Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Volkswagen Polo Poli :) » Ocieplenie akumulatora







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Volkswagen Polo
DPL
Wcześniej jeździł: Seat Ibiza
  • przebieg 17 589 km
  • rocznik 2009
  • moc 130 KM
  • silnik 1.6 TDI-CR DPF
Dodano: 5 lat temu
Blog odwiedzono 1947 razy
Data wydarzenia: 01.12.2010
Ocieplenie akumulatora
Kategoria: zmiany w aucie
Witam
Z racji nieziemsko panujących niskich temperatur powietrza postanowiłem zapobiegawczo ocieplić mój akumulator. Nie chcę dopuścić do sytuacji gdy wejdę któregoś dnia do swej Poli i zonk - Aku zdechł.

Dlatego dziś po pracy wziąłem się do roboty. Pod nóż poszedł cienki styropian, pianka termo-izolacyjna a na koniec cienki mały ręcznik który opasał wokół całą konstrukcję. Oczywiście wszystko wycięte pod wymiar aku Czas jakieś 10-15 min oraz nieuniknione odmrożenia palców;)Myślę że to powinno wystarczyć:)

Lepiej zapobiegać niż leczyć i nie uśmiecha mi się ładować i dźwigać to maleństwo;)
Zachęcam do zrobienia czegoś takiego by wasze stosunki z autami były jak najcieplejsze:)

A tak na marginesie: przeklinam tą zimę!
Pozdrawiam



Ostatnia aktualizacja: 01.12.2010 19:06:26
Dodano: 5 lat temu
Dobry Pomysł:)
Dodano: 5 lat temu
Pomysł do zastosowanie:) chyba wypróbuję, biorąc pod uwagę że dzisiaj to mi zaskoczył motor i zaraz padł. Ale to chyba wina alternatora bo nie podtrzymywał napięcia:)

A odnośnie zimy to przerobiłem cytat z kill billa

Winter,You are very, very bad Girl)
Dodano: 5 lat temu
:)
Dodano: 5 lat temu
Napracowałeś się, ale moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie. Nowy akumulator bez problemu sobie poradzi z niskimi temperaturami, a taka izolacja niczemu nie służy. Obłożyłes zimny akumulator styropianem i od tego to się raczej nie zagrzeje :) Ciepły straciłby temperaturę po kilku godzinach max, więc żaden z tego pożytek. Poza tym izolujesz go od ciepłego silnika, więc w trakcie jazdy też nie ułatwiasz mu warunków. Reasumując - nie przesadzaj, to tylko samochód :)
Dodano: 5 lat temu
Czasem mam wrażenie, że o swoje auta dbamy bardziej niż o samych siebie. Na Boga, to tylko przedmiot codziennego użytku, który i tak kiedyś trafi na złom!Wymiany oleju trzy razy częściej niż trzeba, ręczniki, a gdyby była możliwość to najchętniej postawilibyśmy pupila w salonie przy kominku, żeby nie dostał kataru...
Dodano: 5 lat temu
Cześć,

A ja na szczęcie dla mnie i mojego Polo parkujemy sobie w zamkniętym, podziemnym garażu i śmiejemy się z zimy i zimna. W garażu jest jakieś 8 stopni i gitara. :)

Serdeczne współczucia dla Polówek parkujących na mrozie. :(
Dodano: 5 lat temu
Ja bym się nie przejmował. Mój stary akumulator odpalał zeszłej zimy nawet przy -20. :)
Dodano: 5 lat temu
widział ktoś samochód fabrycznie wyposażony w takie coś ? Niektóre marki wypuszczają swoje auta w specjalnej wersji na Skandynawie i nigdy się z takim czymś nie spotkałem , myślę że z tym ocieplaniem jest trochę jak z magnetyzerami.
Twoja Poli ma rok i myślisz że przy minus 20 nie odpali? Prędzej paliwko zamarznie
Dodano: 5 lat temu
Nie chodzi tu o ocieplenie, bo żaden ręcznik, koc czy coś, co nie wydziela ciepła nas ani akumulatora nie ogrzeje. Chodzi o utratę nagromadzonego ciepła. Czyli dobry izolator. Ale wtedy, kiedy silnik nie pracuje!
Dodano: 5 lat temu
Do BartH: Problem docieplania akumulatora ma inny powód. Rozładowany Aku zamarza już przy ok. - 10 st. C . O taki stan Aku wbrew pozorom jest nietrudno. Krótka jazda , włączone odbiorniki , częste rozruchy silnika powoduję , że Aku nie zostaje doładowany / nie zostaje uzupełniona utracona w ciągu dnia energia / i systematycznie w ciągu dnia rozładowuje się. Po mroźnej nocy potrafi być zamarznięty . / nie zamarza na bryłę ale z elektrolitu robi się gęsta kasza . / Ocieplenie Aku przesuwa tą groźbę o kilka godzin i kilka stopni w górę. Wystarczy " obudzić " taki AKU po mroźnej nocy / np. krótko zapalając 1-2 sekundy światła / i jest szansa , że wykrzesa AKU z siebie jeszcze tyle energii aby obrócić rozrusznikiem. Ciepła kurtka nie uchroni nas przed zamarznięciem na śmierć ale wydłuży ten czas zamarzania o wiele godzin . Pozdrawiam
Dodano: 5 lat temu
Nie wiem czy to cokolwiek da. Myślę, że nawet jak będzie -20C, to akumulator da radę, pod warunkiem, że będziesz jeździł codziennie, a nie odstawisz auto na miesiąc. ;)
Dodano: 5 lat temu
Oj masz racje zima daje nam w kość i to bardzo... a nawiasem mówiąc pomysł mi się podoba:)
Dodano: 5 lat temu
Do BartH:
Ale chodzi o to, że jaka by nie była izolacja (a najczęściej jeszcze nie ma izolacji od spodu akumulatora), to po kilku, kilkunastu godzinach w mrozie i tak akumulator się wychłodzi...
Dodano: 5 lat temu
Do pafka: To może najpierw zagrzać akumulator do odpwiedniej temperatury i dopiero później włożyć go w odpowiednią izolację od zimna? Czy sam akumulator podczas ładowania nie nagrzewa się aby?
Dodano: 5 lat temu
Bardzo dobry pomysl, moze i ja tak zrobię w pasku :P Pozdrowix
Dodano: 5 lat temu
a ja tam lubię zimę;) wręcz uwielbiam zawsze zdarzają się jakieś niespodziewane przygody
Dodano: 5 lat temu
Właśnie sam się nad podobnym pomysłem zastanawiam, szukam trochę na ten temat w necie, no i okazuje się, że są różne opinie...
Niektórzy wprost twierdzą, że takie ocieplenie może jeszcze pogorszyć sprawę, a to podobno dlatego, że odizolowujemy akumulator od silnika, i przy rozgrzanym silniku akumulator nie będzie się ocieplał...
Z kolei jeżeli zostawiamy auto na noc, np. przy -15 stopniach, to czy akumulator ocieplony czy nie, to po kilku, kilkunastu godzinach i tak będzie miał temperaturę otoczenia...
Jak ktoś ma jakieś info w tym temacie to proszę pisać.
Dodano: 5 lat temu
Dobra robota. Pozdrawiam
Dodano: 5 lat temu
No i gitara, ja co rano wstaje i spoglądam w okno to mam tylko jedna myśl... ' Zimo wypie.... !!!! '
Najnowsze blogi
Dodano: 4 godziny temu, przez Volken
Przebieg 277 tysięcy z pewnością zapisze się w historii mojej Vectry. Na przestrzeni zaledwie kilkuset kilometrów wystąpiły aż trzy usterki. POMPA PALIWA... Zacznę od pompy paliwa, bo ...
5 komentarzy
Dodano: 4 godziny temu, przez dada89
Witojcie! Od pewnego czasu Kura robiła codzienne trasy przez całą Warszawę w godzinach, szczytu co sprawiło, że przebieg zaczął rosnąć w szybkim tempie. Tak oto wybiła pora wymiany ...
6 komentarzy
Dodano: 22 godziny temu, przez grzesio70
Od jakiegoś czas odwiedzam co sobotę giełdę w Sandomierzu z kilku powodów 1. Mam blisko 2. Fajna duża giełda 3. Poszukuję samochodu więc licho nie śpi Na samochodach jeśli jest co ...
41 komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo:
Tablica rejestracyjna: