Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog kierowcy humvee5 » Dłuższy reportaż, część I







Prześlij sugestię
Wpis w blogu użytkownika humvee5
Dodano: 11 dni temu
Blog odwiedzono 133 razy
Data wydarzenia: 04.09.2019
Dłuższy reportaż, część I
Kategoria: podróż
Wypada zacząć od tego, że wszyscy trochę tęsknimy za dawną motoryzacją. "Było i nie ma" - napisał w najnowszym "ClassicAuto" redaktor Piotr Sielicki. I ma całkowitą rację - zagłada dopada nie tylko youngtimery (samochody, których nie opłacało się trzymać właścicielom i złomowali je po upadku ustroju dawnego PRL-u), ale również oryginalne koncepcje samochodów z duszą.

Tęsknić to jedno, a chcieć zobaczyć białe kruki to drugie. Pisałem już poprzednio, że poniosło mnie do Muzeum Motoryzacji w Otrębusach, gdyż właśnie tam tłoczą się auta z duszą i że ponoć tam pozostał klimat dawnych czasów. Ogromną zaletą tego miejsca jest otwarcie przez pięć dni w tygodniu - niestety inne muzea tego typu są albo dostępne w weekend, i to nie każdy, albo też zamknięte niemal na stałe. Dlatego nie mogłem sobie odmówić i czułem się jak właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak ryba w wodzie albo mucha w rosole. Jak dziecko, które weszło do sklepu z cukierkami.

Ale zgodnie z hasłem reklamowym pewnego "bełtu" czy pseudopiwa, było też "nie tak słodko jak myślisz" [hihi]. Prowadzony nawigacją dwa razy koło Nadarzyna trafiłem na zamknięty ruch (bez ostrzeżeń) i objazdy musiałem improwizować (dzięki ci, o Yanosiku [los2]). Ponadto gdy już byłem u celu, nie mogłem znaleźć... szyldu [ciemnosc] ani co gorsza parkingu [szok]. Z szyldem wyjaśniło się, że zasłaniał go ogromny i bardzo rzadki specjalistyczny pojazd MIELEC, zresztą polskiej produkcji. Brytyjski piętrus, amerykański SCHOOL BUS i przepiękny Freightliner sugerowały jednoznacznie, że "to tutaj". W dodatku ludzie z muzeum wyciągali na holu jakiś wojskowy samochodzik, wyglądem zbliżony do Kübelwagena [hihi]. Udało się na szczęście zaparkować - a jakże, przy Freighitlinerze [wacek].


Po sympatyczną Panią z kasy biletowej trzeba było sobie zadzwonić, ale kwota 20 zł. za wstęp (bez przewodnika) to mimo wszystko wspaniała inwestycja [up]. Wiedziałem, że mimo 33-stopniowego upału i ponaddwugodzinnej jazdy do Warszawy będę czuł się odprężony [bajer]. Tak w istocie było.

Paru serdecznych Znajomych z aWc (Majucha, MarcinGP i WaldiMucjusz) ostrzegało mnie delikatnie - uprzedzając, że będzie tam niezła mañana pod względem bałaganu. Oczom ukazały się bardzo surowe budynki, ale niektóre (środkowa część) wykończone fajnymi, klimatycznymi freskami w środku. Część dla wozów militarnych nieotynkowana i zapylona jak w piwnicy (jest klimat!), ale ktoś niepotrzebnie wrzucił tam pięknego białego Jaguara XJS, Renault Floride, rozbebeszonego białego Fiata 600, Mercedesa SL 250 i Volvo 240 Coupe - auta z innej epoki! Odkryty plac ("atrium bez fontanny") zawierało eksponaty stojące pod chmurką lub nakryte konstrukcją z rur i blachy falistej i tę część (z Trabantem i Wartburgiem) oceniam najpodlej. Słońce wypłowia lakiery, deszcz i kurz nie oszczędzają klasyków. Ogólnie wszystkie auta w dużym ścisku - żal było chwilami patrzeć na piękne Rollsy stojące obok plebejskich rowerów czy motocykli, Mikrusa wepchniętego jakby przez przypadek między dostojne limuzyny. Ale każde z tych aut miało duszę - nawet zimne, niemieckie wozy kojarzące się z demoniczną wojną Hitlera bądź bezwstydny radziecki ZiS, wyłożony dywanami i będący wizytówką machiny stalinowskiej propagandy.
Łazienka nawet była [hihi], ale nie sposób znaleźć tam włącznika światła [hihi] i trzeba sobie podświetlać porcelanę latarką .

Poniżej zdjęcia najważniejszego, czyli eksponatów, a które próbuję jakoś podpisać ;) Część pierwsza to "auta na zewnątrz", Rollsy, Daimler i eksponaty przed- oraz tuż powojenne.
Ostatnia aktualizacja: 05.09.2019 19:37:47
Dodano: 6 dni temu
Do mucko1: goryl już pewnie nie [smiech2]
Dodano: 6 dni temu
Do MarcinGP: 🙂
Dodano: 6 dni temu
Do MarcinGP:
Szympans może by się trochę wahał.
Dodano: 6 dni temu
Do mucko1: Bo nie musi. A kto by ją gonił? [smiech2]
Dodano: 6 dni temu
Do humvee5: Marcina Meganka
Delikatna niczym szklanka
Zrobi w mieście awanturę
Gdy najedzie w byle dziurę
Sama się odpali
Silnik wywali
No dzieje tak
Że trafia szlag

;-)
Dodano: 6 dni temu
Do MarcinGP:
Nie bądź taki wybredny, przecież na drzewo nie ucieka.
Dodano: 6 dni temu
Do kstilger: jeszcze jak 🙂. Chłopie, to jak dotknięcie egipskich manuskryptów albo oryginalnych pism Platona🙂
Dodano: 6 dni temu
festiwal nitow i korozji

ale mi sie podoba!
Dodano: 7 dni temu
Do MarcinGP: i z muzyką [los2][muzyka]("Méganka robi w mieście szum" [hihi])
Dodano: 7 dni temu
Do humvee5: i z hukiem, dymem i iskrami ;-)
Dodano: 7 dni temu
Do MarcinGP: no przecież wiemy🙂. Stare to mogą być 🍷 wino, 🎻 skrzypce, samochody i silniki 1.6 🙂

Zwłaszcza te ostatnie wypadają interesująco 🙂
Dodano: 7 dni temu
Do mucko1: nie gubię, po prostu nie leży w kręgu moich zainteresowań ;-)
Dodano: 8 dni temu
Do MarcinGP:
Nie bądz taki, ona też stwożenie Boże, że inaczej żyć nie może i że czasem w jajo utnie, nie gub że jej tak okrutnie.
Dodano: 8 dni temu
Do mucko1: i niech tak zostanie :-)
Dodano: 8 dni temu
Do MarcinGP:
Kudłata chyba jest zawiedziona Marcinie.
Dodano: 8 dni temu
Do mucko1: Tfu!
Dodano: 8 dni temu
Do MarcinGP:
Studnia bez dna, tylko gdzieś na końcu migdałki.
Dodano: 8 dni temu
Do mucko1: sprawdziłbyś czy jest echo [smiech2]
Dodano: 9 dni temu
Do MarcinGP:
To to by się wpadło jak w studnię.
Dodano: 9 dni temu
Do mucko1: sam sobie ją bierz, a nawet jej dupę na twarz [smiech2]
Dodano: 9 dni temu
Do MarcinGP:
Bierz ją na klatę.
Dodano: 9 dni temu
Do mucko1: waga ciężka. Wyzwanie! Ale ja się nie podejmę [smiech2]
Dodano: 9 dni temu
Do MarcinGP:
Jednak bądź co bądź to 100 kilogramów, chyba nie poszła by nawet w pierwszej klasie.
Dodano: 9 dni temu
Do mucko1: moja rama jeszcze dobra ale na widok kudłatej wiotczeje ;-)
Dodano: 9 dni temu
I starym autem można dojechać [puchar] [up]
Dodano: 9 dni temu
Do humvee5:
Nawet.
Dodano: 10 dni temu
Do mucko1: nawet welocyped 🙂
Dodano: 10 dni temu
Do MarcinGP:
Nawet nie mów?
Dodano: 10 dni temu
Do mucko1: Nawet...
Dodano: 10 dni temu
Do humvee5:
Marcin potrzebuje z bagażnikiem, bo musi mieć miejsce dla kudłatej - rama chyba już niepewna.
Najnowsze blogi
Dodano: 1 dzień temu, przez yatsec
W zeszły weekend odbyła się w Sosnowcu w hali Silesia EXPO druga edycja MotoLegends. Wystawiliśmy tam 8 swoich pojazdów jako "Gliwickie Klasyki" (można nas znaleźć pod tą nazwą na ...
10 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez paweldejko
Na Facebooku wyświetlają mi się sponsorowane treści od Otomoto. Przeważnie są to jakieś ciekawe oferty. Tym razem pojawił się Bugatti Chiron. 18 000 000 zł... spoko. No właśnie. ...
7 komentarzy
Dodano: 3 dni temu, przez mucko1
No właśnie, krótko i na temat – moja żona zajeździła kolejny odkurzacz. Normalnie robota pali Jej się w rękach, tylko dlaczego włącznie z silnikami odkurzaczy? :)))) Jako, że Piaseczno ...
75 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Opony letnie w oponeo.pl