacje?;)
Dodano: 7 dni temu
Do kstilger: nie macaj hybrydowego, bo Cię popieści 🤪
Dodano: 7 dni temu
Do kstilger: No mamy inne myślenie, może kolega ma trochę racji. Leje na to aby sam jechać 800 km i przywalic na spiacego. Włuczyc się nocą i przysypiac jadąc spowrotem. Chcę mieć spokojna głowę o auto i zamiast kierownicy mam fotel w autobusie. Nie wyśpię się w nim tak jak i w swoim aucie. Ale mam połowę niedzieli aby to odespac.

Nie jeżdżę nocą po nieznanym terenie, nie martwię się że nie ma miejsca do parkowania, nie stoję w korku i nie spoznie się godzinę na targi.

Tu nie chodzi o żadna oszczędność auta czy paliwa. Samemu nie chce po prostu jechać autem.
Gdyby był 2 kierowca a najlepiej 2 noce w hotelu przed imprezą i po niej.
Ale niestety to nie wszystko się da jak się chce.
Moze się starzeje ale wole taki wyskok jak za studenckich czasow
Dodano: 7 dni temu
zaraz zaraz miec auto i nie jezdzic tylko dlatego ze sie zuzywa... rozumiem zeby bylo to strasznie paliwozerne v8 albo klasyk trzymany pod kocem, przeciez to kompakt!!! zarywac noc tylko po to zeby o 4 wyladowac we frankfucie i czekac pare godzin na otwarcie? serio? nastepna noc tez zarwana (bo co to za jakosc spania w autobusie...)... moze lepiej jak bialy czlowiek wyspac sie i wyjechac wczesnie rano i byc na miejscu okolo godzin otwarcia a jesli juz musisz sie przespac przed droga powrtona (warto dobrze znac swoje mozliwosci i planowac podle nich trase) i rzeczywiscie hotele pozajmowane i drogie to na pewno wygodniej przespisz sie w aucie niz a autobusie a jeszcze lepiej w motelu/motorescie troche poza miastem... wartosc dodana? mozesz troche czasu zarobic na sluchanie muzyki w aucie:)

przepraszam ale troche mi zalecialo januszowaniem, tym bardziej ze z tego co piszesz planujesz jakies motoryzacyjne zakupy na blizsza przyszlosc...

a zeby bylo w temacie targow to szkoda ze nie bedzie Subaru... ...chcialem pomacac XV hybrydowego (nie nie dla mnie:) - az tak mi nie odbilo).
Dodano: 7 dni temu
Do VAGuberalles: poważnie tak myślisz?
Dodano: 7 dni temu
O ja pierdole, co za rozterki, niczym chłopca z podstawówki
Dodano: 8 dni temu
Do MarcinGP: Dzięki za porady. To racja. Ale Flixbus to duże komfortowe... autobusy takie jak Setra, 2 piętrowe.
Żeby było nas dwóch zdecydowałbym się na jazdę autem. Chociaz prowadzić też każdemu i byle komu nie pozwalam. Trochę warta ta "furmnka" jest.
To 1 raz zobaczę jak zaniosę ta wyprawe
Dodano: 8 dni temu
Weź pod uwagę, że jazda busem bez miejsca na nogi wyczerpie Cię bardziej niż samemu w aucie. Bus to dobra opcja dla budowlańców, którzy opiją się piwskiem lub wódą i jest im wszytko obojętne. Ja raz w życiu jechałem i to nie busem, a autobusem z Bieszczad do Warszawy. Nigdy więcej!!! Jeżeli już to pociąg i TAXI, wyjdzie więcej ale przynajmniej w normalnych warunkach...

W Holandii rozwoziłem/odwoziłem ludzi po budowach 150-200 km i już narzekali. Uwierz mi, że w busie tylko kierowca ma akceptowalne warunki.
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez Qchar
Witam :) Na ten weekend czekałem długo :( bo po niedawnym urlopie i spocie na rancho Waldka w Tyliczu trzeba było odrobić zaległości jak i naciągnięte godziny . Tak więc zarezerwowałam ...
16 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez Pioto
No i stało się. Lanczka zakończyła żywot daleko od domu. Wybraliśmy się w podróż do Chorwacji i wysoka temperatura oraz górzysty teren zabiły silnik. Miałem problem z wyrzucaniem płynu ...
4 komentarze
Dodano: 2 dni temu, przez Egontar
Temat do tej pory mi nie znany, bo albo było wgniecenie, które trzeba było rozcinać i lakierować, albo … nic nie było! ;) Tym razem po niewinnym kontakcie z drogowym słupkiem tylne prawe ...
20 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl