Tutaj jesteś: Społeczność » Blogi » Blog auta Toyota Verso MoyaToya » Chuderlawe litry.







Prześlij sugestię
Wpis w blogu auta Toyota Verso
Dodano: 2 miesiące temu
Blog odwiedzono 209 razy
Data wydarzenia: 14.07.2017
Chuderlawe litry.
Kategoria: inne
Witam,

urlop dobiegł końca.

Trzeba było spakować MoyąToyę i ruszyć w stronę wyspy.



Jak widać po kartonach, babcia się postarała w kwestii dżemików, soczków i przecierów.



W Polsce auto sprawdzało się równie dobrze co w UK.

Nieco wyższa pozycja i całkiem mocny silnik niwelowały obecność kierownicy w złym miejscu.

Siedem miejsc było w użyciu niemal codziennie i to nawet przez dorosłych, którym przejażdżki nad jezioro czy do ZOO niezbyt doskwierały.

Tylko jedna rzecz przykuła uwagę i to dopiero na koniec pobytu, a właściwie w trasie do UK - choć jeszcze w Polsce.

Wyjechałem ze swej wioski z kilkunastoma litrami benzyny w baku.

Jako, że na Opolszczyźnie paliwo drogie jest jak złoto tankuję zazwyczaj w trasie.

Na stację paliw Orlen w Kraśniku dojechałem już z "zapalonym księgowym".

I tu ciekawostka.

Do baku wlałem 49 litrów benzyny!!!

Raz, jeszcze w UK, przegapiłem stację paliw i jechałem na oparach dobre 30km i wtedy wlałem litrów 42.

Jakieś takie chuderlawe te nasze, orlenowskie litry...

Poza tym, będę podtrzymywał moje zdanie na temat Verso.

Może to lekka już przesada, a może po prostu idealny wybór w relacji potrzeba/model/wartość/oczekiwania (?).

Skrzynia działa świetnie.

W trybie "sport" może nawet zaszaleć.

Spalanie w trasie 7.7l/100km - to mi odpowiada.

Pakowność świetna. Wszystko, a nawet więcej zmieściło się w bagażniku - choć po dach.

Trasa minęła lekko i w miarę szybko.

Oczywiście tradycyjny postój na bramce na A4 zaliczony (co za idiotyzm).



Za Dortmund poszedłem spać, a obudziłem się będąc już w Belgii - wszystko dzięki kolejnej wielbicielce Toyoty, mojej żonie <3



Potem już Dunkierka i Dover.





I skok na lewą stronę drogi.




Wprost w angielskie korki.



Dziś czas już na powrót na dyżur.

Krótka nocka (18:00-02:00) na Volvo i jeszcze dwie w ten weekend.

Miłego weekendu zatem wam wszystkim i bezpiecznych powrotów,

Piotrek
Ostatnia aktualizacja: 14.07.2017 16:21:55
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems:
Dodano: 2 miesiące temu
Do Egontar: Jest takie ryzyko. Taras niczym strzelba ;-)
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: [up] tylko uważaj na taras, bo raz w roku wypala!
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: :) no tak to wiele wyjasnia:D
Dodano: 2 miesiące temu
Do Egontar: I w ramach porannej gimnastyki rzucam zużytymi podkowami nad oborą ;-)
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: Ale zawsze jak wstajesz rano mówisz do siebie : nie ma to jak na wsi rankiem, pachnie gównem i rumiankiem!
Dodano: 2 miesiące temu
Do kstilger: Bo mieszkam na wsi, a tylko pracuję w mieście. Co prawda mieszkam na granicy, bo przeciwna strona ulicy gdzie mam dom to już miasto ale jakby nie patrzeć u mnie jednak jeszcze wiocha ;-)
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: ale wyznanie:)
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems: Ja to miastowy wsioch jestem ;-)
Dodano: 2 miesiące temu
Do Egontar:
Dodano: 2 miesiące temu
Szacun dla Babci! [up]
Dodano: 2 miesiące temu
Do kstilger: Może się rozciągnął na naszych upałach! [up]
Dodano: 2 miesiące temu
Do MarcinGP: ...powiedział Warszawiak z dziada pradziada
Dodano: 2 miesiące temu
Do ANNA83: Oni może ob-rzezają paliwo
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems: "Słoik", "Słoik", "Słoik", "Słoik", "Słoik", "Słoik" :P

Pozdrów żonę i ucałuj dzieciaczki [up]
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems: Tylko u nich chyba powinno się to inaczej nazywać, ze względów wyznaniowych
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems:
Prawie, a jednak różnica jest. :(
Dodano: 2 miesiące temu
Do kstilger: W takim razie te litry może wcale nie były chuderlawe a po prostu przyciężkawe
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems: moze Ci sie zbiornik rozciagal?
Dodano: 2 miesiące temu
Do FranzMaurer: Dzięki. Zadowolenie jest
Wczoraj zatankowałem już w UK i weszło 45 litrów. Zobaczymy jak to się potoczy.
Dodano: 2 miesiące temu
Do mucko1: No i pojechałem. Prawie wycelowałeś w mój urlop
Dodano: 2 miesiące temu
Do kstilger: Ja leję pod korek i w ruch idzie wewnątrz-czaszkowy kalkulatorek ;)
Dodano: 2 miesiące temu
Do dominik1007: ja tak mam bo jeżdżę na gazie a wskazówka opada :-P co któryś raz się resetuje
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems:
Podobne obserwacje w kwestii pojemności baku miałem na początku z Białym. Potrafiło wejść nawet ponad 60 litrów (przy katalogowej 58 l). Po paru miesiącach uspokoiło się i zaczęło wchodzić normalnie [los2].

Duży bagażnik przy podróżach rodzinnych też już doceniam :). O Mamusinych przetworach nie wspomnę [hihi].

Fajnie poczytać zadowolonego Kierowcę [up].
Dodano: 2 miesiące temu
Do dominik1007:
Ja w swojej tego nie zaobserwowałem, ale to to wie??? :)
Dodano: 2 miesiące temu
Do kstilger: Może dziala tak jak w cytrynie: Wskazówka opada w zależności od wielkości średniego spalania z komputera pokładowego, a potem po postoju i ponownym odpaleniu koryguje wg. pływaka.
Dodano: 2 miesiące temu
Do MaArek77:
Czyli jest coś co jest lepsze w Polsce. :)
Dodano: 2 miesiące temu
No i pojechał :( a prawie wcelowałeś na spota. :)
Dodano: 2 miesiące temu
Do brzozzhems: a co do ilosci paliwa to wskaznik i zbiornik z toyotach to podobno jest pelen niespodzianek:)
Dodano: 2 miesiące temu
Do kstilger: W sumie jak by to policzyć to mnie oszwabili te 20gr (+VAT) na litrze
Najnowsze blogi
Dodano: 2 godziny temu, przez FranzMaurer
Borgward (cokolwiek to znaczy ;) ), Renault i Renault F1 .
4 komentarze
Dodano: 2 godziny temu, przez FranzMaurer
BMW cd., Kia, Honda ;).
6 komentarzy
Dodano: 2 godziny temu, przez FranzMaurer
Część druga - Mercedes, Smart, Mini i BMW ;).
2 komentarze
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
Login:
Miejscowość:
Województwo: