Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Citroen C3 » jak wymieniłem żarówkę świateł stopu







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Citroen C3
Dodano: 6 lat temu
Blog odwiedzono 26700 razy
Data wydarzenia: 22.08.2014
jak wymieniłem żarówkę świateł stopu
Kategoria: awaria
Piśnięcie oraz komputer wyświetlający komunikat: "faulty lh brake light", oznacza tylko jedno. Znowu dzieje się coś z oświetleniem... A konkretnie przepaliło się lewe światło stopu.
Czas zmienić żarówkę!

No, to po: typowo przepalającej się H7ce (sprawdź częstotliwość wymian w jednym z wpisów w moim blogu) i oświetleniu tablicy rejestracyjnej, które okupiłem połamaniem światełka... czeka mnie kolejna zmiana żarówki... w mojej C3-ce... A to powoduje chwilę zastanowienia i ciekawość jak bardzo francuscy inżynierowie "ułatwili" życie klientom firmy Citroen oraz jak zadbali o przychody autoryzowanych stacji obsługi swego pracodawcy...

Owszem można wymienić żarówkę w firmowej, autoryzowanej stacji obsługi ;) , ale koszt takiej operacji oficjalnie, to pewnie ze 100 zł... i to po zakupie żarówki w ich sklepie...lub połowa tej kwoty "na lewo" zapłacona przedsiębiorczym panom z serwisu...

Tymczasem wystarczy: instrukcja obsługi (str. 117 bodajże), odpowiednia żarówka (jaka i za ile, zobacz na jednym z poniższych zdjęć), coś do podważenia zaślepki zakrywającej nakrętkę (np. scyzoryk, lub mały śrubowkręt), klucz nasadowy 10 oraz trochę czasu i już można cieszyć się działającym światłem stopu.

Całość nie zajmuje wiele czasu. Choć jak sobie wyobrażę, że takiej naprawy miałbym dokonywać po nocy, w trasie, to ciarki mi przechodzą po plecach... Z drugiej strony nic nie zastąpi wymiany żarówki przednich świateł w Astrze... poprzez ubłocone nadkole... ;)
Dodano: 19 dni temu
Jakbym miał robić takie wpisy ilekroć wymieniam żarówki to miałbym chyba codziennie ze dwa...
Dodano: 19 dni temu
Do MarcinGP: no to do roboty [rotfl]
Dodano: 19 dni temu
Do SzarnaMamba: [rotfl] i tyłem [hihi]
Dodano: 19 dni temu
Do MarcinGP: jedną ręką wersja hard - wymiana nogą
Dodano: 20 dni temu
Do SzarnaMamba: A do tego jeszcze w okularach przeciwsłonecznych ;-)
Dodano: 20 dni temu
Do MarcinGP: i z zamkniętymi oczami
Dodano: 20 dni temu
Do lewandos: Po tylu razach to już w nocy, na deszczu i wietrze wymienię to goowno [puchar]





Dodano: 1 miesiąc temu
Do lewandos: Piąty? Ten portal to już chyba żyje własnym życiem... [puchar]

Dodano: 1 miesiąc temu
Do lewandos: Jeszcze raz [szok] No proszę! [puchar]





Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: W "Das Boot" tak mówili... I jeszcze coś o jakimś "szusowaniu" [szok] Trochę to dziwne, że na nartach w podwodniaku ;-) Ale co ja się znam... [niewiem]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP:
Ty, ale balastów się nie odpowietrza?
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Dobre, nie? Do tej pory było chociaż dwa tygodnie, a teraz już 10 dni.
Idziemy na dno kapitanie! Odpowietrzyć środkowy balast? ;-)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP:
[szok]
Dodano: 1 miesiąc temu
Do lewandos: Coraz częściej... [szok] [puchar]





Dodano: 2 miesiące temu
Do lewandos: Znowu? [szok] Po niecałych dwóch tygodniach? [totalszok] [puchar]






Dodano: 2 miesiące temu
Do Egontar: No i ten jego głos jest w tym wszystkim najgorszy ale co z tego, skoro jak się zamknie to nie bardzo jest czego/kogo słuchać [smiech2] Tylko max z 20 osób jest systematycznie aktywnych :-(
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: Masz w 100% rację! Drzewiej tu było tłoczno, bo funkcjonowało to w ramach jednej strony. W jednym czasie było zalogowanych 400-500 osób. A teraz zostało nam sluchanie Waldka 😉🤣
Dodano: 2 miesiące temu
Do Egontar: Ludziska zakładają profil auta na autocentrum.pl dla dziennika kosztów i pisania opinii, a nie wiedzą, że równocześnie z automatu zakłada im się profil tutaj w społeczności autowcentrum.pl. Link różni się tylko literką "W". To wina właścicieli portalu, bo nie wiadomo czemu nie promują kompletnie tej "samochodowej ryjoksiążki", a to fajna inicjatywa przecież. Tak więc kisimy się tu sami we własnych pierdach w zapomnianym przez wszystkich zaułku internetu.

No, a bardzo przydałaby się tu "świeża krew" i otwarte drzwi, bo zaczyna brakować już tlenu...
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: Dokładnie! 👌
Dodano: 2 miesiące temu
Do Egontar: Skoro nowych tyle co kot napłakał... :-(
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: jak widzisz w czasach koronawirusa wraca się do różnych fajnych wpisów archiwalnych. To z nudów. 😷🤪😉🤣
Dodano: 2 miesiące temu
Ja w moim Citroenie mam podobne rozwiązania ale wymieniam te żarówki z tyłu jedną ręką! 😄
Dodano: 2 miesiące temu
Do lewandos: Ten blog już ze trzy razy był w tym roku wyróżniony [szok] [puchar]






Dodano: 6 lat temu
Do Stig210: No tak w takim przypadku przeciwmgłowe mogą uratować d..e ;)
Co nie zmienia faktu, że wkurzająca jest ta chęć zysku za wszelka cenę, tych wszystkich koncernów.
Uważam, że z żarówkami to już przesada, jak tak dalej pójdzie, to może przewody hamulcowe będą robić z plastiku nieodpornego na płyn hamulcowy. Po pewnym czasie mogłyby się rozpuszczać by zmusić klienta do naprawy ;), ciekawe kiedy wpadną na coś w tym stylu ;)
Dodano: 6 lat temu
Do lewandos: Nie rób z siebie takiej ofermy, żeby facet sobie nie poradził z wymiana żarówki.
Dodano: 6 lat temu
Do autre2003: Nie strasz, nie strasz [smiech2]
U mnie jest jeszcze taki patent że żarówki od świateł mijania wymieniasz przez lufcik w nadkolu, a drogowe już spod maski.
A jak wsadzę rękę w ten lufcik to już kompletnie nic nie widać i wszystko na czuja trzeba robić, w nocy niewykonalne.
Zaczynam rozumieć dlaczego poprzedni właściciel żarówki wymieniał tylko w ASO [wszystko mam w historii serwisowej]

Dobrze, że mam przeciwmgłowe przód, można się nimi podratować :D
Dodano: 6 lat temu
Do Stig210: Jednookim jak jednookim, ale co zrobić jak w nocy na trasie padną obie żarówki, laweta tylko zostaje ;), dwie porządne dziury po sobie i możemy nie mieć żadnej żarówki, szczególnie jeśli mamy H7 ;).
Dlatego takie samochody nie powinny dostawać w ogóle homologacji.
Dodano: 6 lat temu
U mnie przód - 2 minuty, odkręcam tylko zaślepkę, tył - minuta, wystarczy złapać w bagażniku dwa duże klipsy i cały wkład lampy mamy w ręce... Kiedyś się dało, wymiana świateł nawet w ulewie nie byłaby dużym problemem, a teraz...
Dodano: 6 lat temu
Podziwiam [guru]. W Aurisie wymiana żarówki świateł drogowych - to też już poważna operacja. Skapitulowałam - jeżdżę do ASO :( lub zaprzyjaźnionych specjalistów od marki. Żarówki wymagają wymiany znacznie częściej niż w poprzednich modelach toyoty. Tym razem powymieniałam parą. Zobaczymy na jak długo wystarczą.
Dodano: 6 lat temu
W Peugeocie mam podobną częstotliwość wymiany żarówek. :(
Na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy i przy demontażu tylnej lampy pominął etap usuwania zaślepki i odkręcenia nakrętki. :P
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez humvee5
Dlatego właśnie "To była randka". Na pomysł filmu krótkometrażowego wpadł dekady temu francuski reżyser i amant, Claude Lelouch. Perełką samą w sobie było i to, że po zdjęciach zostało ...
20 komentarzy
Dodano: 1 dzień temu, przez karol8892
Gdyby tak ktoś kiedyś zadał pytanie dlaczego naprawa skrzyni automatycznej to koszt rzędu - ło paaaanie, ja nie mam czasu, przyjedź Pan za 2 tygodnie, najlepiej pozłacaną lawetą i bez 10 tys. ...
10 komentarzy
Dodano: 2 dni temu, przez Qchar
Witam i zapraszam na kilka minut szwendania po Saksonii co tu dużo mówić jest pięknie a kto lubi takie klimaty będzie zachwycony . Wracając z urlopu z Polski wdepnąłem tu rozprostować ...
41 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl