Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Fiat Bravo Thierrari » Jest zima, więc auto musi się psuć!







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Fiat Bravo
  • przebieg 252 700 km
  • rocznik 2008
  • kupione używane w 2018
  • silnik 1.6 TD MultiJet
Dodano: 5 miesięcy temu
Blog odwiedzono 152 razy
Data wydarzenia: 07.01.2019
Jest zima, więc auto musi się psuć!
Kategoria: serwis
Witajcie :)

Niewiele czasu upłynęło od ostatniego wpisu, prawda? Niestety, ostatnio Bravo znów mi zaprotestowało i domagało sie wizytu u lekarza...

Przyszły ostatnie mrozy i od mniej więcej Bożego Narodzenia auto zaczęło miewać problemy z rozruchem. Czasami, zwłaszcza podczas sporej wilgoci, musiałem kilkakrotnie kręcić rozrusznikiem, by w końcu ten zaskoczył. Niedawno, dosłownie kilka dni temu, Bravolot przestał trzymać temperaturę - dogrzanie auta do 90 st C zajmowało ponad 20 km, a po postoju np. na światłach około minuty tempratura spadała do ćwierci skali... i tak w kółko Macieju. Z racji, że obecnie jeżdżę autem prawie zawodowo i robię ok. 200 km dziennie po mieście, musiałem szybko coś zadziałać.

Szybki telefon do pobliskiego serwisu (NIE TEGO, który opisywałem w poprzednim wpisie, na szczęście!), umówiłem się na dzisiejszą naprawę.

Szybka diagnoza komputerowa, okazało się, że termostat wykazuje na komputerze błąd czujnika ciśnienia czynnika chłodzącego i "zwarcie plusa/masy lub przerwa", także jak najbardziej kwalifikował się do wymiany. Czujnik temperatury, rzekomo kiepski i podatny na awarie w Bravo, był nienaruszony. Dodatkowo wyszło po wyjęciu części, że rozrusznik był jeszcze oryginalny (!) i już niedomagał z elektryką, dlatego też został wymieniony na świeży. Przy wymianie termostatu zlecono też wymianę całego płynu chłodzącego, tak prewencyjnie przy okazji.

Całośc trochę mnie pojechała po kieszeni, niestety za wszystko wraz z robocizną zapłaciłem... 1478 zł (sam termostat prawie 250 zł, tyle samo kosztowało wyjęcie rozrusznika i jego diagnoza, pełną rozpiskę mam dopiero na maila dostać). Dużo, mam nadzieję, że już auto przestanie w końcu kaprysić i jedyne co trzeba będzie przy nim zrobić, to dolać paliwa i płynu do spryskiwaczy... oraz kiedyś w końcu pojechać do blacharza i doprowadzić do porządku przód auta i przednie zawieszenie :)

Pozdrawiam, Thieru.

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2019 19:16:14
Dodano: 5 miesięcy temu
Kto bogatemu zabroni.
Dodano: 5 miesięcy temu
Do Marcin1985: zawsze byłem przekonany, że ten element 11 lat nie wytrzymuje, a tu proszę ;)
Dodano: 5 miesięcy temu
rozrusznik był jeszcze oryginalny (!) - A co w tym dziwnego?
Dodano: 5 miesięcy temu
Do Thieru: to znaczy ze to auto ktos ci sprzedał bez zawyzania ceny rynkowej bo miało takie wady ;) no ale grunt że jestes zadowolony
Dodano: 5 miesięcy temu
Do damian88max: auto kupione od rodziny z należytą bonifikatą, biorąc pod uwagę, że kilka rzeczy trzeba będzie zrobić. Nawet jak ukończę blacharkę, nadal będę do przodu względem cen rynkowych tego modelu w tym roczniku, silniku i wyposażeniu ;)
Dodano: 5 miesięcy temu
ktos sprzedał auto w idealnym momencie ;P
Najnowsze blogi
Dodano: 10 godzin temu, przez grzesio70
Witam aWc tradycyjnie fiksuje i nie mogę doddać auta więc wrzucam krótki blog żeby odświeżyć swoją listę aut. Od tygodnia jestem posiadaczem Puga 307 2002r 2.0HDI 107km 250Nm z FAP-em ...
24 komentarze
Dodano: 1 dzień temu, przez humvee5
W roli głównej przy takich wpisach występuje nie kto inny jak licznik kilometrów, ale w tym wypadku okoliczności zdarzenia zostawimy na pamiątkowym zdjęciu. Bez fajerwerków i bez werbli, ...
19 komentarzy
Dodano: 2 dni temu, przez paweldejko
Wydawałoby się taki duperel. Nieistotny. A jednak. W kraju kwitnącej cebuli obywatele stają na głowie by zalegalizować małe tablice w swoich passatach i golfach. Mniejsza że pół tylnej klapy ...
10 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl