Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Citroen C8 CYTRYNA » Dylematy







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Citroen C8
  • przebieg 216 811 km
  • rocznik 2003
  • kupione używane w 2016
  • silnik 2.0 i 16V
Dodano: 1 miesiąc temu
Blog odwiedzono 232 razy
Data wydarzenia: 23.02.2021
Dylematy
Kategoria: zmiany w aucie
Potrzebuję porady. Muszę kupić bagażnik dachowy bazowy i box. Co polecacie? Czy wystarczą najtańsze belki stalowe cruz albo amos czy lepiej dołożyć "parę" złotych do czegoś markowego? Zależy mi przede wszystkim na ciszy. Wiem że "trumna" będzie hałasowała, ale może chociaż można jakieś cichsze belki kupić. Z góry dziękuję za porady.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do dominik1007: NIe wiem jak Ci to opisać, ale wyglądają świetnie. Belki aluminiowe z taśmą gumową na górze. Mocowania jak do C4 Picasso. Teraz widzę że są bardziej płaskie i bardziej aerodynamiczne. Ja kupiłem w 2013 roku.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do Egontar: A jaki mają kształt?
Dodano: 1 miesiąc temu
Jeśli chodzi o same belki to mam aluminiowe Cruzy rewelacyjnie wykonane i rewelacyjnie się sprawdzają, co do boksu to nie wiem bo mam stary Damari i też daje rady! 👍🙂
Dodano: 1 miesiąc temu
Do dominik1007: Około 2010, tak mi się wydaje...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Całkiem przyjemnie to wygląda. W sensie i auto i okolica. Który to był rok?
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: Da się i 230km/h ale hurgot nieprzeciętny. Niestety na SUV nie sprawdzałem, bo ten typ nadwozia nie leży w kręgu moich zainteresowań. Zaakceptowałbym jedynie Stelvio lub Levante ale one są poza moim zasięgiem. Ostatni raz trumnę na AR156 woziłem i skończyło się to pakowaniem bagażnika przez złożoną tylną kanapę. Klapa w AR otwiera się wraz z 1/3 dachu więc przy boxie uchylała się tylko 20cm. W tym blogu na kilku fotkach widać, że otworzenie bagażnika jest niemożliwe:

https://www.autowcentrum.pl/blog/post/wlochy-po-raz-pierwszy,4692/

No i fotki:



Dodano: 1 miesiąc temu
Do rekord5: Mojemu autu przestrzeni nie brakuje, ale 6 fotel w trzecim rzędzie skutecznie ograniczy miejsce na bagaż. Poza tym jak córka będzie jechała w bagażniku to lepiej żeby obok niej było jak najmniej bagaży.
Dodano: 1 miesiąc temu
Miałem też poszukać czegoś takiego do Camry ale rozmyśliłem się i kupiłem auto z wielkim bagażnikiem.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Spoko.

Albo ci co dla ozdoby jeżdżą cały rok z poprzeczkami na relingach.

No ale ie odradzasz wozić trupa na dachu SUV-a jak trzeba. Da sie z tym jechać 150 km/h ?
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP:
O!😁
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Zebrany i poskładany ;-)
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP:
Znaczy luzak.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do mucko1: Ja już kilka razy w życiu za bardzo się wyluzowałem, wystarczy.
Teraz czas aby inni się wykazali i pokazali co potrafią...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do SzarnaMamba: Ty uważaj, bo dzięki UE to jeszcze może wrócić, a o ile po psach sraki niechętnie zbierają to pomyśl co będzie z końskimi plackami...



Nawet kangury to dopiero rozgrzewka



a jaki jest koń, każdy widzi ;-)

Dodano: 1 miesiąc temu
Do MaArek77: Najlepszymi kozakami to są Ci co zapominają o "trumnie" lub bagażniku z rowerami na dachu, a o ich obecności przypomina im wysokość garażu pod blokiem, biurem lub marketem. Wtedy dopiero jest ubaw gdy im to zerwie z rynienkami, relingami lub całym dachem [smiech2] Są i tacy co cały rok z tym nad głowa jeżdżą.
Dodano: 1 miesiąc temu
[puchar] żeby było co chować do "trumny"
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: luzak [hihi] a powożący gdzie?

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Powo%C5%BCenie
Dodano: 1 miesiąc temu
Do dominik1007: Ja na ich miejscu nawet nie zatrzymałbym się...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Kozak jestes.
Mam taki chory plan zeby pożyczyc do Quashquaia taka "trumne". I zobaczyc jak sie z tym jedzie 140-160 km/h.
Bo podobno zalecana predkosc to 140 a SUV jest wysoki...

Tylko moja kobita mówi ze sam sa mam na Golfa założyć.

Czemu taki pomysł? Bo te 4-6 razy w roku jak jade do Polski to zawsze za mało miejsca. Touran tez zawsze był pełen rzeczy. To może Craftera kupię.

Nie, nie. Ja kupuje auto dla jego wygladu i stylu i nie trawię wielkich niepraktycznych SUV-ów w których na co dzien bede powietrze woził siedząc sam.

Tylko że w zeszłym roku w Polsce byłem 2 razy bo srajdemia. I zawsze męczyć sie z takim Boxem co wyjazd.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP:
Marcin a Ty byś się z nimi nie wyluzował? ale sępy miałyby wyżerkę.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do dominik1007:
Uuu, niestety, nie powiem Ci nic na ten temat... To było jakieś 12 lat temu i po prostu nie pamiętam...

Tak to wyglądało (wygrzebałem w Google): https://images.app.goo.gl/ZwdVZjSSSpp8Fs5t6
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Tak szybko nie będę jeździł. A co do garderoby na autostradzie to raz cos takiego widziałem. Rodzinka chodziła i zbierała te majtasy i inne takie.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do FranzMaurer: A jaki przekrój miały te belki?
Dodano: 1 miesiąc temu
Problem nierozwiązany ale [puchar] przyznany [smiech2]





Dodano: 1 miesiąc temu
Do humvee5: Raczej: LUZAK

Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu.
- Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp.
- Luzujemy.
No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich kolejny sęp.
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i we trzech rzucili się w przepaść i tuż nad ziemią spektakularnie wyhamowali, po czym wznieśli się w powietrze i wrócili na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich wilk i mówi:
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i wszyscy czterej rzucili się z krawędzi klifu.
W połowie lotu orzeł pyta się wilka:
- Ej wilk, ty masz w ogóle skrzydła?
- Nie mam.
- Ty to luzak jesteś.
Dodano: 1 miesiąc temu
Do MarcinGP: Ty to jesteś wariat [hihi]
Dodano: 1 miesiąc temu
Mnie już same oryginalne relingi wqrwiają, nie potrzeba trumny. Nie znam takiego pudła co nie huczy lub nie świszcze. W każdym racie powyżej dwustu wszystkie chargoczą aż miło. Raz nawet przy 230km/h syn powiedział: "Tato ja strasznie słyszę to pudło na dachu". Wtedy sobie przypomniałem, że je mam. Na postoju sprawdziłem w papierach i okazało się, że Thule miało gwarantowaną wytrzymałość zamków 170km/h. Dobrze, że nie puściły, bo bym ciuchy po autostradzie zbierał...
Dodano: 1 miesiąc temu
Do dominik1007:
Raz tylko miałem taki plan, że będę woził rowery na dachu i kupiłem oryginalne belki Fiata do czerwonego Bravo. Z planów nic nie wyszło, a z belkami przejechałem się ten jeden raz aż z ASO do domu (5 km). Gwizdały aż "miło" [los2]. Także czy markowe czy nie-, ciszy raczej nie uświadczysz. Ale może niech wypowiedzą się bardziej doświadczeni w tej kwestii :)
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez darek-k
przy kupnie i jeździe próbnej wyszło że wyją łożyska przednie, choć babka przekonana że to przez opony, nie ucz babo mechanika i nie rób go w konia, słychać jak cholera że łożyska wyją ...
1 komentarz
Dodano: 1 dzień temu, przez Volfodzio
Samochód i Dizel, połączenie niezbyt przyjemne aczkolwiek akceptowalne po wieloma względami. Problemy we wspólnym pożyciu zaczynają się gdy do tego związku zaczynają dołączać się kolejne ...
2 komentarze
Dodano: 3 dni temu, przez SzarnaMamba
Cześć, w sumie dawno nic nie pisałam, bo i nie było za bardzo o czym. Teraz kilka słów o aucie z racji tego ,że wyjeździłam w końcu te pierwsze 5k Szczerze powiedziawszy przygodę z ...
24 komentarze
Marki społeczności
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl